Rusałka żałobnik w czerwcu

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9728
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 29 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Rusałka żałobnik w czerwcu

Post autor: Jacek Kurzawa »

Dzisiaj zaobserwowalem siedzącego na drodze rusałkę żałobnika (Nymphalis antiopa) na zdjęciu. (centralna Polska).
Okaz przeszedł w życiu wiele, wyglądał na weterana kilku wojen, a mial zaledwie 10-11 miesięcy ;-) bo szacuję, ze urodzony był w lipcu 2007 czyli rok temu.
Zachowywał się, jakby był w stanie agonalnym - nie uciekał, niemrawo przeleciał (było dośc chłodnawo dzisiaj, bo tygodniu upalów) i mam wrażenie że dzisiaj dokończy swojego żywota gdzieś w ciszy rezerwatu jodłowego (rez. Kruszewiec, k.Tomaszowa Maz.)

Czy wy spotykacie jeszcze (tak późno) rusalki ktore u nas przezimowały?
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

Rusałek już od pewnego czasu nie spotykam. Z przezimowanych gatunków zdarza się jeszcze spotkać cytrynka (Gonepteryx rhamni).
senior
Posty: 24
Rejestracja: 08 listopada 2007, 15:56 - czw

Post autor: senior »

Rusałka żałobnik w czerwcu - u nas na południu Polski często spotykany.Motyl składa jaja po
przezimowaniu w czerwcu.Wyrośnięte gąsienice można spotkać w połowie lub pod koniec lipca
(zależnie jaka jest wiosna) na wierzbie iwie lub brzozie.Bardzo łatwe do znalezienia bo żerują
gromadnie i oprzędy są z daleka widoczne.Najlepiej szukać na skraju lasu - nasłonecznionym,
bo gąsienice lubią się wygrzewać. senior
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

To prawda, wg. własnych obserwacji żałobniki spotykałem najpóźniej 28-29 maja, a pierwsze osobniki II pokolenia w III dekadzie czerwca, tak więc ostatnie żałobniki w I dekadzie czerwca wydają się jak najbardziej możliwe...
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16738
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 32 times

Re: Rusałka żałobnik w czerwcu

Post autor: Aneta »

admin pisze:Czy wy spotykacie jeszcze (tak późno) rusalki ktore u nas przezimowały?
W zeszłą niedzielę (1.VI.) w Grotnikach widziałam Inachis io, poza tym samca G. rhamni.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9728
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 29 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Post autor: Jacek Kurzawa »

senior pisze:Rusałka żałobnik w czerwcu - u nas na południu Polski często spotykany.
Dzieki za odzew.
No tak, tylko południe Polski szczegolnie wiosną wykazuje dośc duże przesunięcie fenologiczne i motyle mają późniejszy start i lepsze warunki na przetrwanie. Inaczej mówiąc, jesli u nas jeszcze jest "ostatni" to u Was bedzie dopiero końcówka a może i nawet nie pojawu.
Weźmy np glogi, ktore juz przekwitly całkiem kilka dni temu w 99% , po jarzębinach nie ma prawie śladu, latają już Leptura mimica (Spała, kilk dni temu, rójka). W czerwcu w Bieszczadach czulem sie jak u nas w drugiej połowie maja...

Co do gasienic, to u nas nie spotkalem gniazd, a ogólnie gatunek przez wiele lat był dość rzadki i dopiero ostatnio zwiększył swoją liczebność (pozostając nadal dość rzadkim, pojednyczo spotykanym, motylem naszych lasów). Tak jak i pokłonnik osieniec - u nas jest (bo JEST) ale tylko jako rzadkość, ale w Bieszczadach (czy np W P.Bialowieskiej) to już widok dość częsty... szczególnie te samice wygrzewające sie na baldachach w sierpniu :-) ...

