Proszę o identyfikację
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
Justyna89
- Posty: 5
- Rejestracja: 17 czerwca 2015, 08:36 - śr
- Gender: women
Proszę o identyfikację
Witam.
Chciałam prosić o identyfikację tego robaczka i o sposób w jaki mogę się go pozbyć. Pułapki sklepowe nie dają rezultatu. Kształtem i wielkością przypomina mrówkę ale ma chudsze i krótsze nóżki, brak wyraznej granicy pomiędzy głową a tułowiem, porusza się dość szybko.
Z góry dziękuję.
Chciałam prosić o identyfikację tego robaczka i o sposób w jaki mogę się go pozbyć. Pułapki sklepowe nie dają rezultatu. Kształtem i wielkością przypomina mrówkę ale ma chudsze i krótsze nóżki, brak wyraznej granicy pomiędzy głową a tułowiem, porusza się dość szybko.
Z góry dziękuję.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2010:06:13 21:59:50Image taken on:13 czerwca 2010, 19:59 - ndzFocus length:5 mmShutter speed:1/400 SecF-number:f/4ISO speed rating:1600Camera-model:Canon PowerShot SX20 IS
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Proszę o identyfikację
Z tej fotki powiedziałabym Tribolium sp., ale przydałoby się lepsze zdjęcie.
-
Justyna89
- Posty: 5
- Rejestracja: 17 czerwca 2015, 08:36 - śr
- Gender: women
Re: Proszę o identyfikację
Postaram się dostarczyć zdjęcie wieczorem. Ale robaczek wygląda tak jak na zdjęciu poniżej (znalezione w internecie).Aneta pisze:Z tej fotki powiedziałabym Tribolium sp., ale przydałoby się lepsze zdjęcie.
A jeśli jest to Tribolium sp to jak się go pozbyć? Jak znalazł się u mnie?
- Załączniki
-
- 645716036.jpg (25.23 KiB) Przejrzano 2890 razy
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Proszę o identyfikację
Trojszyki żerują na różnych produktach żywnościowych - głównie zbożowych i mącznych, ale nie tylko, potrafią zasiedlać też suszone owoce, orzechy itp, a nawet produkty mięsne czy karmę dla zwierząt. Trzeba przejrzeć zapasy i wyrzucić te opanowane przez chrząszcze.
-
Justyna89
- Posty: 5
- Rejestracja: 17 czerwca 2015, 08:36 - śr
- Gender: women
Re: Proszę o identyfikację
Hm...one pojawiają się tylko w pokoju gdzie nie ma żywności. Mam wrażenie jakby opanowały łóżko, podłogę, ściany i zabawki dziecięce. W kuchni ani na parterze domu nie ma śladu po tych robakach. Na Allegro znalazłam coś takiego " K-OTHRINE " i zastanawiam się czy warto to kupić i spryskać pokój? Czy te trojszyki są grozne? Czuje się jakby ciągle coś po mnie chodziło...
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Proszę o identyfikację
Trojszyki nie są groźne, tylko uciążliwe, bo zalęgają się w jedzeniu. A już na pewno nie na tyle groźne, żeby wyciągać przeciw nim taką armatę, jaką jest wspomniany preparat.
No i jest jeszcze jedna opcja, że chrząszcze przylatują do światła - zależy ile ich znajdujesz.
Ale sprawdzaliście jedzenie i wiesz na 100%, że ich w nim nie ma?Justyna89 pisze:W kuchni ani na parterze domu nie ma śladu po tych robakach.
No i jest jeszcze jedna opcja, że chrząszcze przylatują do światła - zależy ile ich znajdujesz.
-
Justyna89
- Posty: 5
- Rejestracja: 17 czerwca 2015, 08:36 - śr
- Gender: women
Re: Proszę o identyfikację
Posprawdzałam wszystko, w jedzeniu ich nie ma. Zwierząt nie mamy więc karma też odpada. Jest możliwe, że osiedliły się w ubraniach? Znajduje przypadkowo ok. 6 dziennie ale nie widziałam żeby one latały...nawet skrzydeł nie widać....one dość szybko biegają. Podsyłam kilka zdjęć robaczków (leżą na papierze toaletowym) są małe i ciężko zrobić im dobre zdjęcie.
Poza tym dziękuję za odpowiedzi i poświęcony mi czas.
