puzzle ;)

Chrząszcze
ODPOWIEDZ
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

puzzle ;)

Post autor: fiu »

witam serdecznie
mam dość nietypową prośbę oznaczeniową ;)
robię pracę licencjacką z oznaczania składu pokarmowego nocka dużego.
problemem (oprócz mojego kiepskiego zorientowania w chrząszczach;) jest brak odpowiedniego atlasu, bo klucz w moim przypadku jest mało przydatny - kiedy dysponuję np samą stopą.
stąd moja olbrzymia prośba - licze że opatrzeni z żywymi (lub martwymi, w kazdym razie całymi) owadami specjaliści, będą w stanie pomóc mi oznaczyć te szczątki ;)
zaznaczam, że chodzi mi o oznaczenie tylko do rodziny
dodam jeszcze że nietoperze polowały na terenie leśnym - lichy sosnowy lasek, Polska centralna
na każdym zdjęciu jest skala w mm
przepraszam za jakość zdjęć - robione sa spod binokularu kiepskim aparatem ;)

perwszy niewiadomy - brak mi pomysłów
Obrazek

kolejny, również zupełnie nie wiem
Obrazek

tutaj stawiam na żukowate
Obrazek

tutaj wg mnie omarlicowate
Obrazek

tu myślę że jakieś biegaczowate (chodzi mi o środkową nogę), myślałam o trzyszczach, powyżej nogi leży fragment pancerzyka z białym wzorem, znaleziony obok tej nogi
Obrazek

kolejne dziwo być może w ogóle nie jest owadem... zupełnie nie potrafię sobie tego umiejscowić
Obrazek

tu wg mnie jakiś parecznik
Obrazek

tutaj czułek motyla (zastanawiam się czy po wielkości jacyś motylarze będą w stanie przewidzieć rodzinę...;)
Obrazek

stópka z serduszkowatym przedostatnim segmentem, charakterystyczna, ale chyba za dużo możliwości zeby oznaczyć...)
Obrazek

tutaj przedziwna stopa, mój typ to jakiś pajęczak
Obrazek

i na koniec skrzydełka (prawe wg mnie chrząszczowe, lewe nie mam pojęcia, myslałam o jakiś pluskwiakach)
Obrazek
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

Ciekawy jestem, kto był taki „mądry”, że zlecił Tobie (jak sama przyznajesz, niemal zupełnej ignorantce) taki temat pracy licencjackiej?
Na zdjęciach jest sporo szczątków biegaczowatych (ale nie ma tu trzyszczy!) i chrząszczy z innych rodzin (między innymi żukowatych, omarlicowatych i kózkowatych). Są też szczątki pareczników, motyli i larw chrząszczy. Część można oznaczyć nawet do rodzaju (np. spośród biegaczowatych są tu szczątki Carabus i Calathus).
Irytuje mnie określenie „Polska centralna”. Podaj konkretną lokalizację stanowisk.
Na koniec uwaga odnośnie zdjęć: zamieszczanie skali okularowej (jak w tym przypadku) zupełnie nie ma sensu bez podania wzornika przedmiotowego.
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16738
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 32 times

Post autor: Aneta »

Niezłe te puzzle ;) Czułki motyla - pasują mi do jakiejś większej rolnicy, więc Noctuidae. Kolejne zdjęcie, ze stopą - może jakiś Hylobius (Curculionidae).
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

bardzo dziekuję za zainteresowanie ;)
M. Stachowiak pisze:Ciekawy jestem, kto był taki „mądry”, że zlecił Tobie (jak sama przyznajesz, niemal zupełnej ignorantce) taki temat pracy licencjackiej?
temat pracy wybrałam sama i jestem z niego bardzo zadowolona, żeby nie powiedzieć zachwycona, własnie ze wzgledu na możliwość poznania zupełnie nowej dla mnie dziedziny.
licencjat z punktu jest pracą teoretyczną, mam mnóstwo literatury na której będę się opierać i to czy cokolwiek rozpoznam w tych próbkach nie ma większego znaczenia.
badania robię dla siebie (chociaż oczywiście jeżeli wyjdą, wzbogaca moją pracę)
temat wybrany bardziej ze względów chiropterologicznych niż entomologicznych - jeżeli chodzi o chrząszcze faktycznie jestem amatorką (jak kto woli - ignorantką, chociaż wg mnie nie zasługuję na takie okreslenie) i dopiero sie uczę, dlatego zwracam się o pomoc do prawdziwych specjalistów - bynajmniej, nie tylko tutaj i w taki sposób
M. Stachowiak pisze:Na zdjęciach jest sporo szczątków biegaczowatych (ale nie ma tu trzyszczy!) i chrząszczy z innych rodzin (między innymi żukowatych, omarlicowatych i kózkowatych). Są też szczątki pareczników, motyli i larw chrząszczy. Część można oznaczyć nawet do rodzaju (np. spośród biegaczowatych są tu szczątki Carabus i Calathus).
dziękuje uprzejmie za potwierdzenie moich typów.
M. Stachowiak pisze:Irytuje mnie określenie „Polska centralna”. Podaj konkretną lokalizację stanowisk.
przepraszam.
Antonin - Łódzkie, obszar o promieniu do 25km od miejscowości, parecznik - Sieraków (chociaż tu raczej lokalizacja jest bez znaczenia), motyl - wieś Kopanki, Wielkopolska.

