Hodowla rozpoczęta od jaja, które w terenie zniosła przy mnie samica. Gąsieniczka rewelacyjna w hodowli. Spokojnie siedziała na roślinie (gęsiówka), której nawet nie przykrywałem do ostatniego linienia. Co ciekawe - przed przepoczwarczeniem nie wędrowała...
No i wielki szacun dla tych, którzy potrafią znaleźć poczwarkę tego motyla w terenie!
Anthocharis cardamines.
- Jarosław Wenta
- Posty: 2186
- Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
- Lokalizacja: Zakopane
- Kontakt:
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Re: Anthocharis cardamines.
ale jak jest kilka na roślinkach w jednej hodowli to...zostanie jedna. Zjadają się.
- Jarosław Wenta
- Posty: 2186
- Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
- Lokalizacja: Zakopane
- Kontakt:
Re: Anthocharis cardamines.
Nichil novi ...PawełB pisze:ale jak jest kilka na roślinkach w jednej hodowli to...zostanie jedna. Zjadają się.