dziękuję bardzo...
A jakiż to był żwawy maluch - jako fiolki użyłem poliwęglanowej rurki (korpusu) z długopisu żelowego, a 15 minut w lodówce skutecznie ochłodziło jego temperament! Ledwie zrobiłem 3 foty (w tym jedną akceptowalnej jakości), a on już zaczął spierniczać