CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
-
BOBOL
- Posty: 18
- Rejestracja: 17 czerwca 2010, 22:33 - czw
- Lokalizacja: Chorzów
CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Witam!Sorry jeśli wątek trafił pod zły adres ,ale mam zmartwienie.Otóż żona znalazła dzisiaj na sobie wbitego kleszcza i usunęła go przy pomocy pęsety.I tutaj zaczyna się problem bo jakoś nie potrafię doszukać się główki kleszcza.Skubaniec jest malutki (około1mm)i w dodatku trochę ,,zdewastowany",dlatego fota jest trochę nieczytelna.Mam niezły sprzęt do makrofotografii więc jeśli będzie trzeba poprawię się.Czy widzicie tu gdzieś główkę?
-
Robert Rozwałka
- Posty: 1783
- Rejestracja: 01 listopada 2012, 22:10 - czw
- UTM: FB 17
- Specjalność: Araneae_Opiliones
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Główkę to ma tasiemiec, głowę mają owady, mięczaki, kręgowce...;
Kleszcz głowy, a nawet głowotułowia obecnego i innych pajęczaków, nie posiada.
Przednia część ciała kleszczy (i roztoczy) to gnathosoma wraz z hypostomem.
No i wracając do Twojego obiektu
Widać na nim chyba tylko 3 pary odnóży więc to jeszcze larwa kleszcza,
te palczaste wyrostki, które widać na godz. 12 i 4 to nogogłaszczki,
Pomiędzy nimi powinien być hypostom służący do wwiercania się w żywiciela.
I tej tej struktury chyba faktycznie brakuje, ewentualnie jej resztki? są zagięte
na stronę brzuszną i skierowane na godz. 9...
Kleszcz głowy, a nawet głowotułowia obecnego i innych pajęczaków, nie posiada.
Przednia część ciała kleszczy (i roztoczy) to gnathosoma wraz z hypostomem.
No i wracając do Twojego obiektu
Widać na nim chyba tylko 3 pary odnóży więc to jeszcze larwa kleszcza,
te palczaste wyrostki, które widać na godz. 12 i 4 to nogogłaszczki,
Pomiędzy nimi powinien być hypostom służący do wwiercania się w żywiciela.
I tej tej struktury chyba faktycznie brakuje, ewentualnie jej resztki? są zagięte
na stronę brzuszną i skierowane na godz. 9...
-
BOBOL
- Posty: 18
- Rejestracja: 17 czerwca 2010, 22:33 - czw
- Lokalizacja: Chorzów
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Czy w takim razie istnieje ew.ryzyko jakichś powikłań?Robert Rozwałka pisze:Główkę to ma tasiemiec, głowę mają owady, mięczaki, kręgowce...;
Kleszcz głowy, a nawet głowotułowia obecnego i innych pajęczaków, nie posiada.
Przednia część ciała kleszczy (i roztoczy) to gnathosoma wraz z hypostomem.
No i wracając do Twojego obiektu
Widać na nim chyba tylko 3 pary odnóży więc to jeszcze larwa kleszcza,
te palczaste wyrostki, które widać na godz. 12 i 4 to nogogłaszczki,
Pomiędzy nimi powinien być hypostom służący do wwiercania się w żywiciela.
I tej tej struktury chyba faktycznie brakuje, ewentualnie jej resztki? są zagięte
na stronę brzuszną i skierowane na godz. 9...
Dzięki za zainteresowanie moim postem.
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Jeśli w ciele zostały jakieś "części" kleszcza, to zapewne wystąpi stan zapalny, bądź nawet ropny w tym miejscu. Nie ma to jednak nic wspólnego z możliwością zainfekowania chorobą "odkleszczową" (np. borelioza) bo do zakażenia może dojść nawet wtedy, gdy usunie się całego kleszcza. Zależy to od faktu, czy sam kleszcz był zainfekowany jakąś bakterią lub wirusem chorobotwórczym.
-
BOBOL
- Posty: 18
- Rejestracja: 17 czerwca 2010, 22:33 - czw
- Lokalizacja: Chorzów
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Dzięki1Antek Kwiczala pisze:Jeśli w ciele zostały jakieś "części" kleszcza, to zapewne wystąpi stan zapalny, bądź nawet ropny w tym miejscu. Nie ma to jednak nic wspólnego z możliwością zainfekowania chorobą "odkleszczową" (np. borelioza) bo do zakażenia może dojść nawet wtedy, gdy usunie się całego kleszcza. Zależy to od faktu, czy sam kleszcz był zainfekowany jakąś bakterią lub wirusem chorobotwórczym.
- Brachytron
- Posty: 4411
- Rejestracja: 18 lutego 2005, 01:39 - pt
- Specjalność: Acu, Odo
- profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Stan zapalny nie musi wystąpić, kilka takich kleszczowych elementów wchłonąłem w swoje ciało bezobjawowo. Nie wiem gdzie teraz są 
-
Robert Rozwałka
- Posty: 1783
- Rejestracja: 01 listopada 2012, 22:10 - czw
- UTM: FB 17
- Specjalność: Araneae_Opiliones
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Kleszcz czy raczej larwa jak sadzę, był mały, hypostom mógł się urwać
i zostać w warstwie naskórka, a wtedy na pewno nie będzie będzie
stanu zapalnego. Z ewentualnym stanem zapalnym bym nie panikował.
Tak jak pisał jeden z przedmówców, pozostałości hypostomu, nie mają
związku z wystąpieniem jakiejś choroby przenoszonej przez kleszcze.
Byle drzazga wbita pod skórę powoduje większy stan zapalny,
(bo to przecież reakcja obronna organizmu na ciało obce)
niż urwany fragment aparatu gębowego kleszcza, i nikt z tym paniki,
oprócz hipochondryka;-) nie robi.....
i zostać w warstwie naskórka, a wtedy na pewno nie będzie będzie
stanu zapalnego. Z ewentualnym stanem zapalnym bym nie panikował.
Tak jak pisał jeden z przedmówców, pozostałości hypostomu, nie mają
związku z wystąpieniem jakiejś choroby przenoszonej przez kleszcze.
Byle drzazga wbita pod skórę powoduje większy stan zapalny,
(bo to przecież reakcja obronna organizmu na ciało obce)
niż urwany fragment aparatu gębowego kleszcza, i nikt z tym paniki,
oprócz hipochondryka;-) nie robi.....
-
BOBOL
- Posty: 18
- Rejestracja: 17 czerwca 2010, 22:33 - czw
- Lokalizacja: Chorzów
Re: CZY TEN KLESZCZ MA GŁOWĘ CZY NIE?
Robert Rozwałka pisze:Kleszcz czy raczej larwa jak sadzę, był mały, hypostom mógł się urwać
i zostać w warstwie naskórka, a wtedy na pewno nie będzie będzie
stanu zapalnego. Z ewentualnym stanem zapalnym bym nie panikował.
Tak jak pisał jeden z przedmówców, pozostałości hypostomu, nie mają
związku z wystąpieniem jakiejś choroby przenoszonej przez kleszcze.
Byle drzazga wbita pod skórę powoduje większy stan zapalny,
(bo to przecież reakcja obronna organizmu na ciało obce)
niż urwany fragment aparatu gębowego kleszcza, i nikt z tym paniki,
oprócz hipochondryka;-) nie robi.....