Chciałbym się podzielić wrażeniami oraz zaprezentować jakie gatunki owadów udało mi się złapać na trakcie wyścigu Summer Race 2013 Wrocław-Barcelona. Nie chcę pisać szerokiego sprawozdania z tej przygody i zanudzać szerokimi opisami przyrody, lecz pokazać, że pomimo jazdy wyłącznie "okazją" idzie realizować zainteresowania entomologiczne. Nie zawsze był czas na dokładną penetrację terenu jak i robienie zdjęć tym bardziej jak koleżanka z pary krzyczy, że złapała dobry (daleki) kurs
Obecnie materiał jest stopniowo odwilżany i preparowany. Gatunków nie jest dużo to i tak jestem zadowolony, że udało się coś pozyskać. Nie traktowałem tej podróży stricte naukowo.
Załączam w pierwszej kolejności trasę jaką pokonaliśmy. Meta tuż pod Barceloną, a mianowicie miejscowość Castelldefels i nasz camping Estrella de Mar gdzie spaliśmy pod namiotami.