Co za gatunek
-
Saneko
- Posty: 3
- Rejestracja: 05 czerwca 2013, 14:19 - śr
Co za gatunek
siedlisko : lipa, podstawa drzewa, duża ilość pruchna
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2013:06:05 12:20:39Image taken on:05 czerwca 2013, 10:20 - śrFocus length:10.4 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/4ISO speed rating:125Camera-model:DSC-H10
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2013:05:21 12:08:54Image taken on:21 maja 2013, 10:08 - wtFocus length:6.3 mmShutter speed:1/160 SecF-number:f/3.5ISO speed rating:125Camera-model:DSC-H10
-
Saneko
- Posty: 3
- Rejestracja: 05 czerwca 2013, 14:19 - śr
Re: Co za gatunek
Dzięki. Jasne że nie pruchno.
Czy ten gatunek może wystepować także na akacji ( grochodrzew ).
Czy z bytowaniem tego gatunku wiąże sie też zapach podobny do pachnicy ?.
Czy ten gatunek może wystepować także na akacji ( grochodrzew ).
Czy z bytowaniem tego gatunku wiąże sie też zapach podobny do pachnicy ?.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Re: Co za gatunek
...który?Piszesz , że znalazłeś jelonka w lipowym próchnie,następnie dodajesz fotkę z odchodami i mówisz o zapachu pachnicy ,a piszesz o akacji...Saneko pisze: Czy ten gatunek może wystepować także na akacji ( grochodrzew ).
...jeśli w próchnie rozwija się pachnica to i owszem...Saneko pisze:Czy z bytowaniem tego gatunku wiąże sie też zapach podobny do pachnicy ?.
tylko próchno...Saneko pisze:Dzięki. Jasne że nie pruchno.
-
Saneko
- Posty: 3
- Rejestracja: 05 czerwca 2013, 14:19 - śr
Re: Co za gatunek
Skoro tym wątku chodzi o "ten gatunek" pokazany na zdjęciu, to chodzi o ten gatunek, a nie jakiś inny.
Nastepne pytanie brzmi czy "ten gatunek" "może także" wystepować na akacji.
Następne pytanie brzmi czy z bytowaniem "tego gatunku" powstaje zapach "podobny do pachnicy" co nie oznacza że jest to zapach pachnicy.
Gdzie tu niejasności w pytaniach.
Dziękuję dla krzem za odpowiedź. Jasne że nie pruchno.
Nastepne pytanie brzmi czy "ten gatunek" "może także" wystepować na akacji.
Następne pytanie brzmi czy z bytowaniem "tego gatunku" powstaje zapach "podobny do pachnicy" co nie oznacza że jest to zapach pachnicy.
Gdzie tu niejasności w pytaniach.
Dziękuję dla krzem za odpowiedź. Jasne że nie pruchno.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Re: Co za gatunek
...tylko próchnoSaneko pisze:Skoro tym wątku chodzi o "ten gatunek" pokazany na zdjęciu, to chodzi o ten gatunek, a nie jakiś inny.
Nastepne pytanie brzmi czy "ten gatunek" "może także" wystepować na akacji.
Następne pytanie brzmi czy z bytowaniem "tego gatunku" powstaje zapach "podobny do pachnicy" co nie oznacza że jest to zapach pachnicy.
Gdzie tu niejasności w pytaniach.
Dziękuję dla krzem za odpowiedź. Jasne że nie pruchno.
wygląda jakbyś próbował komuś robić klasówkę z biologii...
wpisz nazwy owadów w google i będziesz miał "klare"...
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9826
- Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Has thanked: 43 times
- Been thanked: 18 times
- Kontakt:
Re: Co za gatunek
1. Tak, może być Robinia: http://coleoptera.ksib.pl/search.php?ta ... pl&dds=parSaneko pisze: Czy ten gatunek może wystepować także na akacji ( grochodrzew ).
Czy z bytowaniem tego gatunku wiąże sie też zapach podobny do pachnicy ?.
2. Zależy który zapach - czy zapach próchna (lekko octowy) czy zapach feromonów pachnicy (zielone jabłuszko). Jeśli próchno to CHYBA jest to możliwe.
- Brachytron
- Posty: 4411
- Rejestracja: 18 lutego 2005, 01:39 - pt
- Specjalność: Acu, Odo
- profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
Re: Co za gatunek
Jeśli idzie o zapachy drewniane, jako domorosły obsługiwacz pił spalinowych, mogę zasugerować, że drewno różnych gatunków drzew różnie pachnie w zależności od stanu zaawansowania. Wspomniana robinia cięta na świeżo pachnie miodem (dla mnie o. c.) martwa sucha też jest przyjemna, martwa mokra wali kwasem (ale nie tak jak martwy mokry dąb, który jest tu nie do pomylenia z niczym innym). Próchno jest wypadkową wielu czynników i trudno przypisać mu jakiś konkret - tu sprawa zawsze będzie otwarta.