Cytrynki latają jeszcze wszędzie, widze je codziennie, chociaż już mocno zlatane.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

31.05. tego roku widziałem pokrzywnika, a latolistki ciągle jeszcze liczne - 4.06 br - w kilku lokalizacjach między Lubaczowem a Narolem...
Awatar użytkownika
CezaryN
Posty: 215
Rejestracja: 03 lipca 2007, 20:10 - wt
UTM: DB23
Lokalizacja: Włoszczowa

Post autor: CezaryN »

Przedwczoraj widziałem na leśnej drodze żałobnika, wyglądał chyba jeszcze gorzej niż ten na zdjęciu.
senior
Posty: 24
Rejestracja: 08 listopada 2007, 15:56 - czw

Post autor: senior »

Kolego Jarosławie napisałeś -pierwsze osobniki II pokolenia... - żałobnik występuje tylko w jednym pokoleniu.Zaczyna latać w lipcu i po przezimowaniu lata do czerwca. - senior
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

To kwestia umowna - faktycznie daje jedno pokolenie - ale w określonym roku mamy do czynienia z osobnikami dwóch pokoleń - zimującego z ubiegłego roku i nowego, które dopiero będzie zimować!
To nie jest to samo pokolenie, stąd nazwałem je drugim, ale nie chcę się spierać, i będę je nazywał dalej "nowym"...

Co do terminów lotu - w ubiegłym roku obserwowałem pierwsze, świeże osobniki "nowego" pokolenia dokładnie 28.06.2007 r. w Łańcucie przy głównej trasie E4 - nic na to nie poradzę, że trochę wcześniej niż zazwyczaj :wink:

Ale ubiegły rok był wyjątkowy i obserwowałem liczne przesunięcia w pojawach wielu gatunków!
senior
Posty: 24
Rejestracja: 08 listopada 2007, 15:56 - czw

Post autor: senior »

Kolego Jarosławie!
Ja jednak będę się upierał,że to nie mogło być nowe pokolenie lecz choć wyglądające na nowe
było zimującym.Oto argumenty:Rozwój żałobnika w naturze trwa 1,5 do 2 miesięcy.Czyli jeśli
by miało być to nowe pokolenie,żałobnik musiał by składać jaja w kwietniu.Jajka składa na
liściach (kilkakrotnie widziałem i znajdowałem).W kwietniu iwa nie ma jeszcze liści lecz bazie.
Także częste przymrozki w kwietniu i liczne opady spowodowały by wyginięcie gąsienic.
Gąsienice żałobnika bardzo nie lubią deszczu i chłodu.Zdarza się że w deszczowe lipce ginie
bardzo dużo gąsienic.Nawet tych które zostaną przeniesione do domowej hodowli z takich
warunków.Z drugiej strony w ciepłe i upalne lata zdarza się , że pod koniec lipca lub z początku sierpnia można spotkać jajka lub małe gąsienice żałobnika.Ja sam znalazłem złoże
jaj 28 lipca.Z takiego pokolenia mogły pochodzić motyle spotkane przez Ciebie w czerwcu.
Mało latały (wylęgły się w pod koniec IX lub w X) więc były nieuszkodzone.Corocznie hoduję
żałobnika więc jestem b.doświadczony w tym względzie,uwierz mi! - senior
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Nie chcę podważać Pana doświadczenia, bo znam je i cenię...

Jednakże, sam Pan przytoczył argument, który moim zdaniem przemawia raczej za tezą, że były to jednak osobniki nowego pokolenia żałobnika - otóż motyl ten jest wyjątkowo plastyczny i w dogodnych okolicznościach zaskakuje nas zachowaniem odbiegającym od typowego - np. złoże jaj w końcu lipca!

Dlaczego więc odrzucać odwrotną możliwość w wyjątkowo ciepłym i suchym roku jakim był rok ubiegły - wiele gatunków, o czym pisaliśmy w licznych wątkach na tym forum pojawiło się dużo wcześniej niż w typowych latach, wiele dało szczątkowe II lub III pokolenie...

