często do domu wpadają z dworu różnego rodzaju owady. Zajmowałem się przez jakiś czas hodowlą modliszek (oczywiście nie naszych chronionych) i od tamtej pory trochę się interesuję tym, co mi tam po suficie chodzi latem.
Dziś jednak spotkałem gościa niespotykanego. I jakkolwiek znane mi są pełzające gąsienice, tak nigdy żadnej nie widziałem w mieszkaniu. Stąd moje pytanie - czym to może być? Czy można to "zniewolić" i dokarmić jakoś w celu zaobserwowania dalszych stadiów rozwoju? Czy może lepiej wypuścić gdzieś na krzak pod balkonem?
Chodziło po suficie w charakterystyczny sposób, całą noc przewisiało to w jednym miejscu, czepiając się sufitu jednym końcem, a drugi swobodnie "dyndał".
Mam nadzieję, że zdjęcie jest czytelne - wrzucenie zdjęcia na to forum jest uciążliwe, musiałem mocno je skompresować, aby sprostało wszelkim wymaganiom... zrobiłem ich z 8, ale nie mam siły na dostosowanie tylu do tych wymagań.
Z góry dziękuję za identyfikację