Mącznik młynarek
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
Oxxygen
- Posty: 2
- Rejestracja: 16 sierpnia 2025, 11:55 - sob
- Gender: women
Mącznik młynarek
W ostatnim czasie zaczęliśmy, głównie późnymi wieczorami i w nocy, znajdować mącznika młynarka. Znajdujemy go w łazience, przedpokoju, korytarzu i kuchni. Problem pojawił się jakiś miesiąc temu, po wymianie wszystkich okien w domu (parter+nieużywane piętro w stanie surowym). Mieszkamy na wsi, obok nas rolnicy zdążyli już pościnać zboże. Od czasu kiedy te robaki pojawiły się w domu żadne nowe produkty mączne nie były kupowane. Sprawdzone wszystkie szafki w kuchni- są czyste. Sprawdzone wszystkie mąki, ryże, makarony itp.- czysto. Jest jakiś sposób żeby się go pozbyć? Mógł wziąć się z dworu?
- Aneta
- Posty: 16737
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 32 times
Re: Mącznik młynarek
Sprawdźcie czy gdzieś pod dachem nie macie ptasich gniazd, szczególnie gołębich; także czy gdzieś w pobliżu domu nie ma gołębnika albo kurników, tam też mogą rozwijać się mączniki. Jeśli w domu będzie czysto, to zainstalujcie w oknach moskitiery.
-
Rafał Cieślak
- Posty: 71
- Rejestracja: 25 października 2004, 08:37 - pn
- Lokalizacja: Lublin
Re: Mącznik młynarek
Mączniki często wlatują wieczorami do pomieszczeń mieszkalnych wabione światłem.
-
Oxxygen
- Posty: 2
- Rejestracja: 16 sierpnia 2025, 11:55 - sob
- Gender: women
Re: Mącznik młynarek
Co do gniazda- to mamy wróble w podbitce dachu ( na ścianie, gdzie nie ma okien) i po drugiej stronie też gniazdo w rynnie/pod dachem mają jakieś ptaki (chyba kosy, ale pewności nie mam).
Zostawiliśmy łapki klejowe w domu i po naszej tygodniowej nieobecności najwięcej złapało się ich w przedpokoju (razem z prosionkami). Mieliśmy też wymieniane drzwi wejściowe, nie są jeszcze obrobione, mogły przegryźć piankę i jakąś dziurką wejść?
Zostawiliśmy łapki klejowe w domu i po naszej tygodniowej nieobecności najwięcej złapało się ich w przedpokoju (razem z prosionkami). Mieliśmy też wymieniane drzwi wejściowe, nie są jeszcze obrobione, mogły przegryźć piankę i jakąś dziurką wejść?