"Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Dziękuję za komentarze i znalezione potknięcia. Takie dziwne rzeczy czasami się dzieją przy konwersji z Worda na Adobe PDF. Tekst po scaleniu będzie jeszcze czytany i wygładzany, tym niemniej zawsze się coś może przemknąć niezauważone. Dlatego im więcej osób na to spojrzy, tym mniej błędów.
Dołączam dwa kolejne pliki Arctiidae.
Dołączam dwa kolejne pliki Arctiidae.
- Załączniki
-
- 11e. Arctiidae.pdf
- (146.01 KiB) Pobrany 212 razy
-
- 11f. Arctiidae.pdf
- (149.27 KiB) Pobrany 125 razy
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 13 września 2010, 13:59 przez Jarosław Buszko, łącznie zmieniany 2 razy.
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
To są już ostatnie trzy pliki do części opisowej Nocnych Macrolepidoptera Polski. Łącznie z tymi, które zamieściłem wcześniej mogą stanowić bieżące źródło informacji, które na razie będzie funkcjonowało w formie rękopisu.
- Załączniki
-
- 11g. Arctiidae.pdf
- (150.06 KiB) Pobrany 171 razy
-
- 11h. Arctiidae.pdf
- (154.94 KiB) Pobrany 117 razy
-
- 11i. Arctiidae.pdf
- (144.9 KiB) Pobrany 142 razy
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Wpliku 11f pry opisie : 142. Phragmatobia fuliginosa (Linnaeus, 1758) Sadzanka rumienica
na początku pierwszego akapitu w zdaniu : ''Motyl. Rozpiętość skrzydeł 30-36 mm. Dymorfizm płciowy słabo zaznaczony samica o nieco węższych skrzydłach niż samiec..'' są na końcu dwie kropki
na początku pierwszego akapitu w zdaniu : ''Motyl. Rozpiętość skrzydeł 30-36 mm. Dymorfizm płciowy słabo zaznaczony samica o nieco węższych skrzydłach niż samiec..'' są na końcu dwie kropki
Ostatnio zmieniony poniedziałek, 13 września 2010, 15:23 przez Malko, łącznie zmieniany 1 raz.
-
- Posty: 204
- Rejestracja: środa, 2 czerwca 2010, 18:07
- Lokalizacja: Siedlce
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Przeglądając plik 11f rzuciło mi się w oczy przesunięcie nawiasu przy opisie bionomii 143. Phragmatobia luctifera. Wydaje się, że nawias pierwotnie miał być przed nazwą łacińską Plantago lanceolata. Ale to akurat może być winą programu podczas zamiany formatu pliku.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Tomek to ten fragment? Z tym nawiasem?
Gąsienica żyje w okresie 2/VI-2/VIII na rozmaitych gatunkach roślin zielnych, takich jak (przytulia zwyczajna (Galium mollugo L.), babka wąskolistna Plantago lanceolata L.),
Gąsienica żyje w okresie 2/VI-2/VIII na rozmaitych gatunkach roślin zielnych, takich jak (przytulia zwyczajna (Galium mollugo L.), babka wąskolistna Plantago lanceolata L.),
-
- Posty: 204
- Rejestracja: środa, 2 czerwca 2010, 18:07
- Lokalizacja: Siedlce
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
H. aulica występuje niedaleko od Krakowa. Na stanowisko trafiłem pięć lat temu i sądząc po ilości spotykanych na wiosnę gąsienic , ma się dobrze.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Oczywiście "ma się dobrze" to stanowisko, bo sam gatunek jest jak najbardziej zagrożony wyginięciem w Polsce. Jednak trochę zaskoczyło mnie to, że H.aulica nie jest spotykana w ostatnich czasach w południowej części kraju, gdzie kiedyś występowała na różnych stanowiskach.H. aulica występuje niedaleko od Krakowa. Na stanowisko trafiłem pięć lat temu i sądząc po ilości spotykanych na wiosnę gąsienic , ma się dobrze.
- Adam Larysz
- Posty: 2142
- Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 11:43
- Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
- Podziękowano: 3 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Dodam jeszcze, że jeśli chodzi o Watsonarctia casta, to mamy w Bytomiu okaz pochądzący ze zbioru Spaltensteina z takimi danymi na metryce: Nidzica, 18.06.47.
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Informacja o Watsonarctia casta z Nidzicy jest mało wiarygodna. Miejscowość Nidzica jest w Polsce tylko jedna, daleko na północy w woj. warmińsko-mazurskim. Do tego żadnych danych literaturowych z terenów sąsiednich. Podejrzewam, że zapis na etykietce dotyczy miejscowości, gdzie prowadzono hodowlę, a nie miejsca pozyskania materiału do hodowli. Na tej samej zasadzie wątpliwe są podane dla tego gatunku lokalizacje: okolice Gorlic (Beskid Niski?) i Wrocław zawarte w kluczu do Arctiidae (Klucze do oznaczania owadów Polski, 1971).
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Może warto obejrzeć etykietkę jeszcze raz. Być może chodzi o Niedzicę (niedaleko Sromowców) w Pieninach ?
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
To by było bliższe prawdy. Może są jakies inne okazy łowione prez Spaltensteina w tym samym czasie w tychże okolicach. Warto wykorzystac dowody pośrednie.
To miła wiadomość, że H. aulica uchowała się w okolicach Krakowa. Podejrzewam, że w południowej Polsce jest jeszcze wiele miejsc, gdzie ten gatunek występuje, tylko trzeba wiedzieć jak go szukać.
To miła wiadomość, że H. aulica uchowała się w okolicach Krakowa. Podejrzewam, że w południowej Polsce jest jeszcze wiele miejsc, gdzie ten gatunek występuje, tylko trzeba wiedzieć jak go szukać.
- Adam Larysz
- Posty: 2142
- Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 11:43
- Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
- Podziękowano: 3 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Wstawiam fotkę tej metryki. Też myślę, że to mało wiarygodne. Być może okaz pochodził z hodowli, ale tego nie wiemy...
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
- UTM: WT43
- Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Chciałbym dodać informację o Arctia villica (Linnaeus, 1758), którą znalazłem martwą na chodniku w Nowej Soli WT43, dnia 19 VI 05r. Jednak okaz nadawał się do preparacji, bez uprzedniego zwilżania.Była to pierwsza obserwacja tego gatunku i jak dotąd jedyna. W okolicy obserwacji znajduje się park,oraz wiele miejsc ruderalnych z roślinnością preferującą takowe miejsca.
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Znaleziska A. villica w Polsce po 2000 roku można policzyć na palcach może jednej, może dwóch rąk. Jest to obecnie bardzo rzadko spotykany gatunek. Każda informacja o nim jest ważna i powinna być opublikowana w Wiadomościach Entomologicznych.
- Robert Zoralski
- Posty: 777
- Rejestracja: wtorek, 10 kwietnia 2007, 23:29
- Specjalność: Syrphidae
- Lokalizacja: Reda
- Podziękowano: 1 time
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Jeśli chodzi o tę "Nidzicę" to ponieważ urodziłem się w sąsiednim mieście to chciałem zwrócić uwagę na jedną sprawę tzn. że do roku 1945 ta miejscowość leżała w strefie przygranicznej polsko-niemieckiej, dokładnie była miastem niemieckim o urzędowej nazwie "Neidenburg", a powszechnie stosowanej wśród mieszkańców: "Nibork". Teoretycznie wszystko się zgadza i w 1947 roku była to już polska "Nidzica" ale pomyślałem, że wspomnę bo to zawsze jakiś trop do układanki jest. Adam, a może masz w zbiorach inne owady o identycznej lub zbliżonej dacie z jego zbiorów, np: z drugiego końca polski? Ludzie w tamtych czasach nie przemieszczali się tak sprawnie jak dzis 
Pozdrawiam
Robert

