Prośba o pomoc / potwierdzenie

Dla tych osób, którzy dysponują wyłącznie fotografiami i chcieliby je pooznaczać. Wszystkie motyle.
MB@
Posty: 990
Rejestracja: sobota, 1 listopada 2014, 19:08
UTM: CC71
Podziękował(-a): 22 times

Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: MB@ »

Cześć,

czy to Tineola bisselliella?
Łask, w domu.

Pozdrawiam
MB@
Załączniki
2024.12.03 CC71a.jpg
2024.12.03 CC71a.jpg (141.14 KiB) Przejrzano 1059 razy
Tomasz Jaworski
Posty: 202
Rejestracja: piątek, 14 stycznia 2005, 14:54
Lokalizacja: Łask/Warszawa

Re: Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: Tomasz Jaworski »

Zgadza się.
MB@
Posty: 990
Rejestracja: sobota, 1 listopada 2014, 19:08
UTM: CC71
Podziękował(-a): 22 times

Re: Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: MB@ »

Dzięki :-)
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1669
Rejestracja: czwartek, 5 kwietnia 2007, 16:15
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Podziękowano: 2 times

Re: Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: PawełB »

Potwierdzam :-) No to już zostaną na lata :-)
Wg moich doświadczeń nie da sie ich cąłkowicie wykurzyć z mieszkania, gdzie mieszka kilka osób sa duże ilości różnych ciuchów , gratów, itp. U mnie odbyla się inwazja z piwnic, na poczatku zaobserwowałem tam mole siedzące na ścianach (pewnie jakieś starocie tam zżerały) i już wtedy byłem pewien że prędzej czy później dostaną sie na moje 12 piętro. Odstraszanie bardziej przyjaznymi dla nas środkami (zapach :-)) typu lawenda nie daje rezultatu, zauważyłem ze nawet larwy przepoczwarzały się w saszetkach z lawendą !.Tradycyjne kuklki antymolowe strasznie śmierdza, trudno mi ocenić czy były skuteczne. Wełniane swetry na lato radze zamknąć w próżniowych wtorbach odsysanych odkurzaczem. Płaszcze wełniane trzeba kontrolować co jakiś czas, na obecność takich korytarzyków z przędzy w których zyją larwy - dobrze widać na ciemnych ubraniach. Mam wrażenie ze żrą też tkaniny ze sporym udziałem tworzyw, a nie tylko czystą wełnę. ! W miarę dobry monitoring obecności w szafach przy pomocy pułapek feromonowych na mole odzieżowe, ale zwalczyć to raczej nie da rady (zawsze jakiś samiec przetrwa i przekaże geny :-)). Czasem daje się upolować latającego mole, ale mają taki zapętlony tor lotu że czesto znikną..... Może ktoś ma lepsze doswiadczenia?
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16715
Rejestracja: czwartek, 6 maja 2004, 12:14
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Podziękował(-a): 1 time
Podziękowano: 32 times

Re: Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: Aneta »

PawełB pisze: niedziela, 8 grudnia 2024, 21:40 Mam wrażenie ze żrą też tkaniny ze sporym udziałem tworzyw, a nie tylko czystą wełnę. !
Zgadza się niestety, mole odzieżowe bezproblemowo konsumują mieszanki wełny z syntetykami.
A doswiadczenia mam podobne - jak już wejdą do mieszkania, to tak jak z szubakami, same dobrowolnie nie wyjdą ;)
MB@
Posty: 990
Rejestracja: sobota, 1 listopada 2014, 19:08
UTM: CC71
Podziękował(-a): 22 times

Re: Prośba o pomoc / potwierdzenie

Post autor: MB@ »

Widywałem mole ubraniowe ale zwykle bladożółtawo-srebrzyste, z połyskiem. Tego nie poznałem. Był tylko jeden, ale latem jak są okna pootwierane to wlatuje dużo owadów, do niedawna codziennie eliminowałem wtyka. Kupię pułapki feromonowe i zobaczymy.
ODPOWIEDZ
  • Podobne tematy
    Odpowiedzi
    Odsłony
    Ostatni post

Wróć do „Motyle (bez gąsienic) [FOTO-oznaczanie]”