krowy, czy już są .....
- Przemek Zięba
- Posty: 1369
- Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
- Kontakt:
krowy, czy już są .....
mam pytanie jak w temacie, czy widzieliście już krowy na pastwiskach??? Zależy mi zwłaszcza na obserwacjach obecności tych przemiłych przeżuwaczy we wschodniej Polsce....Może warto już rozglądać się za koprofagami??
pozdrawiam
P.
pozdrawiam
P.
- Aneta
- Posty: 16738
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 32 times
Re: krowy, czy już są .....
Zaobserwowane przejazdem i w centrum kraju też się liczą?
Bo jeśli tak, to już się pokazują, widziałam w sobotę.
-
Marek Hołowiński
- Posty: 5093
- Rejestracja: 04 grudnia 2007, 13:09 - wt
- UTM: FB68
- Specjalność: Sesiidae
- Lokalizacja: Hańsk
- Been thanked: 7 times
Re: krowy, czy już są .....
Kiedyś każdy rolnik miał 2-3 a niektóry i więcej. Obecnie we wsi jest po kilku takich co hodują "krowy pastwiskowe", a łącznie jak naliczysz 10 sztuk bydła to dobrze. Niedługo dojdzie do tego że ten gatunek trzeba będzie umieścić w czerwonej księdze, a może i ochroną objąć.

- Przemek Zięba
- Posty: 1369
- Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
- Kontakt:
Re: krowy, czy już są .....
Jadę na wschód dziki i nieprzystępny region zwany Polską ,,C"
na jeden dzień co prawda, ale trzeba sprofilować wyposażenie pod kątem koprofagów zabrać jakiś szpadelek jeśli już sa krowiny dzięki Anecia!
A Marku masz rację, na wschodzie nad Bugiem gdzie tego zwierza było wszędzie pełno z trudem można trafić na stadko liczące więcej niż 2 sztuki..
A Marku masz rację, na wschodzie nad Bugiem gdzie tego zwierza było wszędzie pełno z trudem można trafić na stadko liczące więcej niż 2 sztuki..
-
Jurek Szypuła
- Posty: 492
- Rejestracja: 20 grudnia 2004, 14:58 - pn
- Lokalizacja: Wrocław
- Been thanked: 1 time
Re: krowy, czy już są .....
Całe szczęście że populacja susła pozostaje na stałym poziomie (przynajmniej mam taką nadzieję)Przemek Zięba pisze: A Marku masz rację, na wschodzie nad Bugiem gdzie tego zwierza było wszędzie pełno z trudem można trafić na stadko liczące więcej niż 2 sztuki..
- Przemek Zięba
- Posty: 1369
- Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
- Kontakt:
Re: krowy, czy już są .....
Hmm ,,zamojska" populacja susła perełkowanego? Ta chyba dobrze, bo ,,lubelsko-świdnicka" to już zdaje się przeszłość...Jurek Szypuła pisze: Całe szczęście że populacja susła pozostaje na stałym poziomie (przynajmniej mam taką nadzieję)
-
Jurek Szypuła
- Posty: 492
- Rejestracja: 20 grudnia 2004, 14:58 - pn
- Lokalizacja: Wrocław
- Been thanked: 1 time
Re: krowy, czy już są .....
A jak jest w Gródku? Kiedyś populacja nad Huczwą pozwalała nałapać rarytasików...
- Przemek Zięba
- Posty: 1369
- Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
- Kontakt:
Re: krowy, czy już są .....
Co do Gródka powiem po weekendzie
))
Przyznam że nie wiem na dzień dzisiejszy jak tam jest.
Przyznam że nie wiem na dzień dzisiejszy jak tam jest.
- Rafał SZCZECIN
- Posty: 1666
- Rejestracja: 31 stycznia 2009, 21:34 - sob
- Specjalność: Ogólnie, poznawczo, żukowate, kózkowate
- profil zainteresowan: karate oraz gitara klasyczna
- Lokalizacja: Szczecin
- Been thanked: 2 times
- Robert Zoralski
- Posty: 777
- Rejestracja: 10 kwietnia 2007, 23:29 - wt
- Specjalność: Syrphidae
- Lokalizacja: Reda
- Been thanked: 1 time
- Kontakt:
Re: krowy, czy już są .....
Krowy już zaczęli wypasać - byłem w ten weekend na Kurpiowszczyźnie i mijałem. Rzeczywiście słyszałem opinię, że jest coraz trudniej - skupy mleka nie dają zarobić i zysk z roku na rok jest coraz mniejszy. Paradoksalnie trzeba mieć teraz właśnie dużo krów, żeby zarobić na efekcie skali i są miejsca w kraju (szczególnie w okolicach przetwórstwa mlecznego) gdzie krów (i dzięki temu owadów - w to nam graj!) jest bardzo dużo.
Ja na łowienie małych koprofagów (Scarabaeidae) mam jeszcze inny sposób, że tak powiem "czysty"
Trzeba odszukać pole nawożone intensywnie obornikiem i ciepłym wieczorem uzbroić się w dużą jasną siatkę. Latają masowo tuż przy ziemi. Wystarczy przejść się tam i z powrotem (niekonieczni wchodząc na pole), trochę pomachać patrząc "pod słońce" i dwie garście Aphodiusów różnych masz. Te większe nawet lepiej widać bo szybciej latają. Trochę to wygląda jak czerpakowanie tuż nad ziemią. Spróbujcie kiedyś. Ważne, że to musi być wieczór i ciepło.
Sezon na koprofagi właśnie się zaczął.
Pozdrawiam
Robert
Ja na łowienie małych koprofagów (Scarabaeidae) mam jeszcze inny sposób, że tak powiem "czysty"
Trzeba odszukać pole nawożone intensywnie obornikiem i ciepłym wieczorem uzbroić się w dużą jasną siatkę. Latają masowo tuż przy ziemi. Wystarczy przejść się tam i z powrotem (niekonieczni wchodząc na pole), trochę pomachać patrząc "pod słońce" i dwie garście Aphodiusów różnych masz. Te większe nawet lepiej widać bo szybciej latają. Trochę to wygląda jak czerpakowanie tuż nad ziemią. Spróbujcie kiedyś. Ważne, że to musi być wieczór i ciepło.
Sezon na koprofagi właśnie się zaczął.
Pozdrawiam
Robert