Aneta - wielkie dzięki za motyla, nie myślałam że tak szybko padnie jakiś typ ;)
z ryjka bardzo bym sie cieszyła i po cichu na niego liczę, dlatego również jego obstawiałam ;)

najbardziej zależy mi na pierwszych dwóch zdjęciach, ponieważ tego znajduję najwięcej
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

OK! Dziękuję za wyjaśnienia. Cieszy mnie to, że wśród młodzieży są i tacy, którzy poza wypełnieniem minimum wymagań chcą czegoś więcej i to realizują :wink:.
Na pierwszych dwóch zdjęciach w 90% są szczątki chrząszczy z rodziny biegaczowatych (z rodzaju Carabus), ale również innych (czułki na drugim zdjęciu).
MS
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

dziękuje serdecznie ;)

przy odrobinie czasu może wrzucę kolejną partię.
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

Jeżeli potrafisz, spróbuj mi wytłumaczyć, jak to jest, że ofiarami nietoperzy są w gruncie rzeczy nielotne biegacze?
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

M. Stachowiak pisze:Jeżeli potrafisz, spróbuj mi wytłumaczyć, jak to jest, że ofiarami nietoperzy są w gruncie rzeczy nielotne biegacze?
obiektem moich badań jest nocek duży, największy polski nietoperz, a zarazem jeden z najbardziej wyspecjalizowanych pokarmowo - biegające w ściółce ofiary wyszukuje przy pomocy słuchu (nie echolokacji, stąd im głośniejszy owad tym prędzej zostanie zauważony).
latając na wysokości ok 50cm nad ziemią namierza zdobycz, po czym spada na nią i momentalnie porywa do góry żeby następnie zjeść ją w locie.
pozostałe krajowe nietoperze generalnie polują na owady latające - chwytają je w locie, zbierają z liści lub powierzchni wody
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

Dziękuję za wyjaśnienie. Przyznam się, że tego nie wiedziałem :wink:. Jeżeli nie sprawi Ci to większego kłopotu, wyjaśnij proszę, jak zbierasz próby i w jaki sposób określasz, że są to ofiary nocka?
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

wyjaśnię z wielką chęcią ;)
próby zbierałam (bądź zbierano dla mnie) w trzech koloniach rozrodczych, przy okazji kontroli kolonii, dzięki temu mam niemal stu procentową pewność, że jest to guano nocka dużego, samic konkretnie.
dzięki uprzejmości znajomych chiropterologów mam również próby z budek nietoperzowych, w których z kolei przebywają od lat te same samce nocka dużego, tak więc również mam pewność co do autorstwa danej próbki.
również sam skład materiału badawczego nie pozostawia wątpliwości - jak pisałam, nocek duży jako jedyny specjalizuje się w biegaczowatych, w diecie innych gatunków nietoperzy dominują miękkie, a więc niemal w całości strawialne owady, po których praktycznie nic nie zostaje.
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

Dziękuję. Życzę powodzenia w dalszej pracy :smile:.
MS
Awatar użytkownika
Chiffchaff
Posty: 1263
Rejestracja: 10 sierpnia 2007, 15:05 - pt
Been thanked: 1 time

Post autor: Chiffchaff »

