Pierwsza tegoroczna

Ważki
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
eutanatos
Posty: 442
Rejestracja: 04 lipca 2009, 17:09 - sob
Lokalizacja: Częstochowa

Pierwsza tegoroczna

Post autor: eutanatos »

Witam!
Dziś do pokoju wleciała mi taka ważka. Po krótkiej pogoni usiadła na przedpokoju, gdzie zrobiłem jej zdjęcie.
Mam pewne typy co do gatunku, jednak nie chce Wam sugerować. Pomożecie oznaczyć ??
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Awatar użytkownika
Ewa Miłaczewska
Posty: 1310
Rejestracja: 19 października 2009, 15:25 - pn
Gender: women
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: Ewa Miłaczewska »

A gdzie się obecnie znajdujesz? Bo Polskę wykluczam.
Awatar użytkownika
Adam Larysz
Posty: 2146
Rejestracja: 03 lutego 2004, 11:43 - wt
Lokalizacja: Mysłowice/Bytom
Been thanked: 3 times
Kontakt:

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: Adam Larysz »

Prima Aprilis :hp:
Awatar użytkownika
eutanatos
Posty: 442
Rejestracja: 04 lipca 2009, 17:09 - sob
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: eutanatos »

Zgadza się, Prima Aprilis :laugh:
Awatar użytkownika
Piotr M.
Posty: 1229
Rejestracja: 09 listopada 2007, 14:50 - pt
Specjalność: Odonata_Ephemeroptera
Lokalizacja: Międzyrzec Podl.

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: Piotr M. »

OK, więc co to jest faktycznie? :) :?:
Awatar użytkownika
Ewa Miłaczewska
Posty: 1310
Rejestracja: 19 października 2009, 15:25 - pn
Gender: women
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: Ewa Miłaczewska »

Mnie to patrzy na Paragomphus genei, a wiec ważkę możliwa w kwietniu np. w Tunezji, a w oazach saharyjskich nawet cały rok.
Awatar użytkownika
eutanatos
Posty: 442
Rejestracja: 04 lipca 2009, 17:09 - sob
Lokalizacja: Częstochowa

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: eutanatos »

Ewa ma rację. To Paragomphus genei. :okok:
Awatar użytkownika
Ewa Miłaczewska
Posty: 1310
Rejestracja: 19 października 2009, 15:25 - pn
Gender: women
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Pierwsza tegoroczna

Post autor: Ewa Miłaczewska »

Cieszę się, bo nigdy jej nie widziałam.
ODPOWIEDZ

Wróć do „ODONATA”