Ponadto: ostatnie osobniki obserwowane są normalnie w I dekadzie czerwca i są to jak piszą przedmówcy mocno zniszczone osobniki!!! ich stan nie wynika raczej z uszkodzeń nabytych w trakcie zimowania, ale w trakcie wiosennego intensywnego życia, rozmnażania się i składania jaj!!! Odrzucam tezę, że można spotkać idealne żałobniki po przezimowaniu prawie w początku lipca - dokładnie 28 czerwca! Jest to po prostu niemożliwe!

Z drugiej strony - normalny pojaw tego motyla w formie imago w Polsce to II dekada lipca - rozważmy zatem czy bardziej prawdopodobne jest przesunięcie pojawu starego pokolenia o 4 tygodnie od początku czerwca do 28 czerwca, czy raczej wcześniejszy pojaw o kilka dni - od 28 czerwca do początku II dekady lipca (10 lipca) = max 12 dni - nowego pokolenia tego motyla!!! Dochodzą do tego jeszcze różnice związane z pojawem w różnych krainach zoogeograficznych - bo z pewnością inaczej zachowują się osobniki z terenów górskich i pogórza, a inaczej z terenów nizinnych, piaszczystych...

Argumenty te, w okresie wyjątkowo ciepłego sezonu jakim był 2007 rok, przemawiają raczej za tą drugą hipotezą - tym bardziej, że na południu Europy - dane za stroną http://www.leps.it/indexjs.htm?SpeciesP ... hAntio.htm
motyl ten kończy loty w kwietniu! a gąsienice pojawiają się w połowie kwietnia!!!

Acha - warto zaglądnąć na stronę z obserwacjami tego gatunku http://www.lepidoptera.eu/start.php?lang=PL

W 2007 mamy następujące dane: na podstawie obserwacji wielu obserwatorów!!! -
- bardzo wiele rekordów na wiosnę - dokładnie do 27.05. 2007,
- przerwa od 27.05 do 28.06.2007,
- i b. liczne rekordy od 28.06.2007, co dwa dni (w tym nie moje!!!) z 30.06.2007, 02.07.2007 itd


Wydaje mi się, że to nie wymaga komentarza...

Pozdrawiam serdecznie
Jarek.
senior
Posty: 24
Rejestracja: 08 listopada 2007, 15:56 - czw

Post autor: senior »

Cześć Jarosławie! Po pierwsze przestań mi Pan-ować.Ja uważam że w tak nielicznym gronie
ludzi zainteresowanych motylami wszyscy jesteśmy kolegami (niezależnie od wieku) i dobrze
by było gdybyśmy mówili ( i pisali ) do siebie jak koledzy.Ja taką zasadę stosuję mając kolegów młodszych od mojej córki.Jeśli to Ci nie sprawi kłopotu proszę mów mi na TY.Co do
Twojego wywodu powoływanie się na Italię mija się z celem.Wszyscy wiemy że na południu
Europy wiosna jest dużo wcześniej,więc i motyle rozwijają się wcześniej.U nas w kwietniu
nigdy się nie zdarzyło by iwa miała liście! Na czym więc żałobnik miałby składać jajka? Chyba
nie na "baziach"?Chyba obaj się zgadzamy że gąsienice żałobnika w naturze żerują ok.2 miesiące więc braknie im czasu by imago pojawiło się w czerwcu.Szczególnie że wiosny u nas
kapryśne,zimne,deszczowe i z przymrozkami co nie sprzyja wybitnie ciepłolubnemu żałobnikowi.Nawet w lipcu gdy jest zimny i deszczowy gąsienice giną.Mimo że już wyrośnięte.
To musiałby być cud by gąsienice przeżyły zimny i kapryśny kwiecień i maj ( zimni ogrodnicy
i zimna Zośka) No ale klimat podobno się ociepla więc może i u nas kiedyś w czerwcu.........
Pozdrawiam serdecznie -senior
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

W końcu po kilkunastu latach przerwy udało mi się obserwować ten gatunek w Markowej - co ciekawsze we własnym sadzie (może wypuszczenie kilku sztuk w ubiegłych latach daje efekty?)
Oczywiście przyleciał do opadłych owoców...

