Witam,
ostatnio udało mi się zrobić zdjęcie takiej oto larwy. Nie powiem żebym był mocny z parazytologii, ale wydaje mi się, ze larwa jest zaatakowana pasożytem.
Jeśli bylibyście tak uprzejmi powiedzieć co to za larwa i czy mam rację co do bąbla na grzbiecie (owe niby pasożyty) to będę bardzo wdzięczny.
Pozdrawiam Bartosz Grzywna
Kwesia larwy i nie tylko.
-
bgrzywna
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 czerwca 2010, 23:50 - ndz
-
bgrzywna
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 czerwca 2010, 23:50 - ndz
-
Pawel Jaloszynski
- Posty: 1887
- Rejestracja: 05 lutego 2004, 02:00 - czw
- Lokalizacja: Palearktyka
Re: Kwesia larwy i nie tylko.
Stonka z rodzaju Oulema, a "bąbel" na grzbiecie to taki przenośny wychodek, nawilżacz i tarcza w jednym.
Paweł
Paweł
-
bgrzywna
- Posty: 3
- Rejestracja: 06 czerwca 2010, 23:50 - ndz
Re: Kwesia larwy i nie tylko.
O tym też myślałem, ale nie wydawało mi sie to prawdopodobne. Dzięki i cześć Twojej wiedzy 
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.