Arctia caja/L./-chów wsobny

ODPOWIEDZ
Janusz S.
Posty: 402
Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw

Arctia caja/L./-chów wsobny

Post autor: Janusz S. »

Motyle z gąsienic, otrzymanych od kol. Wojciecha Ś. Prezentowane motyle to”mały pikuś”, w porównaniu do osobników, które uzyskał kolega, kontynuując hodowlę. Hodowla w miarę łatwa. W mieszkaniu, bez chłodzenia, w roku kalendarzowym uzyskuje się 2,5 pokolenia. W pewnym pokoleniu hodowla pada. Gąsienice stają się coraz bardziej rachityczne i wiele zdycha. Na końcu zanika zdolność do rozrodu.
Załączniki
DSCF0874.JPG
Przejrzano 1930 razy
Original image recording time:
2005:03:12 22:38:34
Image taken on:
12 marca 2005, 21:38 - sob
Focus length:
6.3 mm
Shutter speed:
1/26 Sec
F-number:
f/3.2
ISO speed rating:
200
Camera-model:
FinePix S5600
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: 04 kwietnia 2007, 21:55 - śr
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Re: Arctia caja/L./-chów wsobny

Post autor: Dispar »

Miałem okazję obejrzeć juz dwa razy zbiór Wojtka Śliwy i zawsze najbardziej pamietam te jego gabloty z tymi A. caja. Dla mnie coś przepieknego. Mam nadzieję, że kiedyś trafią na forum zdjęcia z tymi gablotami. Wojtek - pozdrawiam :D .
Janusz S.
Posty: 402
Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw

Re: Arctia caja/L./-chów wsobny

Post autor: Janusz S. »

Dispar pisze:Miałem okazję obejrzeć juz dwa razy zbiór Wojtka Śliwy i zawsze najbardziej pamietam te jego gabloty z tymi A. caja. Dla mnie coś przepieknego. Mam nadzieję, że kiedyś trafią na forum zdjęcia z tymi gablotami. Wojtek - pozdrawiam :D .
Może ktoś z uczestników Forum przerobiłby ten temat?
Awatar użytkownika
Delog
Posty: 706
Rejestracja: 26 maja 2008, 15:34 - pn
UTM: CA56
Lokalizacja: Katowice
Has thanked: 1 time
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Re: Arctia caja/L./-chów wsobny

Post autor: Delog »

Janusz S. pisze:
Dispar pisze:Miałem okazję obejrzeć juz dwa razy zbiór Wojtka Śliwy i zawsze najbardziej pamietam te jego gabloty z tymi A. caja. Dla mnie coś przepieknego. Mam nadzieję, że kiedyś trafią na forum zdjęcia z tymi gablotami. Wojtek - pozdrawiam :D .
Może ktoś z uczestników Forum przerobiłby ten temat?
Cześć Janusz
temat jest pewnie przerobiony ze wszech stron, nie wiem czy analiza korelacji/związków pomiędzy globalną/ stopniową utratą heterozygotyczności a umieralnością, cechami dysmorficznymi, czy formami barwnymi znajdzie w dzisiejszych czasach zainteresowanych odbiorców, szczególnie u A. caja. Problem inbreedingu może mieć jednak szersze znaczenie, szczególnie w lokalnych i zagrożonych populacjach gatunków wymierających. Dryf genetyczny może być ich kolejnym (poza działalnością homosapka), gwoździem do trumny.
Poniżej, dla zainteresowanych trochę literatury, szeroko w temacie
Najpierw historycznie:
http://www.ias.ac.in/jarch/jgenet/32/179.pdf
potem trochę nowsze:
http://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/10049922
http://www.nature.com/nature/journal/v3 ... 491a0.html
Janusz S.
Posty: 402
Rejestracja: 23 września 2010, 12:37 - czw

Re: Arctia caja/L./-chów wsobny

Post autor: Janusz S. »

Cześć
Naturalnie. Temat praktycznie przerobiony"przed stu laty", podobnie jak krzyżowanie gatunków, np.Sphingidae sp. wpływ temperatur na wybarwienie.
Moją intencją było zachęcenie i zdobycie doświadczenia w hodowli gąsienic. Uważam, że przy "obszerniejszym" zainteresowaniu motylami jest to nieodzowne.
Sprawa "gwożdzia do trumny" jest oczywista. Spotykam się z opinią, że owe "gwożdzie" w naturze pojawiają sie samoistnie, tak funkcjonuje genetyka.
W konsekwncji jest to jeden z czynników prowadzących do wymarcia lokalnych populacji. Być może przyczynia się to do gwałtownego zanikania na wielu stanowiskach szeregu Lycaenidae sp.
Pozdrawiam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „MOTYLE NOCNE”