Pozdrawiam
Robert
- Adam Larysz
- Posty: 2142
- Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 11:43
- Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
- Podziękowano: 3 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Sęk w tym, że zbiór Tadeusza Spaltensteina jest już całkowicie skomasowany i mieści się w co najmniej kilkuset gablotach. Szukanie okazów z tą samą datą to zadanie dla zapaleńców mających dużo wolnego czasu (wolontariusze mile widziani)Robert Zoralski pisze:Adam, a może masz w zbiorach inne owady o identycznej lub zbliżonej dacie z jego zbiorów, np: z drugiego końca polski? Ludzie w tamtych czasach nie przemieszczali się tak sprawnie jak dzis
Pozdrawiam
Robert

A tak na poważnie, to przekreślone słowo leg. na etykiecie sugeruje, że p. Tadeusz sam nie zebrał tego okazu i można się domyślać jedynie, że pochodzi on z hodowli.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Nie chcę absolutnie umniejszać roli kogoś, kto pracuje nad zbiorami muzealnymi, ale uważam, że dużych zbiorów osób znaczących dla entomologii nie powinno się komasować. Osobiście miałbym o wiele większą przyjemność obejrzeć zbiory w całości poszczególnych, nieżyjących już, znanych entomologów.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Kurczę, Janusz - znów się nie zgodzęjon pisze:Nie chcę absolutnie umniejszać roli kogoś, kto pracuje nad zbiorami muzealnymi, ale uważam, że dużych zbiorów osób znaczących dla entomologii nie powinno się komasować. Osobiście miałbym o wiele większą przyjemność obejrzeć zbiory w całości poszczególnych, nieżyjących już, znanych entomologów.

Te stare zbiory (i zbiory ogólnie) mają służyć nauce. Oglądanie to tylko dodatek do ich prawdziwej wartości. Komasowanie jest konieczne, żeby (zwykle) bałagan opanować i wiedzieć co się ma. Dlatego właśnie Adam w zbiorach znajduje od czasu do czasu ciekawe okazy. Wprawdzie komputeryzacja umożliwiłaby poznanie zbioru ale jakakolwiek praca ze zbiorem jest dużo łatwiejsza (a przede wszystkim bezpieczniejsza) kiedy okazy mamy skomasowane w jednym miejscu. Otwarcie 1,2 czy trzech gablot jest bezpieczniejsze niż grzebanie w 50-ciu.
PS. Też lubię oglądać stare zbiory ale tylko po to, żeby pocieszyć się, że nie tylko ja mam bałagan w gablotach



- Adam Larysz
- Posty: 2142
- Rejestracja: wtorek, 3 lutego 2004, 11:43
- Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
- Podziękowano: 3 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Dokładnie tak jak pisze Grzegorz - są to zbiory naukowe i muszą być ułożone systematycznie, a do tego konieczna jest komasacja. Też lubię stare zbiory (a kto ich nie lubi?
) ale trzeba to zrobić dla ich dalszego bezpieczeństwa i możliwości pracy nad nimi. Jedynie najcenniejszy zbiór motyli - czyli systematyczna kolekcja Pawła Raebla, głównie motyli z Górnego Śląska, nie będzie komasowana. Zresztą mamy też dublet zbioru Raebla, i on jest systematycznie komasowany.

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
...no rozumiem
ale to tak z szacunku dla osób, których to było własnością. Jeśli np. spojrzysz na zbiór Raebla w całości jest w tym jakaś magia. Przenosisz się w czasy jego świetności. A tak... wszystko niby poukładane, ale jednocześnie porozpirzane. Jeśli ktoś jest zainteresowany dziś jakimś gatunkiem, ma jak na stole całe serie powiedzmy P. proserpina. Ale teraz jeśli chcesz widzieć jak ten proserpina wyglądał u Spaltensteina to masz kłopot. To tak jakby oni dalej żyli. Idziesz tam, odwiedzasz jakąś ich część. To bardzo wiele dla nich znaczyło. Tak jak dziś odwiedzasz kogoś, oglądasz jego zbiór. Tyle, że z tymi których nie ma już nie pogadasz. Widać jestem bardziej sentymentalny, niż nastawiony "naukowo".

