Hodowla Saperda carcharias

Hodowla owadów
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Hodowla Saperda carcharias

Post autor: tempelik »

Witam.
Próbuje wyhodować tego pospoliciaka. Mam problem, bo wyciągnąłem larwę (ok. 4cm) z pnia średnicy 30cm. Próbuje w innym mniejszej śr. pniaku go przetrzymać aż się przepoczwarzy. Nawierciłem dziurę wiertłem 10mm. Weszła sobie tam, ja zatkałem otwór wiórkami spod wiertła i czekałem... Rano wypchała wiórki i sama zasuwała po hodowlarce. Dziś zrobiłem to samo tylko na końcu zatkałem wiórki "korkiem" z patyka :mrgreen:
Może ktoś wie jak go wyhodować w domowych warunkach?-W normalniejszy sposób :roll:
Załączniki
DSCN0541.JPG
Original image recording time:
2011:01:24 14:07:56
Image taken on:
poniedziałek, 24 stycznia 2011, 13:07
Focus length:
12.299 mm
Shutter speed:
1/184 Sec
F-number:
f/7.7
ISO speed rating:
496
Camera-model:
COOLPIX L16
DSCN0541.JPG (56.21 KiB) Przejrzano 1888 razy
wojtas
Posty: 1499
Rejestracja: piątek, 24 września 2004, 21:59
UTM: VT79
Lokalizacja: Świecko
Podziękowano: 4 times

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: wojtas »

Szczerze mówiąc ja nigdy nie przekładałem larwy do innego materiału tylko szukałem odpowiednio cienkiego zasiedlonego kawałka. Nie wiem jak długi masz ten kawałek w który chcesz go włożyć ale larwa musi mieć dość długi korytarz bo inaczej będzie wypychać twoje zatyczki.
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: tempelik »

Korytarz ma ok. 10cm. Mniej niż w naturze ale sama się z pewnością mieści z naddatkiem. Odkąd zatkałem patyczkiem nic nie wypycha. Tylko zastanawiam się czy jej nie będzie przeszkadzało to, że siedzi tam głową w stronę drewna, a nie trocinek.. Oby nie było komplikacji przy wyjściu imago..
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: środa, 4 kwietnia 2007, 21:55
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: Dispar »

Hodowałem ten gatunek dwa razy i z powodu niedochowania reżimu wilgotności materiału słabo mi to poszło. Lepiej wziążć do domu materiał z poczwarką ewentualnie larwą w ostatnim stadium.
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: tempelik »

Według mnie ona jest w ostatnim stadium, bo jest wyrośnięta ;) Czyli jest duża szansa, że uda mi się odchować? Trzymam na korytarzu gdzie wilgotność jest dość duża.
Awatar użytkownika
Dispar
Posty: 1391
Rejestracja: środa, 4 kwietnia 2007, 21:55
UTM: FC18
Specjalność: Geometridae
Lokalizacja: Łosice

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: Dispar »

Pozyskiwałem je w okresie maj - czerwiec więc nie powinno to być u Ciebie ostatnie stadium. Zresztą chyba cały rodzaj Saperda jest wrażliwy na zmiany wilgoci. Nie znam sie na tym zbytnio - są to tylko moje obserwacje.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9688
Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Podziękował(-a): 22 times
Podziękowano: 9 times
Kontakt:

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: Jacek Kurzawa »

Szansa na dochowanie imago jest duża. Larwa powinna zatkać sobie wiórkami koniec chodnika z patykiem (po kilku dniach juz powinno byc zatkane, wyjmij patyk i zobacz). Teraz tylko dochować wilgotność, drewno młodej osiki jest wilgotnie, niemal mokre, ma duzo soków. Przez pierwsze dwa miesiące dbaj o wigotnośc na poziomie nauralnej a potem mozesz ją stopniowo obniżać, poczwarka już tego nie wymaga w takim stopniu (chociaż poczwarki lubią mieć wilgotno w kolebkach, bo w ostatnim etapie zrzucania naskorka jest to potrzebne dla niewybarwionego chrząszcza).
Awatar użytkownika
tempelik
Posty: 422
Rejestracja: sobota, 27 lutego 2010, 12:35
Lokalizacja: Lubaczów/Warszawa

Re: Hodowla Saperda carcharias

Post autor: tempelik »

Czyli mam drewno zraszać? Innego sposobu na nawilgocenie nie znam, no może jeszcze zanurzenie :mrgreen:
ODPOWIEDZ

Wróć do „Hodowla”