
Bardzo białe skrzydła, wyglądała niczym biała pestka dyni lub czegoś innego pozostawiona na liściu.

Tekst na poziomie podstawówki, "grupa badawcza" (jednoosobowaJacek Kalisiak pisze:http://www.paranormalium.pl//tokrzyskie-lasy-t7182.html
Koniecznie pomagajcie koledze w jego wiekopomnych dziełach. Jestem lekko zszokowany, więc nie pomogę tym razem
Też mi się podobałoGrzegorz Banasiak pisze:Tekst na poziomie podstawówki, "grupa badawcza" (jednoosobowaJacek Kalisiak pisze:http://www.paranormalium.pl//tokrzyskie-lasy-t7182.html
Koniecznie pomagajcie koledze w jego wiekopomnych dziełach. Jestem lekko zszokowany, więc nie pomogę tym razem) ubawiła mnie do łez. Dołączyłem stonę do zablokowanych, żeby nigdy nie tracić czasu na czytanie podobnych wypocin.
Ja wiem czy to ostrość paranormalna ?Aneta pisze:Czy skłonność do paranormaliów musi powodować też paranormalną ostrość?
Grzegorz, trochę zależy, do kogo się porównujemy. Jakie forum zechciałbyś podać, jako ten lepszy przykład?Wiem, wiem, były już dyskusje na ten temat, niestety nic nie wniosły, merytorycznie spadamy dalej...
Wystarczy za przykład nasze forum sprzed 3-4 lat, prawie same konkrety i dość merytoryczne. Nie ma ściśle naukowego forum w polskim internecie, które w końcu nie traci polotu. My nie jesteśmy wyjątkiem. Powiedz sam, który z naukowców ma czas i ochotę przekopywać się przez większość postów (choćby po to, żeby oznaczyć je jako przeczytane i sprawdzić czy zawierają coś ciekawego). Zwróć uwagę, że coraz rzadziej zabierają oni głos albo wręcz już odpuścili.Jacek Kalisiak pisze:Grzegorz, trochę zależy, do kogo się porównujemy. Jakie forum zechciałbyś podać, jako ten lepszy przykład?
A może po prostu mają na to czas! Po 3 tygodniach wszedłem na forum i z kopa odpaliłem funkcję "przeczytane". Nawet nie próbuję przebić się przez zwały postów pt "Pomocy - oznaczanie" Zero inwencji...Jacek Kalisiak pisze:Obserwuję forum czeskie i włoskie. Tam też dominują zdjęcia do oznaczenia. O włoskim powiedziałbym, że zdjęcia są duuuuuu..żo lepsze i jest sporo osób, które chętnie i DOBRZE oznaczają wszystko!:P
Jedno małe (może duże) ale... Jemu się chce. Szuka, dłubie i pyta. Nie mam nic przeciwko oznaczaniu motyli (w moim przypadku), ale jak widzę post z 20 zdjęciami i ZERO własnych chęci, to odechciewa mi się pisać. Natomiast, jeżeli widzę choć próby oznaczeń, to co innego. Sam po sezonie robię "pakiet" w gablocie i idzie to wszystko do weryfikacji. I uważam, że tak powinno być.red45 pisze:Pewnie sporo osób pamięta, jak jakiś czas temu pojawił się na forum Łukasz (luczek95) i kilkoma swoimi pierwszymi postami też kilku ludzi do siebie zraził. Ale jednak został, pogłębił wiedzę i teraz jest aktywnym uczestnikiem forum, który pisze sporo ciekawych rzeczy. Biorąc pod uwagę jego wiek, myślę, że to bardzo pozytywny objaw i duża w tym rola pomocnych ludzi z forum.
Zgoda. Tylko w konsekwencji większość specjalistów przestała odpowiadać na głupie pytania, bo mają co robić. Oni też myślą i mają proste zdanie na ten temat. Seryjne tłuczenie zdjęć i zero woli do nauczenia się czegokolwiek to problem fotografa, a nie ich. Pięknie mieć witrynę pełną oznaczonych zdjęć. Ale albo trzeba to sobie zrobić samemu, albo nawiązać współpracę z ludźmi, którzy to umieją. Są osoby na forum, które chętnie i dobrze oznaczają. Ale czy taka "obsługa" pstrykaczy koniec końców dobrze służy forum? Każdy musi sobie odpowiedzieć sam, czego od forum oczekuje. I albo tu bywać, albo nie, jak to niestety część ludzi już uczyniła.Po co wnikać do czego potrzebna mu ta wiedza.
A mnie nie, bo to nie moja sprawa.to mnie interesuje, co to za "grupa badawcza
Rozumiem twój niepokój o Forum, ale ono sobie poradzi, chyba, że jesteś jednym z moderatorów...Ale jeżeli ktoś mnie się tak przedstawia, pokazuje takie "zdjęcia" i wymaga odpowiedzi, to czuję się w pełni uprawniony do wyjaśnienia sytuacji
pokazuje takie "zdjęcia" i wymaga odpowiedzi
Nikt na tym Forum nie jest zmuszany do dawania odpowiedzi komukolwiek, to jest kwestia dobrej woli. I chwała tym, którzy ją mająSą osoby na forum, które chętnie i dobrze oznaczają. Ale czy taka "obsługa" pstrykaczy koniec końców dobrze służy forum?
Też to wielokrotnie pisałem. Wolno się powstrzymać od odpowiadania! Jednak w tym wypadku moim zdaniem przekroczone zostały normy przyzwoitości i takie posty szkodzą forum, a dobry poziom forum i możliwość spotkania na forum merytorycznie kompetentnych entomologów to dla mnie wartość ważniejsza, niż wolność pojedynczej osoby do łamania elementarnych zasad przyzwoitości. Zgadzam się, że powinni zareagować moderatorzy. Ale widać mam inny pogląd na tą sprawę niż ja. Jeżeli to ja złamałem jakieś zasady (wcinam się w nie swoje sprawy), to powinni kasnąć moje postyA mnie nie, bo to nie moja sprawa.
E tam, zaraz się podzieliło, po prostu część osób widzi określone tematy inaczej i to wszystko. Jeśli ktoś potrzebuje pomocy i sensownie zadaje pytania - to na pewno otrzyma odpowiedź. Możemy sobie tu gadać, narzekać ale jak trzeba pomóc to większość jest z marszu do tego gotowa. Oczywiście jeśli zdąży przed naszym forumowym Speedy Gonzalesem - Anetątempelik pisze:I tak oto forum poraz kolejny się podzieliło... Uważam, że niektóre tematy nie powinny być poruszane, ale to uroki forumTen temat się przewijają przez już kilka wątków.
Ciągle się ucze i forum dużo mi pomogło, bo często ktoś dorzuca jakieś ciekawe spostrzeżenia