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Pieknie napisane z tymi odwiedzinami !! Skłoniło Mnie to do zupełnie innego traktowania takich spraw.jon pisze:...no rozumiemale to tak z szacunku dla osób, których to było własnością. Jeśli np. spojrzysz na zbiór Raebla w całości jest w tym jakaś magia. Przenosisz się w czasy jego świetności. A tak... wszystko niby poukładane, ale jednocześnie porozpirzane. Jeśli ktoś jest zainteresowany dziś jakimś gatunkiem, ma jak na stole całe serie powiedzmy P. proserpina. Ale teraz jeśli chcesz widzieć jak ten proserpina wyglądał u Spaltensteina to masz kłopot. To tak jakby oni dalej żyli. Idziesz tam, odwiedzasz jakąś ich część. To bardzo wiele dla nich znaczyło. Tak jak dziś odwiedzasz kogoś, oglądasz jego zbiór. Tyle, że z tymi których nie ma już nie pogadasz. Widać jestem bardziej sentymentalny, niż nastawiony "naukowo".
Re:
Prowadziłem sporo obserwacji lepidopterologicznych w Tatrach.Uważam,że niektóre gatunki motyli,będące na niżu jednopokoleniowymi,w górach przestawiły się na dwuletni cykl rozwojowy,zapewne pod wpływem warunków klimatycznych.Np.Lasiocampa quercus- gąsienice po ostatniej wylince spotykałem na przełomie sierpnia i września,na wys.1200 - 1400 m.npm..Zimowały poczwarki,a motyle pojawiały się nieco wcześniej,niż na niżu.Podobnie z Trichiura crategi - motyle latały już od końca czerwca.W Tatrach i na Gubałówce Cosmotriche lobulina obserwowałem w tym samym czasie,co na niżu.Nie wyklucza to jednak dwukrotnego zimowania stodiów przedimaginalnych.Literatura lep.podaje, że zimują gąsienice, a niekiedy poczwarki, wówczas motyle mogą pojawiać się wcześniej.Antek Kwiczala pisze:U mnie (okolice Cieszyna) Cosmotriche lobulina ma dwa pokolenia. Występuje bardzo nielicznie, na ogół pojedyncze okazy. Mam okaz z 5 maja 1985 dosyć mocno oblatany i z 17 sierpnia (w lepszym stanie).
Przy okazji pozdrawiam,długie lata mieszkałem w Cieszynie i w tamtych okolicach rozpoczęło się moje zainteresowanie motylami.
Re:
Cosmotriche lobulina - informacja podana m.in. przez M.Kocha/ Wir bestimmen Schmetterlinge,1991./ o treści - zimują gąsienice, okazjonalnie poczwarki. Z zimujących poczwarek motyle pojawiają się w maju i czerwcu; z zimujących gąsienic w lipcu i sirpniu. Może to stwarzać wrażenie, iż gatunek jest dwupokoleniowy.Adam Larysz pisze:Na razie są okazy z dwóch zbiorów - jest seria łowiona na Gubałówce przez Wł. Rychtera z datami od 5 VI, przez cały czerwiec, aż do 22 VII. Przypuszczam, że w Tatrach, podobnie jak na północy Polski, występuje tylko jedno pokolenie.
I jest jeden okaz ze zbioru p. Spaltensteina, datowany na lipiec, z Jabłonek - przypuszczam, że chodzi o te bieszczadzkie Jabłonki.
Re:
Często motyle tego gatunku tak zachowują się przy odłowie do światła,że świeże osobniki po chwili są mocno sfatygowane. Pozdrawiam.Jarosław Buszko pisze:Wydaje mi się mało prawdopodobne, by barczatka ta mogła zimowac w stadium imago. Motyl nie odżywia się, zyje krótko, więc nie starczyłoby mu rezerw energetycznych by przetrwać zimę, nawet wchodząc w diapauzę. Jest z kolei bardzo prawdopodobne, że może zimować dorosła gąsienica, a nawet poczwarka (jak u E. ilicifolia i E. tremulifolia) i stąd motyl pojawia się tak wcześnie. Sfatygowany stan okazu nie musi wynikać z jego z jego wieku, ale bieżacych przejść życiowych nawet w dniu połowu.
Wielokrotnie obserwowałem ten gatunek podczas odłowów do światła. Często motyle tak intensywnie zachowywały się, że niezlatany motyl po chwili był mocno sfatygowany.plasticonoband pisze:Zwraca uwagę zły stan motyli C. lobulina łowionych wiosną, podczas gdy latem trafiają się okazy w dobrym stanie. Nawet bardzo wczesny okaz Antka z 5 V nosił już wyraźne ślady wytarcia. Jedyny okaz majowy (17 V) jaki udało mi się złowić, oprócz ogólnego, znacznego zlatania w tym ubytków strzępiny nosi ślady mechanicznego wytarcia na znacznej powierzchni skrzydła. Być może uwarunkowania behawioralne lub inne z obszaru bionomii gatunku sprzyjają tak szybkiemu uszkadzaniu się motyli (w zasadzie mowa o samcach) w tym okresie?
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: środa, 4 kwietnia 2007, 21:55
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Jedynie w Pieninach udawało mi sie złowić okazy C. lobulina w jako takim stanie bo okazy w P. Biał. zawsze przylatywały do ekranu dość mocno zlatane. Lot mają bardzo szybki i bardzo nieskoordynowany i stąd prawdopodobnie wynikają zniszczenia skrzydeł o różne przeszkody których nie omijają.
Re:
Stanowiska i daty odłowu posiadanych okazów:Jarosław Buszko pisze:Jest u nas jeszcze jeden gatunek o takim rozejściu się fenologicznym. Chodzi tu o Traumatocampa pinivora..............
Jeśli ktoś ma w swoich zbiorach ten gatunek łowiony w Polsce, to także ciekaw jestem jakie były daty połowów.
-Świnoujście,28.VII.1993 i 21.VII.1995,
-Międzyzdroje,8.VIII.1993,
-Piaski/ Mierzeja Wiślana/,26 i 28.VII.1992,J.Nowacki lgt,
-Wężyska ad Gubin,9.IX.1996,w stanie b.dobrym,
-Czerna ad Żagań,21.VIII.2003,
-Nowy Tomyśl/ okolica/,8.VIII.1991,
-Miały/Puszcza Notecka/-6.VIII.2005.
Re:
Przepraszam, zapewne chodzi o Muchocin ad Międzychód. Położony po pol. stronie Warty, jest tam filia zakładu doświadczalnego Un. Przyrodniczego. Nie znajduje się w Puszczy Noteckiej, która sięga do rzeki od strony północnej.Jarosław Buszko pisze:Wnioskując w oparciu o fenologię T. pinivora w Hiszpanii, gdyby miałoby być u nas jedno pokolenie, to motyle powinny latać u nas jesienią. Klimatycznie jednak bliżej nam do Szwecji niz Hiszpanii. Problem jednak w tym, że nie wiemy na co wskazują wiosenne pojawy tego gatunku.
Być może niektóre dane wynikają z pomylenia imago T. pinivora z T. pityocampa. Są one bardzo z wyglądu podobne. Ten drugi gatunek lata (w Hiszpanii) w czerwcu i lipcu, buduje charakterystyczne gniazda i zimuje jako gąsienica.
P.S. Łukasz powinien swoje obserwacje o znalezieniu T. pinivora na poligonie w Drawsku i w Puszczy Noteckiej opublikować w formie krótkiej notatki w Wiadomościach Entomologicznych.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
W 1998 roku gatunek ten spotkałem w Kazimierzu Dolnym,w następnych latach nie prowadziłem obserwacji dot.jego występowania.Jarosław Buszko pisze:To by było bliższe prawdy. Może są jakies inne okazy łowione prez Spaltensteina w tym samym czasie w tychże okolicach. Warto wykorzystac dowody pośrednie.
To miła wiadomość, że H. aulica uchowała się w okolicach Krakowa. Podejrzewam, że w południowej Polsce jest jeszcze wiele miejsc, gdzie ten gatunek występuje, tylko trzeba wiedzieć jak go szukać.
Re:
Dwa exx.tego gatunku przyleciały do światła w Rygolu-Puszcza Augustowska, 9-11.VII.2005. Były wyrażnie zlatane. Motyla tego spotykałem b.pojedynczo, zaledwie na kilku stanowiskach w kraju, jedynie liczniej w Bielinku nad Odrą.Jarosław Bury pisze:- chodzi zapewne o D. velitarisChoć formuła "W Polsce występuje(...) głównie w środkowej i południowej części kraju" nie wyklucza możliwości jego znalezienia w innych regionach, to może warto byłoby wspomnieć także o Puszczy Augustowskiej?
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Gatunek ten spotkałem 10.VII.1974 w okolicy Międzychodu, już w Puszczy Noteckiej - bliżej miejscowości Mokrzec. Motyl jest identyczny z przedstawionym w Kochu - żółta środkowa i końcowa część odwłoku, taki sam układ czarnych plamek na tylnych skrzydłach. Opublikowałem w Przeglądzie Zool.,XXXII,4/1988/, oznaczając wg.ówczesnego stanu wiedzy jako Endrosa kuhlweini/Hbn./.Dispar pisze:Przy okazji otrzymałem odpowiedż na zadawane sobie od dłuższego czasu pytanie jak to jest , że S. kuhlweini nie jest wszędzie uznawana za gatunek. Wiem, że gdzieś kiedyś dr. Sosiński publikował stwierdzenie tego gatunku - chyba z Wielkopolski.
Re:
A.Kokot spotkał w Sokolcu L. taraxaci raczj po 1986 roku/ inf, ustna/,można to sprawdzić.Jarosław Buszko pisze:O wyłapanie takich uchybień, jakie znalazł Paweł, właśnie mi chodzi.
Występowanie L. taraxaci w Górach Sowich jest bardziej prawdopodobne niż w Tarnowskich Górach. Przypuszczam jednak, że motyle były łowione przed 1986, a więc będzie szara kropka.
Dziękuję i pozdrawiam
Współczaśnie dwukrotnie widziłem samce latające w dzień w Poznaniu-Kobylepole, jedną gąsienice znalazłem w Miłostowie.noctua pisze:L. dumi kilkakrotnie obserwowałem w ostatnim dziesięcioleciu na poligonie Biedrusko, 1 ex z moją etykietą ma w kolekcji Sławek G. - jutro pełne namiary z etykiety.
Pozdrawiam
Re:
L.dumi występuje nieco na północ od linii Warszawa- Poznań,na obrzeżach Puszczy Białowieskiej- Policzna,Piaski.Gąsienice spotkał kol.Wojtek podczas wspólnie prowadzonych obserwacji,w latach 2000- 2005.Jarosław Buszko pisze:Uściślenia wymagają dane do rozmieszczenia w Polsce obu gatunków Lemoniidae.
1. L. taraxaci - z analizy danych literaturowych wynika, że gatunek ten wystepuje na pewno w Bieszczadach. Dane o jego wystepowaniu w rejonie Tarnowskich Gór nasuwają wątpliwości, poonieważ jako okres pojawu motyla podawany jest październik, co odpowiadałoby L. dumi. Ponadto nie wiadomo, czy są tam odpowiednie środowiska, w których gatunek ten może występować. Dlatego mam prosbę do Adama Larysza, by sprawdził, czy w Nuzeum Górnośląskim są okazy tego gatunku z wymienionrgo stanowiska. Jesli ktoś jeszcze zna stanowiska L. taraxaci w Polsce (poza Bieszczadami) to informacja ta warta będzie opublikowania w oddzialnym artykule.
2. L. dumi - dawniejsze dane wskazywały na występowanie tego gatunku praktycznie w całej Polsce (łacznie z Pomorzem Zachodnim i Pojezierzem Mazurskim). Z ostatnich 30-40 lat brak jest wiarygodnych informacji o wystepowaniu tego gatunku w północnej Polsce na północ od linii Warszawa-Poznań. Może ktoś z Was ma nowsze informacje o tym gatunku z północnych okolic.
Re:
Odnośnie Mosiny ,to raczej tak,bowiem po II Wojnie Światowej przeniesiono ją do pow.Poznań.Witas pisze:L. taraxaci - Sokolec, Góry Sowie, lata 1977-1980 leg Marcinkowski, kilka egzemplarzy. Reszta okazów to Bieszczady. W latach 1986-1999 często bywałem w miejscowości Uherce Tunel koło Leska i nigdy tam nie spotkałem tego gatunku.
T. processionea - Krzyż (Wielkopolski?) 9.08 1973 leg K.Kosz...? (nieczytelne nazwisko) i Mosina pow.Śrem 22.VIII, więcej danych nie ma. Mam wrażenie, że to lata międzywojenne
Wszystkie okazy coll. ISEZ Kraków
Re:
Drymonia obliterarta- posiadam około 12 exx.,złowionych w Puszczy Białowieskiej w latach 1989-2005. Motyle tego gatunku zapewne są w zbiorach kol.Wojtka,A.Kokota i R.Palika.Jarosław Buszko pisze:Dziekuję wszystkim Kolegom za informacje w opinie. Mimo sporego własnego doświadczenia terenowego nie jest możliwa prawidłowa ocena sytuacji w całym kraju. Najlepiej to wyszło na przykładzie C. erminea. W ogóle dość rzadko łowiłem te dwa gatunki, częściej znajdowałem gąsienice i na tej podstawie wydawało mi się, że C. vinula jest pospolitsza. Jestem bardzo wdzięczny za wskazanie na zmianę w frekwencji jaka zaszła w ostatnich latach.
Ze wspomnianych w poprzednim poście garbatek na peryferiach Torunia dość często łapie się Spatalia argentina i to w dwóch pokoleniach. Drymonia velitaris była złowiona kilkakrotnie, ostatni raz 26 VI 2009. D. querna i D obliterata nie trafiły się ani dawniej (lata 50), ani potem (1976-1981, 2000-2005). W Puszczy Boreckiej, gdzie łowiłem przez parę lat nie było żadnego z wymienionych gatunków. Były za to Pygaera timon i Odontosia sieversi w przyzwoitej liczebności.
Dlatego chciałbym podkreślić, że bez współpracy z Kolegami, niektóre moje stwierdzenia mogłyby być bardzo subiektywne i niezupełnie prawdziwe.
Dołączam pozostałe gatunki Notodontidae do przejrzenia. Także i tutaj liczę na cenne opinie.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Współcześnie spotykany w południowych dzielnicach Poznania -Górczyn i Sołacz, w siedliskach ruderalnych. Może tu szybko wyginąć w wyniku dynamicznej urbanizacji. Znane jest stanowisko w Komornikach, tu też obawa zabudowy działek, na których są miejsca lęgowe. Ponadto obserwowany w Mosinie-Pożegowie i Dymaczewie. Mam przeczucie, że zanim Wiadomości Ent.opublikują informacje, to w/w stanowisk może już nie być.Jarosław Buszko pisze:Znaleziska A. villica w Polsce po 2000 roku można policzyć na palcach może jednej, może dwóch rąk. Jest to obecnie bardzo rzadko spotykany gatunek. Każda informacja o nim jest ważna i powinna być opublikowana w Wiadomościach Entomologicznych.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Czy tą książkę można kupić? Które wydawnictwo to wydało, bo na razie nie znalazłem nic w internecie, a na miejscowych księgarzy nie ma co liczyć.
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: niedziela, 28 sierpnia 2005, 14:29
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Jeszcze się nie ukazała drukiem. Autor zbiera informacje, by praca była możliwie kompletna i po to jest ten temat na forum.Które wydawnictwo to wydało
Re:
L.coenosa- Bolechowo ad Murowana Goślina,kilka samców przy świetle w latach 1995-2001,Jarosław Buszko pisze:Dziś dołączam Lymantriidae. Gdyby ktoś z Kolegów miał i mógł dodać jakieś informacje o opisanych gatunkach, a zwłaszcza Laelia coenosa (obszary wystepowania inne niż dotąd znane, zachowanie, stadia preimagionalne), byłbym bardzo wdzięczny.
- Konin,kilka exx. obu płci w latach 1978-1995,
C.fascelina-dwie gąsienice w Puszczykowie w 1989 i 1995 r.
