prośba o rozpoznanie robala

Owady żyjące w mieszkaniach czyli "coś mi chodzi po domu". Owady synantropijne.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
wooper
Posty: 2
Rejestracja: 18 lutego 2012, 19:27 - sob
Lokalizacja: szczecin

prośba o rozpoznanie robala

Post autor: wooper »

witam od pewnego czasu znajduję takie robaczki u siebie w domu , najczęściej w zeszytach,albo zakamarkach , w opakowaniach po sprzęcie elektrycznym i w bardzo zakurzonych miejscach, robale są przebiegłe , kiedyś jednego wrzuciłem do szklanki z wodą ruszał się potem zesztywniał myślałem , że nie żyje wydobyłem go po jakiś 10 minutach z wody a on zaczął się ruszać to spaliłem go ogniem zwiną się w kulkę ale jak tylko zaprzestałem palenia to robal się rozwinął i zaczął łazić , co gorsza strzeliłem mu klapkiem z 5 razy a on dalej chodził ,próbowałem go zgnieść łyżką i był strasznie twardy. udało mi się zrobić zdjęcia innego ale też tego typu robala bo przypadkiem wpadł do kapsla po frugo :D chciałbym wiedzieć co to za robal i czy jest niebezpieczny. proszę o pomoc. tutaj jest filmik z robalem
http://youtu.be/WAb2m9NhPXo , z góry dziękuję
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16813
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: prośba o rozpoznanie robala

Post autor: Aneta »

Larwa skórnika (Dermestidae), z tego słabawego powiększenia obstawiałabym jakiegoś szubaka (Attagenus sp.).
wooper pisze:chciałbym wiedzieć co to za robal i czy jest niebezpieczny.
Jak widać po tym opisie tortur z pierwszego postu, ty jesteś bardziej niebezpieczny dla nich.
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4585
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: prośba o rozpoznanie robala

Post autor: Grzegorz Banasiak »

wooper pisze:...
- kiedyś jednego wrzuciłem do szklanki z wodą ruszał się potem  zesztywniał myślałem , że nie żyje wydobyłem go po jakiś 10 minutach z wody a on zaczął się ruszać
- to spaliłem go ogniem zwiną się w kulkę ale jak tylko zaprzestałem palenia to robal się rozwinął i zaczął łazić
- co gorsza strzeliłem mu klapkiem z 5 razy a on dalej chodził
- próbowałem go zgnieść łyżką i był strasznie twardy
...
Szczęście, że nie użyłeś armaty albo granatu ale z tą pomysłowością wszystko przed Tobą. Zgrzgrzrzrzrzr...
wooper
Posty: 2
Rejestracja: 18 lutego 2012, 19:27 - sob
Lokalizacja: szczecin

Post autor: wooper »

tzn. ,że nie muszę się bać że pewnego dnia zaczną wyłazić z mojego ciała???i bardzo dziękuję za identyfikacje
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4585
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re:

Post autor: Grzegorz Banasiak »

wooper pisze:tzn. ,że nie muszę się bać że pewnego dnia zaczną wyłazić z mojego ciała???i bardzo dziękuję za identyfikacje
Na pewno o to martwić się nie musisz, chociaż (czarny humor) jeśli pochowają Ciebie w "ziemi" lub ewentualnie "zimnej kwaterze" musisz brać taką ewentualność pod uwagę ;) ;) ;)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Domowe robaczki.”