Poza tym dziękuję za odpowiedzi i poświęcony mi czas.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:54:02Image taken on:19 czerwca 2015, 07:54 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/100 SecF-number:f/2.8ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:54:08Image taken on:19 czerwca 2015, 07:54 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/2.8ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:55:51Image taken on:19 czerwca 2015, 07:55 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/100 SecF-number:f/3.6ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:57:53Image taken on:19 czerwca 2015, 07:57 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/3.6ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:58:09Image taken on:19 czerwca 2015, 07:58 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/100 SecF-number:f/3.6ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2015:06:19 09:58:42Image taken on:19 czerwca 2015, 07:58 - ptFocus length:4.6 mmShutter speed:1/100 SecF-number:f/4ISO speed rating:100Camera-model:DMC-FZ18
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Proszę o identyfikację
Jak dla mnie ewidentny trojszyk. Dlatego musi być jakaś baza pokarmowa - albo w domu, albo obok niego - w której się rozwijają, a której po prostu nie znaleźliście.
A w ubraniach się nie osiedlą, to nie mole.
A w ubraniach się nie osiedlą, to nie mole.
-
Justyna89
- Posty: 5
- Rejestracja: 17 czerwca 2015, 08:36 - śr
- Gender: women
Re: Proszę o identyfikację
Witam po raz kolejny.
Chciałabym prosić o kolejną poradę odnośnie ww robaczków. Wszystko, dosłownie wszystko już posprawdzane. Słodycze, mąka, płatki itd. włożyliśmy do pojemników szklanych. Szafki, zmywarka,piec, lodówka itd. było odsuwane i myte. Nigdzie nie znalezliśmy skupiska tych trojszyków. Wszędzie tylko pojedyncze sztuki. Teraz już w całym domu. Na podłodze, parapecie, schodach,łóżku. Nie możemy się ich pozbyć. Znajdujemy ich coraz więcej. Rano jest ich najwięcej za łóżkiem...jedne martwe, drugie się ruszają. Mieszkamy w domu jednorodzinnym (9-cio letnim) więc nie jest to stary dom. Nie mamy zwierząt ani w domu ani na podwórku. Żadnego gospodarstwa. Kupiłam ten preparat o którym wcześniej wspominałam ale nie wykurzył tego paskudztwa z mojego domu. Może za małe opakowanie albo coś? Stały się na tyle uciążliwe, że postanowiliśmy zasięgnąć porady firmy dezynsekcyjnej. Pan stwierdził, że to trojszyk gryzący, cena żeby go wykurzyć to ok 500 zł
i na całą dobę trzeba wynieść się z domu.
Cena mnie odstrasza...uznaję to za ostateczność. Proszę o jakąkolwiek poradę co dalej robić? A może one przylatują z pola (zboże) sąsiada? Szukałam nawet w tym zbożu ale nic nie widać. Wkurza mnie, że chodzą po łóżku...mam córkę 5-cio letnią i ciągle sprawdzam czy gdzieś nie chodzi po jej łóżku (na szczęście ani jednego na jej łóżku nie znalazłam).
Chciałabym prosić o kolejną poradę odnośnie ww robaczków. Wszystko, dosłownie wszystko już posprawdzane. Słodycze, mąka, płatki itd. włożyliśmy do pojemników szklanych. Szafki, zmywarka,piec, lodówka itd. było odsuwane i myte. Nigdzie nie znalezliśmy skupiska tych trojszyków. Wszędzie tylko pojedyncze sztuki. Teraz już w całym domu. Na podłodze, parapecie, schodach,łóżku. Nie możemy się ich pozbyć. Znajdujemy ich coraz więcej. Rano jest ich najwięcej za łóżkiem...jedne martwe, drugie się ruszają. Mieszkamy w domu jednorodzinnym (9-cio letnim) więc nie jest to stary dom. Nie mamy zwierząt ani w domu ani na podwórku. Żadnego gospodarstwa. Kupiłam ten preparat o którym wcześniej wspominałam ale nie wykurzył tego paskudztwa z mojego domu. Może za małe opakowanie albo coś? Stały się na tyle uciążliwe, że postanowiliśmy zasięgnąć porady firmy dezynsekcyjnej. Pan stwierdził, że to trojszyk gryzący, cena żeby go wykurzyć to ok 500 zł
Cena mnie odstrasza...uznaję to za ostateczność. Proszę o jakąkolwiek poradę co dalej robić? A może one przylatują z pola (zboże) sąsiada? Szukałam nawet w tym zbożu ale nic nie widać. Wkurza mnie, że chodzą po łóżku...mam córkę 5-cio letnią i ciągle sprawdzam czy gdzieś nie chodzi po jej łóżku (na szczęście ani jednego na jej łóżku nie znalazłam).
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post