Przepraszam,w tekście jest zdanie "W Polsce występuje lokalnie,na wielu obszarach,zwłaszcza w północnej części kraju,brak go zupełnie"-ostatni przecinek jest zbędny.
Re:
P.tremulifolia- Bubnów ad Urszulin,2001 r.,1 ex.Dispar pisze:P. tremulifolia - Huszlew - łowiona w latach 2005-2007
Wożniki - kilka exx. w latach 1996 -2000
Mielnik - 2000r. ( wszystkie okazy D. Wasiluk leg.)
- Brody ad Lwówek,1 ex.gąsienicy na głogu,1989r.,poczwarka padła.
Re:
Gąsienice C.abietis w hodowli bardzo chętnie zjadają modrzew. Praktykowano, bowiem w okolicy Poznania brak jodły, a ze świerkiem jest kiepsko.Jarosław Buszko pisze:Dziś dołączam Lymantriidae. Gdyby ktoś z Kolegów miał i mógł dodać jakieś informacje o opisanych gatunkach, a zwłaszcza Laelia coenosa (obszary wystepowania inne niż dotąd znane, zachowanie, stadia preimagionalne), byłbym bardzo wdzięczny.
Re:
E.rimicola - fragment tekstu " W Polsce wykazany był zaledwie z czterech stanowisk - Wejherowa, Buka.. ". Buk to małe miasteczko, ca 30 km na zachód od Poznania. Moim zdaniem - "wykazany... z Buku w Wielkopolsce".Jarosław Buszko pisze:Prace nad nocnymi Macrolepidoptera postępują. Gotowe są już Lasiocampidae. Tak jak poprzednio bedę wdzięczny za komenatrze i ewentualne poprawki. Uaktualnienia wymagają informacje o występowaniu kilku gatunków w ostatnich dwóch dekadach. Nie wszystkie dane trafiają do literatury, dlatego nie wiadomo co się z niektórymi gatunkami dzieje i czy w ogóle jeszcze w Polsce wystepują.
Re: Re:
W/w informacja dotyczy D.velitaris.W Bielinku nad Odrą dość częsty.Janusz S. pisze:Dwa exx.tego gatunku przyleciały do światła w Rygolu-Puszcza Augustowska, 9-11.VII.2005. Były wyrażnie zlatane. Motyla tego spotykałem b.pojedynczo, zaledwie na kilku stanowiskach w kraju, jedynie liczniej w Bielinku nad Odrą.Jarosław Bury pisze:- chodzi zapewne o D. velitarisChoć formuła "W Polsce występuje(...) głównie w środkowej i południowej części kraju" nie wyklucza możliwości jego znalezienia w innych regionach, to może warto byłoby wspomnieć także o Puszczy Augustowskiej?
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Załączam jedną z barwniejszych stron z tablicą do nowego atlasu. Układ będzie nawiązywał do motyli dziennych z 2008 roku. Tablice się składają. Lada moment zacznie się druk.
- Załączniki
- 38.jpg (145.32 KiB) Przejrzano 14515 razy
- Jacek Kurzawa
- Posty: 9688
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 19:35
- UTM: DC30
- Specjalność: Cerambycidae
- profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
- Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
- Podziękował(-a): 22 times
- Podziękowano: 9 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Dlaczego ta Tyria nr 160 jest trzy razy samiec i trzy razy samica? Na czym to polega? W czym tkwi róznica? Dlaczego to nie jest opisane pod tablicą? Czy to jest tylko jakiś "szablon"?
- Jacek Kalisiak
- Posty: 3380
- Rejestracja: wtorek, 24 sierpnia 2004, 14:50
- Lokalizacja: Łódź
- Podziękował(-a): 16 times
- Podziękowano: 3 times
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
To tylko dla właściwej kompozycji całości. Następna tablica zawiera taki układ który w jakimś sensie nie jest bez znaczenia dla tej np tablicy. Podobnie było w przypadku II części potocznie tzw. "brązowej", z tym, że tu jest jednak zdecydowanie lepiej wykorzystane miejsce na stronie.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Jest różnica chyba w czarnej obwódce drugiej pary skrzydeł?? Piękna tablica o może by tak jeszcze jakąś zaprezentować ? Świetnie, że ruszył druk następcy legendarnej brązowej książki.... Chwała Autorom !!!!
-
- Posty: 756
- Rejestracja: czwartek, 28 lutego 2008, 15:40
- Lokalizacja: Toruń
- Podziękowano: 1 time
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Bardzo dziękuję Jasnuszowi S. za bardzo ważne informacje faunistyczne. Pozwoli to na lepszą charakterystykę zasięgów dyskutowanych gatunków w Polsce. Jon jest niewątpliwie wielkim optymistą odnośnie druku książki, który "lada moment się zacznie". Praca nad tablicami potrwa jeszcze ze 3 miesiące i książka powinna być na Wielkanoc. W tej chwili możliwe jest jeszcze uzupełnianie i poprawianie tekstu, a więc wszelkie uwagi będą mile widziane.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Gwarantuję, że tablice zrobię o wiele szybciej. Całość zdjęć będę miał za kilka dni. Sam skład szacuję na jakieś 3 tygodnie. Chociaż opracowuję jednocześnie tablice do pracy Adama z Ennominae, więc troszkę może się to faktycznie przedłużyć. Pozostaje kwestia szlifowania gotowych tablic przez profesora Jarka Buszko, który nie przepuści tego zbyt pochopnie.
Jest jeszcze sprawa samego wstępu, gdzie mają być zamieszczone informacje dotyczące wskazówek przy zbieraniu materiału, który w końcu musi zastąpić to, co napisano w pracy Niesiołowskiego z 1955 roku i którą to prackę ludzie ciągle poszukują, mimo deaktualizacji. Wypadałoby w końcu o niej zapomnieć mając nowocześnie opracowane informacje na ten temat.
Jest jeszcze sprawa samego wstępu, gdzie mają być zamieszczone informacje dotyczące wskazówek przy zbieraniu materiału, który w końcu musi zastąpić to, co napisano w pracy Niesiołowskiego z 1955 roku i którą to prackę ludzie ciągle poszukują, mimo deaktualizacji. Wypadałoby w końcu o niej zapomnieć mając nowocześnie opracowane informacje na ten temat.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Praca Niesiołowskiego jest ponadczasowa. Jak widać 55 lat - i ciągle w obiegu. Owszem jest trochę przestarzała, ale sporo informacji bardzo pomaga początkującym.
Praktyczny przewodnik do lepidopterologii - moim zdaniem - trzeba napisać od podstaw i kiedyś warto to będzie zrobić. Taka dokładna metodyka na pewno by się przydała.
Praktyczny przewodnik do lepidopterologii - moim zdaniem - trzeba napisać od podstaw i kiedyś warto to będzie zrobić. Taka dokładna metodyka na pewno by się przydała.
-
- Posty: 144
- Rejestracja: niedziela, 26 października 2008, 19:47
- Lokalizacja: Starogard Gdański
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Posiadam w zbiorze C.fascelina samca i samicę - oznaczenia na etykietach 18.05.02 Zawiercie ex. l. Otrzymałem je od Pana T. Janika.
- Edwin Buga
- Posty: 124
- Rejestracja: czwartek, 18 listopada 2010, 20:45
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
jon pisze:Załączam jedną z barwniejszych stron z tablicą do nowego atlasu. Układ będzie nawiązywał do motyli dziennych z 2008 roku. Tablice się składają. Lada moment zacznie się druk.
Wydajcie ten atlas w takim samym rozmiarze jak Motyle dzienne Polski - proszę. Lubię jak książki na półce
są tego samego rozmiaru. Skoro w gablotach poukładane to i na półce niech będzie ładnie.