Aż z wrażenia zapomniałem przestawić przysłonę w aparacie, stąd zdjęcie niestety nieco prześwietlone...
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Paweł Czudec
Posty: 350
Rejestracja: 02 lutego 2005, 16:42 - śr
UTM: XC17
Lokalizacja: Banbury(UK), Rzeszów

Post autor: Paweł Czudec »

Gratuluje Jarku powrotu N.antiopa w twoje strony :!: :grin: . Teraz tylko czekać czy ich liczebność w następnych latach się powiększy.
Pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Wojtek Guzik
Posty: 1012
Rejestracja: 10 lipca 2007, 14:42 - wt
Lokalizacja: Krosno

Post autor: Wojtek Guzik »

Na stronie "Motyle dzienne okolic Krosna" państwa Gałązki pisze, że gatunek ten prawie zniknął z naszych terenów; jednak ja już go spotkałem w wielu miejscach, gdzieniegdzie całkiem licznie :wink: ostatnie spotkanie: ok. 2 tyg. temu, przelatywał nad polami ok. 2 km. od mojego domu :smile:
Daraszi
Posty: 8
Rejestracja: 05 lipca 2008, 14:43 - sob
Lokalizacja: pławniowice

Post autor: Daraszi »

pojechałem nad jeziorko w okolicy ktorego znajduje sie las sosnowy i mieszany wysiadajac z auta moja uwage przykuł niezwykły widok ktos wyzucił połowke arbuza na kturej pozywiało sie 8 sztuk żałobnika mam nadzieje ze za rok bedzie ich tam jeszcze wiecej ;]
Dariusz Konopko
Posty: 17
Rejestracja: 16 maja 2006, 08:32 - wt
Lokalizacja: Gdynia

Post autor: Dariusz Konopko »

10.08.2008r - widziałem Rusałkę żałobnika na torfowisku wysokim w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Niestety latał tylko jeden osobnik.
Awatar użytkownika
Tomasz Niedźwiedzki
Posty: 520
Rejestracja: 20 lipca 2007, 21:38 - pt
Lokalizacja: Rzym
Kontakt:

Post autor: Tomasz Niedźwiedzki »

tydzień temu na mazowszu jeden rozbił mi się o szybę samochodu,
a na Warmii można go spotkać nie raz w sezonie
Marcin Wencel
Posty: 301
Rejestracja: 04 sierpnia 2007, 16:41 - sob
Lokalizacja: Opole

Post autor: Marcin Wencel »

Około 2 tygodnie temu spotkałem kilkanaście osobników na jednym stanowisku. Było to małe skupisko dębów(może kilkanaście drzew).
Awatar użytkownika
Grzejnik
Posty: 204
Rejestracja: 11 lipca 2007, 22:19 - śr
Lokalizacja: Stąporków DB66

Post autor: Grzejnik »

U mnie (Stąporków/Świętokrzyskie DB66) codziennie widzę 1-3 osobniki i wydaje mi się, że żałobnik jest teraz częstszy niż kilka lat temu...
Awatar użytkownika
Grzejnik
Posty: 204
Rejestracja: 11 lipca 2007, 22:19 - śr
Lokalizacja: Stąporków DB66

Post autor: Grzejnik »

Wczorajszy...

Obrazek
Obrazek
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1693
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Been thanked: 5 times

Post autor: PawełB »

ciekawe, że wyblakły na biało, jak zimujący, a może tylko prześwietlony ?
Awatar użytkownika
Grzejnik
Posty: 204
Rejestracja: 11 lipca 2007, 22:19 - śr
Lokalizacja: Stąporków DB66

Post autor: Grzejnik »

Chyba jednak prześwietlone...
ODPOWIEDZ

Wróć do „Aktualne obserwacje terenowe”