rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Hodowla owadów
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
pachu
Posty: 507
Rejestracja: 16 lutego 2006, 15:37 - czw
Lokalizacja: Kraków

rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: pachu »

Witam
Od niecałego tygodnia jestem w posiadaniu prawie 200 poczwarek egzotycznych motyli.
Wykorzystuje je do zrobienia dyplomu w szkole fotograficznej...
Chciałbym się dowiedzieć czy jest ktoś w Krakowie lub w okolicy kto pomoże mi
rozmnożyć te motyle? Słyszałem, że pazie najlepiej rozmnaża się w rękach,
czego ja nie potrafię.

pozdrawiam,
Krzysztof Pach
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Samce potrzebuja okolo 4 dni, samice 1-2.
To jest dosc proste (dla pazi ;D)

http://www.youtube.com/watch?v=7TUGfLCv ... r_embedded
(gosc tam mowi ze sa 2, 3 dniowe)
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Jak widac nie jest to trudne (dla pazi). Zdjecie nijakie bo z komorki, no ale nie chce im przeszkadzac.
Para z jaj zebranych w podkrakowskim Tyncu.

edit: W przypadku pazi dobrze jest owady wczesniej "rozgrzac" - uzywam 100W zarowki podczerwonej i 250W 5500K lampy fotograficznej.
Załączniki
machaon.jpg
Przejrzano 2484 razy
Original image recording time:
2011:06:21 10:48:20
Image taken on:
21 czerwca 2011, 08:48 - wt
Focus length:
3.85 mm
Shutter speed:
1/60 Sec
F-number:
f/2.8
ISO speed rating:
100
Camera-model:
IPhone 4
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1710
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: PawełB »

czy taki "numerek" wyjdzie tylko z dziewicza samica z hodowli, czy można spróbować w terenie?
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Zasada jest, ze samica powinna byc swieza, nietykana. Zawsze mozna cos tam probowac z samica z terenu, szczegolnie na poczatku pojawu, no ale pewnosci nie ma. Chyba, ze np. Parnassius :)
A jak chcesz w terenie fotki kopulujacej pary, to wez ja tam ze soba, nie ucieknie Ci - nie powinna.
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1710
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: PawełB »

szkoda że nie popracowałeś nad swoją parką. To jednak unikalne zdjęcie, znam może ze 3 takie, na setki zdjęć pazi z netu. Żeglarek - jeszcze rzadszy
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Mam jeszcze 2 "dziewicze" samice i troche samcow. Cos wymysle.
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Troche lepsze zdjecia.
Załączniki
machaon1.jpg
Przejrzano 2320 razy
machaon2.jpg
Przejrzano 2320 razy
machaon3.jpg
Przejrzano 2320 razy
Awatar użytkownika
Malko
Posty: 2006
Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: Malko »

Bartek te zdjęcia to miazga ! Super ujęcia !
bartek.g

Re: rozmnażanie motyli w rękach (Kraków)

Post autor: bartek.g »

Dzieki za uznanie; jest tam pare bledow ;).

Spora grupa osob tutaj nie uzna tego za nic wiecej jak tylko ladny obrazek - gdyby zdjecie zostalo zrobione na jakims krzaku czy gdzies byloby pewnie lepsze. Chociaz wyglada to mniej wiecej tak samo ;)
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Hodowla”