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Jakieś nowe wieści? Uda się dotrzymać terminu na kwiecień?
Na ile części są planowane Nocne Macrolepidoptera Polski ??
Na ile części są planowane Nocne Macrolepidoptera Polski ??
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Myślę, że uda się dotrzymać tego terminu. Pracujemy przy tym materiale. Książka będzie tego samego formatu co motyle dzienne, wydana przez tego samego wydawcę.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Twój post datowany na 22 grudnia wspomina o druku "lada moment". Jak się sprawy mają na obecną chwilę ??jon pisze:Załączam jedną z barwniejszych stron z tablicą do nowego atlasu. Układ będzie nawiązywał do motyli dziennych z 2008 roku. Tablice się składają. Lada moment zacznie się druk.



- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Janusz... halo... napisz coś proszę...
Wszyscy czekają na tą książkę i są zainteresowani postępami prac.
Wszyscy czekają na tą książkę i są zainteresowani postępami prac.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Konsekwentnie wyciągam temat na pierwszą stronę w oczekiwaniu na odpowiedź...Grzegorz Banasiak pisze:Janusz... halo... napisz coś proszę...
Wszyscy czekają na tą książkę i są zainteresowani postępami prac.

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Oj, sorry! Nie zauważyłem. Dziś rozmawiałem z wydawcą, pytał kiedy będzie materiał gotowy. Sądzę, że w połowie kwietnia. To tak na 99,99%. Skład całości i druk potrwa może 2-3 tygodnie?
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Fajnie, dziękuję za odpowiedź.jon pisze:Oj, sorry! Nie zauważyłem. Dziś rozmawiałem z wydawcą, pytał kiedy będzie materiał gotowy. Sądzę, że w połowie kwietnia. To tak na 99,99%. Skład całości i druk potrwa może 2-3 tygodnie?
Z tego co wiem, książka będzie zawierała - poza stricte tablicowym materiałem - również trochę "techniki", łowienie, preparowanie itp. Po 55 latach od wydania Niesiołowskiego - będzie chyba pierwszym kompleksowym opracowaniem tematu.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Nie żebym był jakoś szczególnie "męczący" ale chyba dalej przesuwamy termin ?
Koniec maja ???
Koniec maja ???

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Grzegorz, doskonale Cię rozumiem. Jednocześnie przepraszam, aczkolwiek to miłe, że wkracza tu taka niecierpliwość. Prace naprawdę postępują bardzo konkretnie i już jest końcówka. Lepiej aby troszkę się przeciągnęło, niż żeby potem spływała lawina postów wytykających różne błędy i potknięcia. Załączam dwie losowo wybrane tablice tak do wglądu. Oczywiście znacznie pomniejszone przez co mamy tutaj gorszą jakość.
Dla zaostrzenia apetytu dodam, że profesorowie J. Buszko i J. Nowacki dogadali się w sprawie wspólnego opracowania materiału do Noctuidae Polski. Atlas miałby być jednak wydany w konwencji pomysłu książek które wydawała Grupa Image. Co Wy na to?
acha... Miernikowce też będą opracowane ale w konwencji znowu tej jaką proponuje wyd. Koliber. Na pewno autorem wiodącym będzie tu dr Adam Malkiewicz, znakomity znawca Gometridae. Być może ja będę miał tam swój udział? Zobaczymy. Daty jednak nie podam nawet w przybliżeniu. Piszę o tym w zasadzie po to abyśmy wszyscy nie dali spokoju osobom, które to nam obiecują
p.s. przy sówkach i miernikowcach na pewno nie będzie tak obszernych opisów jak przy rodzinach bardziej popularnych. Poza tym gatunków jest znacznie więcej, więc i tak będą to opasłe tomy.
Dla zaostrzenia apetytu dodam, że profesorowie J. Buszko i J. Nowacki dogadali się w sprawie wspólnego opracowania materiału do Noctuidae Polski. Atlas miałby być jednak wydany w konwencji pomysłu książek które wydawała Grupa Image. Co Wy na to?
acha... Miernikowce też będą opracowane ale w konwencji znowu tej jaką proponuje wyd. Koliber. Na pewno autorem wiodącym będzie tu dr Adam Malkiewicz, znakomity znawca Gometridae. Być może ja będę miał tam swój udział? Zobaczymy. Daty jednak nie podam nawet w przybliżeniu. Piszę o tym w zasadzie po to abyśmy wszyscy nie dali spokoju osobom, które to nam obiecują

p.s. przy sówkach i miernikowcach na pewno nie będzie tak obszernych opisów jak przy rodzinach bardziej popularnych. Poza tym gatunków jest znacznie więcej, więc i tak będą to opasłe tomy.
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
- UTM: WT43
- Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Całkowicie się z tym zgadzam. Tablice rewelacja. Zostaje nam tylko wyczekiwać, ale spokojnie się nie da, bo publikacja zapewne będzie niesamowitajon pisze:Lepiej aby troszkę się przeciągnęło, niż żeby potem spływała lawina postów wytykających różne błędy i potknięcia. Załączam dwie losowo wybrane tablice tak do wglądu. Oczywiście znacznie pomniejszone przez co mamy tutaj gorszą jakość.

