Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Owady żyjące w mieszkaniach czyli "coś mi chodzi po domu". Owady synantropijne.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Witam :)
Sprawa wygląda tak, że wieczorem i nocą (nigdy w dzień) zaczynają łazić jakieś chrząszcze- żeby tego było mało, chodzą tylko po mojej sypialni - w kuchni ich nigdy nie widziałam, 1 raz w łazience. Dodam, że mieszkam w domu 2 kondygnacyjnym(kuchnia na dole) - sąsiad miał kiedyś gołębie, ale nie mieszka od razu obok. Mieszkam na wsi, pod oknami mam drzewa owocowe - śliwki. Te owady są czarne - na pancerzyku mają przez całą długość odwłoka wrąbki, a czułki i nóżki są brązowawe. Podobny też do tego viewtopic.php?f=70&t=18399 ale nie taki sam.
Sytuacja podobna była rok temu, myślałam w końcu że to może jakaś odmiana karaluchów czy czegoś albo że mam omamy, ponieważ one chowają się jak tylko zapalam światło. Trzeba poczekać 5 minut i zaczynaja wychodzić - co więcej jesli jakiegoś niedokładnie rozgniotę to ucieka. Poza tym potrafią latać czy podfruwać nie wiem i to jest najgorsze - ponieważ lecąc trafiają na spadek i spadają na mnie, przestawiłam łóżko i włażą znów tylko na mnie - chociaż podejrzewam, że mąż nie zwraca na to uwagi a ja się budzę i nie śpię po nocach bo nie chcę żeby coś po mnie łaziło. Oczywiście mam porządek w domu i nie potrafiłam się z tym pogodzić - ale były wtedy tak góra miesiąc i zniknęły. W tym roku znów się pojawiły. Dzisiaj znalazłam 5-dorosłych. Ze 3 dni temu były tylko 2. A przed chwilą jeden znów wleciał na mnie - a raczej spadł. Sufit mam z drewna.
Przepraszam jesli piszę zbyt chaotycznie ale nie chcę niczego ominąć.
Od razu chciałabym zapytac czym mozna je wypłoszyć bądź unicestwić, bo żyć z nimi nie umiem :cry:
Przeczytałam już wiele wątków - moje przypuszczenia z wyglądu to mączniak lub trojszyn lub coś podobnego. Zdjęcie mam b. kiepskiej jakości - robione rozgniecionemu robakowi i padła mi bateria :evil: Postaram się zrobić lepsze. Mam też pytanie odnośnie larw, bo jakiś czas temu znalazłam w pościeli same otoczki (a raczej znalazłam 1 i za jakiś czas następna, ale nie było ich duzo) - były w poziome paski całe szare, mój ekspert- mama:) powiedziała że nie wie co to i sądziłam że najprawdopodobniej muchy ale może to to, uprałam wszystko wtedy co było w szafie w wysokiej temp. i wyczyściłam całą szafę i było w porządku.
I czy koszatnica może je jeść? Bo muchy wcina i chrząszcze majowe ale nie chcę, żeby jej coś zaszkodziło :P Jak może to ją wypuszczę na łowy:D
Załączam zdjęcie i proszę o odpowiedź:) http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/692/21727807q.jpg/
Awatar użytkownika
krzem
Posty: 1209
Rejestracja: 07 kwietnia 2004, 07:42 - śr
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: krzem »

http://www.google.pl/search?q=tenebrio+ ... 92&bih=790

tu przegląd zdjęć ... to Tenebrio molitor czyli mączlik ... a nie 'mączniak ' ;-) (błędy się lubią powielać -> http://www.entomo.pl/forum/viewtopic.php?f=70&t=19329 )

a jego larwy są ŚWIETNYM pokarmem dla domowych mięsożerców...
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Dziękuję:)
Czyli poprawiłam na źle, ale byłam już strasznie zmęczona:) Larw nie ma w ogóle, w tamtym roku widziałam otoczki a larw nigdy...
W sypialni nie mam żadnych produktów spożywczych - w tamtym roku one właziły przez moskitierę.
Wstawię jeszcze lepsze zdjęcia jak naładuję aparat:) chociaż jak zobaczyłam dużo zdjęć to chyba raczej to.
Mam tylko jeszcze pytanie odnośnie mącznika- czy jeśli one lecą tylko do światła to same znikną? Chodzi mi o to, czy jeśli je zabijam "systematycznie" :P jak tylko coś wleci - bo słychać jak spadają pancerzykiem i wiem ile wlazło:) - to nie powinny na dłużej zagościć? Jeden wlazł mi pod szafę i stąd moje pytanie, bo moja niunia tam nie wejdzie:)
Awatar użytkownika
krzem
Posty: 1209
Rejestracja: 07 kwietnia 2004, 07:42 - śr
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: krzem »

:mrgreen: taka pora roku, że wpadają ;-) zamontuj siatkę w oknie ... albo co....

