Proszę o pomoc... Co to za robal...

Owady żyjące w mieszkaniach czyli "coś mi chodzi po domu". Owady synantropijne.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
joker1305
Posty: 2
Rejestracja: 09 kwietnia 2016, 19:39 - sob

Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: joker1305 »

Witam, jakiś czas temu znalazłam takiego robaczka w łazience, chodził sobie po wannie. Od jakiegoś czasu jest ich coraz więcej. Mają małe nóżki (bardzo dużo nóżek) i są takie jakby prążkowane. Żyją w wodzie ponieważ jak je zlewam wodą to dalej się ruszają... Nie wiem czy to ma jakieś znaczenie, ale w łazience również pojawiły się meszki, ale takie troszkę większe...
Pilnie proszę o pomoc...
Pozdrawiam
Załączniki
1.jpg
Przejrzano 2378 razy
Original image recording time:
2016:04:09 19:34:53
Image taken on:
09 kwietnia 2016, 17:34 - sob
Focus length:
3.82 mm
Shutter speed:
1/1085 Sec
F-number:
f/2
ISO speed rating:
125
Camera-model:
HTC One_M8
3 (1).jpg
Przejrzano 2378 razy
Original image recording time:
2016:04:09 19:36:10
Image taken on:
09 kwietnia 2016, 17:36 - sob
Focus length:
3.82 mm
Shutter speed:
1/1124 Sec
F-number:
f/2
ISO speed rating:
125
Camera-model:
HTC One_M8
1460226727_a01a6ff2f9695f54b3a74fb12cd2586c.jpg
Przejrzano 2378 razy
Original image recording time:
2016:04:09 19:36:32
Image taken on:
09 kwietnia 2016, 17:36 - sob
Focus length:
3.82 mm
Shutter speed:
1/1966 Sec
F-number:
f/2
ISO speed rating:
160
Camera-model:
HTC One_M8
Robert Rozwałka
Posty: 1783
Rejestracja: 01 listopada 2012, 22:10 - czw
UTM: FB 17
Specjalność: Araneae_Opiliones

Re: Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: Robert Rozwałka »

Młode okazy jakiegoś krocionoga. Przypuszczam, że z złoża jaj które znajdowało się
w jakiejś doniczce z rośliną doniczkową, wylęgły się młode i teraz ciągną do miejsc o
większej wilgotności, stąd objawiają się w łazience. Mogłaś kupić jakiś kwiatek doniczkowy
z "dodatkiem", zdarza się.

Nie żyją w wodzie, ogólnie są zupełnie nieszkodliwe dla ludzi. Zależnie od gatunku
żywią się martwą materią organiczną, miękkimi częściami roślin, owoców, itp.

"Meszki" w łazience o tej porze? absolutnie niemożliwe, chyba że masz na myśli owocówki...
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16819
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 38 times

Re: Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: Aneta »

Robert Rozwałka pisze:"Meszki" w łazience o tej porze? absolutnie niemożliwe, chyba że masz na myśli owocówki...
Obstawiałabym coś z Psychodidae ;)
Robert Rozwałka
Posty: 1783
Rejestracja: 01 listopada 2012, 22:10 - czw
UTM: FB 17
Specjalność: Araneae_Opiliones

Re: Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: Robert Rozwałka »

Ale nie Simuliidae;-),
A jak mieszkasz na parterze to i owocówki Ci z jakieś piwnicy będą ci
się plątać przez całą zimę jak komuś jakiś "worek jabłek" zgnije;-).
joker1305
Posty: 2
Rejestracja: 09 kwietnia 2016, 19:39 - sob

Re: Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: joker1305 »

Dzięki za pomoc :-) a może jakiś pomysł jak się tego pozbyć? Spłukuję je do odpływu, a za jakiś czas znowu są... Wyglądają strasznie :-(
Robert Rozwałka
Posty: 1783
Rejestracja: 01 listopada 2012, 22:10 - czw
UTM: FB 17
Specjalność: Araneae_Opiliones

Re: Proszę o pomoc... Co to za robal...

Post autor: Robert Rozwałka »

Radziłbym przejrzeć ostatnio kupione rośliny doniczkowe, może gdzieś pod doniczką
będzie ich więcej, lubią siedzieć gromadnie, ale może to nieposkutkowań, bo niektóre
chowają się w górnej warstwie gleby czy wśród korzeni.
W tym wypadku pozostaje tylko mechaniczne usuwanie/niszczenie zauważonych osobników.
Krocionogi są dla ludzi nieszkodliwe, możesz je też humanitarnie wyrzucać za okno;-).
Ze spływu potrafią wyjść, długo żyją pod wodą;-)
I tak niespecjalnie mają co jeść w domu, więc same też zginą z głodu lub z powodu niskiej wilgotności.
Chemia ani inne środki nie poskutkują.
A to że je spotykasz w wannie wynika z tego, że jej ścianki są za śliskie dla krociongów, czy też pająków
i raz ześliznąwszy się na jej dno nie mogą wyjść z powrotem.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Domowe robaczki.”