No nareszciejon pisze:Dla zaostrzenia apetytu dodam, że profesorowie J. Buszko i J. Nowacki dogadali się w sprawie wspólnego opracowania materiału do Noctuidae Polski. Atlas miałby być jednak wydany w konwencji pomysłu książek które wydawała Grupa Image. Co Wy na to?



Zostaje nam tylko wyczekiwać tychże dzieł,... a i może Profesor Buszko coś wspomni w tym temacie.jon pisze:acha... Miernikowce też będą opracowane ale w konwencji znowu tej jaką proponuje wyd. Koliber. Na pewno autorem wiodącym będzie tu dr Adam Malkiewicz, znakomity znawca Gometridae. Być może ja będę miał tam swój udział? Zobaczymy. Daty jednak nie podam nawet w przybliżeniu. Piszę o tym w zasadzie po to abyśmy wszyscy nie dali spokoju osobom, które to nam obiecują
pozdrawiam Damian
-
- Posty: 88
- Rejestracja: wtorek, 4 sierpnia 2009, 15:46
- Lokalizacja: Wroclaw
- Podziękował(-a): 3 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Mam nadzieję że w wersji "papierowej" pojawią się pod zdjęciami numery zgodne z opisem na tablicyjon pisze:Załączam dwie losowo wybrane tablice tak do wglądu.
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
- UTM: WT43
- Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Na pewno, bo na poprzedniej tablicy z Arctiidae widnieją.A.Kiton pisze:Mam nadzieję że w wersji "papierowej" pojawią się pod zdjęciami numery zgodne z opisem na tablicyjon pisze:Załączam dwie losowo wybrane tablice tak do wglądu.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Janusz, co tam, ważne, że prace posuwają się do przodu. Poczekamy...
Jeśli chodzi o błędy to przy takiej ilości materiału i informacji zawsze coś może umknąć uwadze i jest to zrozumiałe. Narzekanie to nasza narodowa cecha zatem na pewno będziemy tego świadkami
Ja mam pomysł na fajną książkę, taką jakiej jeszcze nie było ale na razie pracuję nad nią koncepcyjnie. Jak wykrystalizuje się pomysł do końca - to przedstawię cały pomysł (oczywiście lepidopterologiczną)
Jeśli chodzi o błędy to przy takiej ilości materiału i informacji zawsze coś może umknąć uwadze i jest to zrozumiałe. Narzekanie to nasza narodowa cecha zatem na pewno będziemy tego świadkami

Ja mam pomysł na fajną książkę, taką jakiej jeszcze nie było ale na razie pracuję nad nią koncepcyjnie. Jak wykrystalizuje się pomysł do końca - to przedstawię cały pomysł (oczywiście lepidopterologiczną)

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Oczywiście to jest wersja robocza, stąd brak numeracji i symbolu płci.
Bardzo mnie zaintrygowały Twoje plany Grzegorz. Jak możesz napisz coś więcej. Z podobnymi planami wydawniczymi zetknąłem się w rozmowie z Maćkiem Matrajem, który planuje coś extra w kwestii opracowań ze zdjęciami z natury. To chyba odpowiedź na książkę A. Wareckiego czy raczej swego rodzaju kontynuacja w kwestii motyli nocnych, albo też odpowiedź na album Jarka Burego i Z. Wiatraka oraz J. Buszko. Współautorem dla Maćka Matraja ma być nader skromny a posiadający wielką wiedzę - Adam Larysz. Myślę, że warto o tym pisać na forum, bo to jakoś mobilizuje do działania.
Zawsze marzyłem o takiej sytuacji w naszym kraju, aby pojawiło się coś oprócz Tykacza, Stanka, Mouchy i J. Heintze. Tę ostatnią doceniłem niedawno, kiedy okazało się, że mogłem przeczytać coś konkretnego nt. hodowli przeróżnych gatunków. Ale do dziś nie wiem dlaczego poczwarka E. autmnaria "na zimę zakopuje się do ziemi"...? Tak czy inaczej nareszcie coś się zaczyna dziać.
Bardzo mnie zaintrygowały Twoje plany Grzegorz. Jak możesz napisz coś więcej. Z podobnymi planami wydawniczymi zetknąłem się w rozmowie z Maćkiem Matrajem, który planuje coś extra w kwestii opracowań ze zdjęciami z natury. To chyba odpowiedź na książkę A. Wareckiego czy raczej swego rodzaju kontynuacja w kwestii motyli nocnych, albo też odpowiedź na album Jarka Burego i Z. Wiatraka oraz J. Buszko. Współautorem dla Maćka Matraja ma być nader skromny a posiadający wielką wiedzę - Adam Larysz. Myślę, że warto o tym pisać na forum, bo to jakoś mobilizuje do działania.
Zawsze marzyłem o takiej sytuacji w naszym kraju, aby pojawiło się coś oprócz Tykacza, Stanka, Mouchy i J. Heintze. Tę ostatnią doceniłem niedawno, kiedy okazało się, że mogłem przeczytać coś konkretnego nt. hodowli przeróżnych gatunków. Ale do dziś nie wiem dlaczego poczwarka E. autmnaria "na zimę zakopuje się do ziemi"...? Tak czy inaczej nareszcie coś się zaczyna dziać.
- Grzegorz Banasiak
- Posty: 4530
- Rejestracja: poniedziałek, 2 lutego 2004, 23:27
- UTM: DC45
- Lokalizacja: Skierniewice
- Podziękował(-a): 6 times
- Podziękowano: 4 times
- Kontakt:
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Janusz, napiszę do Ciebie po weekendzie majowym kiedy to spotkam się z paroma osobami i przedyskutuję całość. Nie będzie to żaden atlas ani opracowanie biologii, coś wręcz zgoła odmiennego ale bardzo pożądanego 