8) i sie nie przejmuj, nie zagryzą Cię...
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: Bartek Pacuk »

krzem pisze: to Tenebrio molitor
Na zdjęciu mało co widać, ale jednak na tyle dużo (np. czułki, a konkretnie prawy), żeby stwierdzić, że to jakiś Harpalus. Ale dla pewności lepsze zdjęcie wskazane i mile widziane :wink:
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Mam w oknie siatkę:) ale one potrafią przejść - bo rozpychają ją z boku i się przeciskają :x - tak było w tamtym roku a niestety nie da się spać z zamkniętym oknem - mój mąż otwiera też balkon przez co ciągle się kłócimy :P zamykam go jak zasypia :mrgreen:
One są bardzo szybkie:) i niestety kładę się przez nie o 3 jak już wszytskie wybiję i nowych nie ma(bo robi się jasno, tylko że na dworze są lampy włączone więc nie rozumiem po co włażą do pokoju nawet jak jest ciemno w środku?) :evil: i nie potrafię spać, poszłabym spać do innego pokoju ale dziecka z nimi nie zostawię:P
Lepsze fotki: http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/685/1001093z.jpg/ http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/600/1001094h.jpg/ http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/801/1001095k.jpg/ http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/191/1001097i.jpg/ widok od spodu:P http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/192/1001102v.jpg/
http://-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/photo/my-images/703/1001104f.jpg/
jeśli to biegacz to one się chyba nie rozmnażają na potęgę? i raczej nie ma innej ochrony przed nimi jak po prostu nie dać im wejść?
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: Bartek Pacuk »

kasiulkasp pisze:One są bardzo szybkie:)
To zdecydowanie nie jest cecha mącznika młynarka, który porusza się dość niezdarnie :wink:
kasiulkasp pisze:jeśli to biegacz to one się chyba nie rozmnażają na potęgę? i raczej nie ma innej ochrony przed nimi jak po prostu nie dać im wejść?
Tak, to biegacz - na 99,99% Harpalus griseus. Przede wszystkim nie rozmnażają się w mieszkaniu, bo to nie jest ich środowisko życia (ani też ich larw). W mieszkaniu miały by poważny problem z wyżywieniem się, bo to głównie drapieżniki - nie wyjedzą zatem żadnych produktów spożywczych. Do mieszkania trafiają (podobnie jak wiele innych owadów) zwabione światłem, więc jak się im nie da wejść, to nie wejdą :wink: I szkoda je tak mordować, bo są kompletnie nieszkodliwe. Lepiej złapać i wywalić za okno, jeśli się już któryś dostanie do środka. W ostateczności koszatnicy nic się nie stanie, jak czasem jakiegoś przekąsi - gryzonie lubią białko zwierzęce :mrgreen:
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Bartek Pacuk pisze:Tak, to biegacz - na 99,99% Harpalus griseus.
To się wyjaśniło, dziękuję za pomoc :)
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: Bartek Pacuk »

kasiulkasp pisze:Ale one po mnie łażą!!! Nie szkoda ich mordować :P
Zapewniam Cię, że nie robią tego celowo i złośliwie, równie dobrze mogą łazić po innym obiekcie, na którym wylądują :mrgreen:
kasiulkasp pisze:Na pociechę dodam, że mąż je wyrzuca, a własnie okazało się że na dole były 3 :?
Brawa dla męża 8)
kasiulkasp pisze:A czy można je jakimiś środkami odstraszyć, czy mogę posmarować czymś okno żeby było ich mniej albo jakiś zapach?
A tego akurat nie wiem, bo owady wlatujące do mieszkania ignoruję (pluskwiaki, meszki, chruściki i różne inne), wypuszczam (ćmy - o ile zdążę je złapać wcześniej niż moje koty :P ) lub dołączam do zbioru (co ciekawsze chrząszcze, bo te pospolite też wypuszczam). Generalnie odradzam stosowanie chemii, bo więcej z tego szkody niż pożytku.
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Hmm tak myślałam, że nie ma co, będę więc siedzieć w ciemności i nie mordować:) Mój mąż nawet nazwał je Kasiożuczki bo naprawdę łażą tylko po mnie :P Jeszcze raz dziękuję, bo chociaż wiem, że to nic szkodliwego :D
Awatar użytkownika
krzem
Posty: 1209
Rejestracja: 07 kwietnia 2004, 07:42 - śr
Has thanked: 2 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: krzem »

kasiulkasp pisze:Hmm tak myślałam, że nie ma co, będę więc siedzieć w ciemności i nie mordować:) Mój mąż nawet nazwał je Kasiożuczki bo naprawdę łażą tylko po mnie :P Jeszcze raz dziękuję, bo chociaż wiem, że to nic szkodliwego :D
8) pewnie pachniesz jak coś co lubią jeść na codzień... :wink:
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16815
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: Aneta »

kasiulkasp pisze:Hmm tak myślałam, że nie ma co, będę więc siedzieć w ciemności i nie mordować:)
Zamontuj sobie moskitiery w oknach. A koszatniczce nie radzę dawać ani Harpalusów, ani mączników, bo jedne i drugie wydzielają nieprzyjemnie pachnące substancje odstraszające.
kasiulkasp
Posty: 6
Rejestracja: 20 lipca 2011, 00:36 - śr
Gender: women
UTM: FB28

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: kasiulkasp »

Aneta pisze:Zamontuj sobie moskitiery w oknach. A koszatniczce nie radzę dawać ani Harpalusów, ani mączników, bo jedne i drugie wydzielają nieprzyjemnie pachnące substancje odstraszające.
To jednak jej nie dam, a moskitiery mam od dawna, niestety radzą sobie z nimi:)
Bartek Pacuk
Posty: 3316
Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
Lokalizacja: Bydgoszcz
Has thanked: 3 times
Been thanked: 1 time

Re: Proszę o pomoc w rozpoznaniu:)

Post autor: Bartek Pacuk »

Aneta pisze:A koszatniczce nie radzę dawać ani Harpalusów, ani mączników, bo jedne i drugie wydzielają nieprzyjemnie pachnące substancje odstraszające.
Ha, mogłem tego nie zarejestrować, bo węchowiec ze mnie wyjątkowo słaby, nawet jak na Homo sapiens :P
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Domowe robaczki.”