Strona 1 z 1
Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 21 sierpnia 2013, 22:44 - śr
autor: Witek Płachta
Zebrałem z kopru 5 gąsieniczek pazia królowej, inaczej wylądowały by w zalewie z ogórkami
Mam więc pytanko czy mogę je przenieść na inną roślinę pokarmową bez szkody dla nich? Czy może skoro swój żywot zaczęły na koprze to powinny już go szamać do póki nie staną się poczwarkami?
Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 21 sierpnia 2013, 22:52 - śr
autor: Grzegorz Banasiak
Spokojnie możesz zmienić roślinę. Nie miałem z tym specjalnych problemów w hodowli.
Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 21 sierpnia 2013, 23:30 - śr
autor: Antek Kwiczala †
Wszystkie gąsienice pazia królowej jakie znajdywałem, żerowały na koprze (może taki przypadek), a ponieważ w moim ogródku była to roślina "reglamentowana", zawsze przenosiłem je na inne rośliny. Najlepiej akceptowały liście marchwi, ale nie gardziły także selerem.
Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 21 sierpnia 2013, 23:34 - śr
autor: Klaus_vK
Można jak najbardziej zmienić roślinę. Sprawdzałem to na
Lycaena dispar, to powinno i w przypadku pazia się udać

Moje pazie akurat nie chciały liści marchwi. Może dlatego, że dałem im do wyboru jedno i drugie, a pochodziły z kopru to pewnie nie chciały przejść.
Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 21 sierpnia 2013, 23:47 - śr
autor: Antek Kwiczala †
W przypadku P. machaon tak jest - gąsienica preferuje koper, ale gdy go nie ma, nie umrze z głodu i wybierze np. marchew.
Jednak nie można tego uogólniać. Pomijam w tych rozważaniach gatunki monofagiczne, ale nawet polifagi nie zawsze chcą żerować na innej roślinie, gdy rozpoczęły na tej "podstawowej". Niedawno o mało co nie "wykończyłem" gąsienic pawicy Automeris randa. Literatura podaje, że żerują na dębach, a moje nie chciały. Dopiero gdy po dwu dniach nie rozpoczęły żerowania, zmieniłem roślinę na morelę i tą zaakceptowały (wiedziałem że żerują też na czeremsze amerykańskiej, ale żadnej nie miałem w pobliżu).
Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 22 sierpnia 2013, 02:18 - czw
autor: Wujek Adam [†]
Antek Kwiczala pisze: (...) wiedziałem że żerują też na czeremsze amerykańskiej, ale żadnej nie miałem w pobliżu (...)
A więc są jeszcze takie miejsca w Polsce, których czeremcha amerykańska nie zarosła?
Zmiana rośliny pokarmowej larw wielu gatunków owadów jest ryzykowna.
Ale nie wszystkich.
U chrząszczy spotykam się z tym samym problemem, z bardzo różnym efektem.
Przykładowo (mowa będzie o kózkowatych): larwy
Acanthocinus reticulatus przełożone z jodły do świerka nie zaakceptowały tego drewna i pozdychały. Ale larwa
Niphona picticornis wydobyta z greckiego patyczka
Ceratonia sp. poradziła sobie w kijku orzecha włoskiego pozyskanego w Warszawie, a młodociane stadium rozwojowe
Necydalis major przeniesione z wierzby białej do brzozy bez kłopotu zaadaptowało się w nowym materiale i po 2 latach zakończyło rozwój dając bardzo dorodne imago.
Trzeba więc w tych kwestiach experymentować, ewentualnie polegać na doświadczeniach praktyków.

Re: Zmiana rośliny pokarmowej Papilio machaon.
: 22 sierpnia 2013, 16:50 - czw
autor: domino
Ja również znalazłem gąsienicę na koprze, a że kopry zasychały podałem zieleninę od marchwi i paź się wykluł.