Skrzydeł pluskwiaków, o których piszesz to ja tu nie widzę.
Ze swej wiedzy mogę dodać, że w Polsce zdecydowanie dominującymi gatunkami w diecie nocka dużego są C. auronitens, C. violaceus i Pterostichus sp. W róznych europejskich badaniach nad dietę tego gatunku występowały przeróżne chrząszcze m.in. z rodzaju Carabusy, Abax, Chlaenius, Cychrus, Molops, nebria, Poecilus, Pseudoophonus, Pterostichus, Melolontha. Biegacze nie zawsze są jednak dominującą ofiarą w jego diecie, na niektórych obszarach dominowały turkucie podjadki. Dieta zmienia sie także w ciągu sezonu, o ile na początku lata moga to byc np. turkucie, to od lipca juz zdecydowanie dominuja Carabidae. Na marginesie: badania nad rozróżnianiem figur płaskich przez nocka duzego i o roli wzroku w namierzaniu ofiary prowadzili w Europie jako jedni z pierwszych Polacy juz w latach 50.
Polecam: Identification of Arthropod Fragment in Bat Droppings. Shiel, McAney, Sullivan, Fairley. 1997. Mammal Society, 17. London.
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

BARDZO dziekuję, muszę teraz to przeanalizować na spokojnie ;)
Chiffchaff pisze:Skrzydeł pluskwiaków, o których piszesz to ja tu nie widzę.
eliminacja jest również cenną informacją, dzięki serdeczne
z pluskwiakami to podrzucony pomysł, jedyny jaki padł, bo sama zupełnie nie mam typów.
Chiffchaff pisze:Dieta zmienia sie także w ciągu sezonu, o ile na początku lata moga to byc np. turkucie, to od lipca juz zdecydowanie dominuja Carabidae.
jestem tego w pełni świadoma - różnice sezonowe są bardzo wyraźnie widoczne już teraz, chociaż jestem w zasadzie na początku obrabiania próbek.
Chiffchaff pisze:Na marginesie: badania nad rozróżnianiem figur płaskich przez nocka duzego i o roli wzroku w namierzaniu ofiary prowadzili w Europie jako jedni z pierwszych Polacy juz w latach 50.
o tym nie wiedziałam ;)
brałam niedawno udział w bardzo ciekawych badaniach behawioralnych nad echolokacyjnym wyszukiwaniem kryjówek (inny gatunek niestety) i rola wzroku w tym wypadku również okazywała się istotna.
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

witam ponownie
kolejna porcja puzzli :)

przedziwny fragment, którego zupełnie nie potrafię nigdzie umiejscowić
Obrazek

udko, myślę dość charakterystyczne, niestety nie wiem dla kogo..
Obrazek

tu interesuje mnie przede wszystkim środkowy czułek
Obrazek

skrzydło - nadal brak typów z mojej strony, nóżki wg mnie coś z diptera
Obrazek

nadal proszę o wyrozumiałość;)
każdy trop jest dla mnie bardzo cenny, więc z góry dziękuję za każdą podpowiedź
Awatar użytkownika
Robert Zoralski
Posty: 777
Rejestracja: 10 kwietnia 2007, 23:29 - wt
Specjalność: Syrphidae
Lokalizacja: Reda
Been thanked: 1 time
Kontakt:

Post autor: Robert Zoralski »

ten "przedziwny fragment" przypomina mi trochę przednie odnóża turkucia podjadka.

Pozdrawiam
Robert
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

też o tym myślałam, dzięki;)
Awatar użytkownika
M. Stachowiak
Posty: 1828
Rejestracja: 14 kwietnia 2005, 23:45 - czw
Lokalizacja: Bydgoszcz

Post autor: M. Stachowiak »

Znowu w większości szczątki biegaczowatych :wink:. Na fot. 2 tylna noga przedstawiciela plemienia Pterostichini, przypuszczalnie z rodzaju Abax. „Czułek” na fot. 3 to w rzeczywistości fragment głaszczka wargowego Cychrus caraboides (samca :wink:); szczątek głowy sfotografuj w innej pozycji (najlepiej od strony górnej). Podobnie z odwrotnej strony sfotografuj „zębate” szczątki z fot. 1 i 2. Być może wówczas będzie można coś o nich powiedzieć.
MS
fiu
Posty: 16
Rejestracja: 05 października 2008, 16:19 - ndz
Lokalizacja: podPoznań

Post autor: fiu »

dziękuję serdecznie ;)
w kontekście miesięcznego remontu czytelni i drastycznie okrojonych zasobów czasowych, taka pomoc jest dla mnie wręcz nieoceniona ;)
jutro spróbuje zrobić lepsze zdjęcia
z głową nie wiążę większych nadziei, bo to w zasadzie samo oko
co do tajemniczego kolczastego tworu, z tego co pamiętam, z drugiej strony wygląda identycznie tylko odwrotnie..;)
cały czas liczę, że uda się załatwić gdzieś na uczelni gabloty z chrząszczami - to byłoby spore ułatwienie, bo klucz mnie wkrótce wykończy nerwowo... ;)
ODPOWIEDZ

Wróć do „COLEOPTERA”