W okolicach okna dachowego i komina pojawiło się mnóstwo malutkich pajączków o średnicy około 1-2mm. Jest ich naprawdę spory miot, moja połówka przez tydzień wytłukła ich ponad 100. Najbardziej drażniące jest to, że człowiek wstaje rano i ma je: na pufach, na obudowie komputera oraz spuszczające się na niciach na ziemię
Będę bardzo wdzięczny jeśli ktoś poda jakiś trop