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Prośba. Czy ktoś może tu dorzucić w "białe plamy" jakiś pewny rekord, najlepiej udokumentowany. To mają być mapki do atlasu. Byłoby dobrze gdyby dane były maksymalnie kompletne. Prosiłbym o ew. podanie kwadratu UTM lub miejscowości. Kolor czarny oznacza dane świeże, szary - historyczne.
- Załączniki
- mapa-lanestris.jpg (54.99 KiB) Przejrzano 13389 razy
- mapa-catax.jpg (52.43 KiB) Przejrzano 13388 razy
- mapa-tremulifolia.jpg (58.98 KiB) Przejrzano 13387 razy
- mapa-dumi.jpg (54.07 KiB) Przejrzano 13387 razy
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
E.lanestris jest w Chęcinach. Jeszcze było coś z okolic Pińczowa, ale to Jacek Kazimierczak lepiej wie... chyba.
E.catax w okolicach Przemyśla też wiem, że czynne stanowisko
L.dumi - okolice Wiekiczki... była szybsza. Z etykiet i innych źródeł wiem, że generalnie w okolicach Olkusza jest.
Kwadraty UTM, jutro
E.catax w okolicach Przemyśla też wiem, że czynne stanowisko
L.dumi - okolice Wiekiczki... była szybsza. Z etykiet i innych źródeł wiem, że generalnie w okolicach Olkusza jest.
Kwadraty UTM, jutro

Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
L.dumi DA-33
A reszta o L dumi w poniedziałek. Muszę sprawdzić etykiety w pracy
Nie jestem pewien, nigdy tam nie byłem, Chęciny DB-62. To znane miejsce z innego powodu
A reszta o L dumi w poniedziałek. Muszę sprawdzić etykiety w pracy
Nie jestem pewien, nigdy tam nie byłem, Chęciny DB-62. To znane miejsce z innego powodu
- Dispar
- Posty: 1391
- Rejestracja: środa, 4 kwietnia 2007, 21:55
- UTM: FC18
- Specjalność: Geometridae
- Lokalizacja: Łosice
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
L. dumi:
Serpelice FC 49 - dane z roku 1998.
Mielnik FD 30 - dane z 2000 - 2010 r.
Serpelice FC 49 - dane z roku 1998.
Mielnik FD 30 - dane z 2000 - 2010 r.
- Wojtek Guzik
- Posty: 1012
- Rejestracja: wtorek, 10 lipca 2007, 14:42
- Lokalizacja: Krosno
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
E. lanestris- znalazłem martwego osobnika w Krośnie w zderzaku samochodu. Był to marzec 2009. Niestety nie pamiętam dokładnej daty, ani gdzie zabałaganiłem delikwenta...
Kwadrat EA50, jeśli informacja miałaby się do czegoś przydać.
Edit:
A jednak się odnalazł
Kwadrat EA50, jeśli informacja miałaby się do czegoś przydać.
Edit:
A jednak się odnalazł

-
- Posty: 88
- Rejestracja: niedziela, 21 października 2007, 19:53
- Lokalizacja: Sławęcice(XV07)
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
E.lanestris 03.04.2011 Jedna samica do światła Sławęcice XV07
-
- Posty: 202
- Rejestracja: piątek, 14 stycznia 2005, 14:54
- Lokalizacja: Łask/Warszawa
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Eriogaster lanestris, ED43, Poręba ad Brok, 1 ex, e.l. 13 I 2009.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Eriogaster lanestris - dane współczesne:
-okolice Pleszewa i Jarocina,
-Dłoń ad Miejska Górka,
-Brody ad Lwówek,
-Dymaczewo ad Mosina,
-Murowana Goślina.
-okolice Pleszewa i Jarocina,
-Dłoń ad Miejska Górka,
-Brody ad Lwówek,
-Dymaczewo ad Mosina,
-Murowana Goślina.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Bardzo dziękuję, to naprawdę znacząca pomoc. W tej sytuacji załączę jeszcze trzy mapki i również proszę o uwagi odnośnie ew. nowych miejsc, których tu nie ma.
- Załączniki
- phegea.jpg (58.25 KiB) Przejrzano 13186 razy
- villica.jpg (57.67 KiB) Przejrzano 13186 razy
- obtusa.jpg (51.29 KiB) Przejrzano 13186 razy
- Damian Bruder
- Posty: 791
- Rejestracja: czwartek, 25 marca 2004, 15:15
- UTM: WT43
- Lokalizacja: Nowa Sól/Poznań
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
Eriogaster lanestris:
3 VI 08r. :
Jodłowo WT64 ( oprzęd )
Lipiny WT54 ( liczne oprzędy )
Konotop WT65 ( oprzędy )
Jeśli chodzi o Phyllodesma tremulifolia tremulifolia (Hübner, 1810)
Wydaje mi się, że złapałem właśnie ten gatunek. Załączam zdjęcia poniżej. Okaz przyleciał wczoraj tj 14 V 2011r. WT 54 Stany ( wieś ). Skraj lasu z dużym udziałem P.tremula. Okaz przed preparacją.
3 VI 08r. :
Jodłowo WT64 ( oprzęd )
Lipiny WT54 ( liczne oprzędy )
Konotop WT65 ( oprzędy )
Jeśli chodzi o Phyllodesma tremulifolia tremulifolia (Hübner, 1810)
Wydaje mi się, że złapałem właśnie ten gatunek. Załączam zdjęcia poniżej. Okaz przyleciał wczoraj tj 14 V 2011r. WT 54 Stany ( wieś ). Skraj lasu z dużym udziałem P.tremula. Okaz przed preparacją.
- Załączniki
-
- Phyllodesma tremulifolia tremulifolia (Hübner, 1810) skłaniałbym się do tego gatunku.
- Phyllodesma sp..JPG (14.06 KiB) Przejrzano 13176 razy
- Phyllodesma sp...JPG (43.18 KiB) Przejrzano 13176 razy
Ostatnio zmieniony niedziela, 15 maja 2011, 13:44 przez Damian Bruder, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: "Nocne Macrolepidoptera Polski" część I
A.phegea
-okolice Kutna CC-89 i CC-79 koniec lat '90, później tam nie byłem. Mocne stanowisko. Pole do popisu dla Anety.
-Sarbia VT-96, ale to raczej "łapie" się do mapy.
A.villica Strzegocin CC-88, 1 sztuka co kilka lat, ostatnia z 2003 leg Jan Zajda
P.obtusa
-Warmia, ale to już jest
-Strzegocin CC-88. Generalnie była, po kilka sztuk w roku.
Słowo wyjaśnienia. W Strzegocinie mieszkali moi rodzice. Od 2009 roku już tam nie łapię i raczej nie będę łapał. To samo dotyczy okolic Kutna.
-okolice Kutna CC-89 i CC-79 koniec lat '90, później tam nie byłem. Mocne stanowisko. Pole do popisu dla Anety.
-Sarbia VT-96, ale to raczej "łapie" się do mapy.
A.villica Strzegocin CC-88, 1 sztuka co kilka lat, ostatnia z 2003 leg Jan Zajda
P.obtusa
-Warmia, ale to już jest
-Strzegocin CC-88. Generalnie była, po kilka sztuk w roku.
Słowo wyjaśnienia. W Strzegocinie mieszkali moi rodzice. Od 2009 roku już tam nie łapię i raczej nie będę łapał. To samo dotyczy okolic Kutna.