
Pozdrawiam Adrian Kozakiewicz.
Do rozpinania tak małych motyli potrzebne są minucje i specjalne małe rozpinadła. Generalnie zasady rozpinania niewiele różnią się od tych z jakich się korzysta przy rozpinaniu dużych motyli, jednak jest kilka tricków które warto znać przed rozpoczęciem preparowania.Adrian Kozakiewicz pisze:Witam chcialem sie dowiedziec jak rozpinac mikrusy,bo dzisiaj zlapalem cos tak pieknego, motyl ma 1cm czulki 3 cm i jest zloty!nigdy nie rozpinalem tak malych motyli ale chce zaczac bo sa naprawde piekne.
Pozdrawiam Adrian Kozakiewicz.
Folia też może być, jednak elektryzuje się bardziej niż papier i przy naprawdę małych okazach (np. Nepticulidae) będzie utrudniać pracę. Do zwójek - jak najbardziejWitas pisze:Technika rozpinania, taka sama jak makro, tyle, że w mini wydaniuWitam chcialem sie dowiedziec jak rozpinac mikrusy,bo dzisiaj zlapalem cos tak pieknego,
A może folia?Grzegorz Banasiak pisze:Do przypinania używa się cienkiego papieru pergaminowego (ale naprawdę cienkiego)
Jak się ją potraktuje z uczuciemGrzegorz Banasiak pisze:Folia też może być, jednak elektryzuje się bardziej niż papier i przy naprawdę małych okazach (np. Nepticulidae) będzie utrudniać pracę.
Więc może ktoś spróbuje sam nakręcić taki filmik? W końcu byłoby coś polskiegoMarek Hołowiński pisze:Nie uczcie się tej metody. Takie dziury w skrzydłach to profanacja sztuki preparowania
Promowane strony:
Dachy. Pokrycia dachowe |
Folia do oczek wodnych |
Opony Bełchatów Wulkanizacja |