Ale okazało się, że za dużo gatunków, za duża zmienność, za bardzo ruchliwe, żeby nieruszone zdjęcie zrobić i do tego jak się ostro głowę uchwyci to końcówki odwłoka nie widać, a jak odwłok dobrze pokazany to nie wiadomo jakiego koloru czupryna na głowie i przedpleczu jest Że zdjęcia są, to należałoby je z grubsza oznaczyć
Bardzo proszę o weryfikację moich typów, odsianie zdjęć, z których się nie da oznaczyć i identyfikację całej reszty. Jeśli coś ciekawego się jednak trafi to poproszę o takie info.
Na początek Bombus pratorum i B. rupestris ...