Polskie Forum Entomologiczne - Chrząszcze i Motyle Polski - strona główna

Polskie Forum Entomologiczne

PFEnt. - https://entomo.pl/forum/
Teraz jest środa, 20 listopada 2019, 10:56

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]




-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
|     Prosimy o podawanie miejsca i daty obserwacji. To przyśpieszy oznaczenie i ułatwi dyskusję.     |
-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 23 maja 2019, 13:58 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Tradycyjnie już na Forum postaramy się zrelacjonować wyprawę do Gruzji, która trwała 10 dni  13-22.05.2019. Ekipa liczyła 3 osoby – Marcin Szewczyk, Tomasz Kwapniewski i ja. Była to dla nas (z Marcinem) poprawka po poprzednim roku. Wybraliśmy późniejszy termin niż w 2018.
Pogoda dopisała, wstrzeliliśmy się w okienko pogodowe. Zastaliśmy mokrą ziemię po deszczach i pełne słońce i wyjechaliśmy w deszczu, bowiem ostatniego dnia się rozpadało. Poruszaliśmy się wynajętym SUVem w cenie 30 Eur/dzień, samolot to koszt 1000 zł/osobę w obie strony z bagażem 8 + 23 kg. Noclegi po około 30-45 zł od osoby, w tym hotele, plus czasami wyżywienie.
Cele wyprawy zostały jasno określone, były to przede wszystkim Cerambycidae Gruzji, wybrane gatunki, wymienione dalej. Koledzy zajmowali się też łowieniem innych grup owadów, dlatego pominę w relacji to, czym się specjalnie nie interesowałem. Wpadło sporo ciekawych gatunków owadów spoza Cerambycidae, na które przyjdzie czas, by je wymienić.

Spotkaliśmy polską ekspedycję koleopterologiczną (kilku naszych wieloletnich Przyjaciół). Kilka dni później w hotelu w Tsaghveri wpadliśmy na czeską ekipę Kolegów, których też częściowo znaliśmy. Świat jest mały a entomolodzy spotykają się czasami w terenie.

Udało nam się zebrać gatunki, które chcieliśmy spotkać plus jeszcze były niespodzianki. Jest kilka gatunków, których nie udało się spotkać, ale takie są uroki wypraw.  Z najciekawszych gatunków spotkaliśmy: Conizonia georgiana, Phytoecia antoniae, Leptorrhabdium caucasicum, Enoploderes sanguineum, Mallosia galinae, Phymatodes femoralis (wpadły do zastawionych pułapek, o czym później), Anaglyptus arabicus, prawie wszystkie Dorcadiony  i wiele innych ciekawych gatunków. Udało się też zebrać larwy Drymochares starcki cavazzutii oraz kilka „niespodzianek” w gałęziach dębowych (gałęzie pobierałem pod kątem występowania w nich Pseudosphegesthes brunnescens).

Na początek widoczki, zdjęcia są robione starym telefonem.


Załączniki:
Komentarz: Widok na Tbilisi
IMG_1655.JPG
IMG_1655.JPG [ 232.31 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: Gori
IMG_1666.JPG
IMG_1666.JPG [ 213.73 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: Gori
IMG_1672.JPG
IMG_1672.JPG [ 227.71 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: za Bakuriani, pod górę
IMG_1879.JPG
IMG_1879.JPG [ 176.11 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: za Bakuriani, pod górę, to samo miejsce
IMG_1883.JPG
IMG_1883.JPG [ 229.86 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: przed Tabatskuri, rez. Ktsia
IMG_1894.JPG
IMG_1894.JPG [ 227.95 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: przed Tabatskuri, rez. Ktsia
IMG_1910.JPG
IMG_1910.JPG [ 2.01 MiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: jez. Tabatskuri
IMG_1918.JPG
IMG_1918.JPG [ 134.29 KiB | Przeglądane 5570 razy ]
Komentarz: w dole rzeka Ktsia, rez. Ktsia, przed Tabatskuri
IMG_1941.JPG
IMG_1941.JPG [ 168.95 KiB | Przeglądane 5569 razy ]
Komentarz: Ataskuri, okolice Borjomi
IMG_1982.JPG
IMG_1982.JPG [ 174.77 KiB | Przeglądane 5569 razy ]
Komentarz: Ataskuri, okolice Borjomi
IMG_1986.JPG
IMG_1986.JPG [ 198.36 KiB | Przeglądane 5569 razy ]
Komentarz: okolice Vashlovani NP
IMG_2106.JPG
IMG_2106.JPG [ 220.37 KiB | Przeglądane 5569 razy ]
Komentarz: Ataskuri, okolice Borjomi
IMG_1885.JPG
IMG_1885.JPG [ 149.16 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: za Bakuriani, pod górę
IMG_1910.JPG
IMG_1910.JPG [ 115.04 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: przed Tabatskuri
IMG_1912.JPG
IMG_1912.JPG [ 101.62 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: przed Tabatskuri
IMG_1915.JPG
IMG_1915.JPG [ 171.69 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: okolice Vashlovani NP
IMG_2111.JPG
IMG_2111.JPG [ 194.96 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: okolice Vashlovani NP
IMG_2142.JPG
IMG_2142.JPG [ 120.93 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Komentarz: widok na Tbilisi, rzeka Kura
IMG_2281.JPG
IMG_2281.JPG [ 152.12 KiB | Przeglądane 5564 razy ]
Share on FacebookShare on TwitterShare on Google+
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 23 maja 2019, 16:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 20:17
Posty: 3025
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Zaczyna się intrygująco!  :birra:
I choć zasadniczo wiem co złowiliście - dzięki kontaktowi, który utrzymywałem z Waszą trójką podczas wyprawy - to chętnie o tym poczytam i to zobaczę!  :tak:

.... a ponieważ czytający i oglądający lubią wiedzieć z czym mają do czynienia, myślę że nie tylko w swoim imieniu poproszę o choćby skromne info pod zdjęciami. Powyższe widoczki są piękne, lecz nie widomo jakie okolice obrazują?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 00:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Wujek Adam napisał(a):
Powyższe widoczki są piękne, lecz nie wiadomo jakie okolice obrazują?

To jest impresja o urokach krajobrazów Gruzji, nie pisałem lokalizacji z braku czasu. Mamy tu Gori, okolice Bakuriani (wysokie góry), Atskuri, widok z Karsani na Tbilisi z rzeką Kura i okolice Vashlovani NP, W kolejnych postach z czasem dokładnie opiszę stanowiska i występujące tam gatunki.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 08:38 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 736
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
No właśnie lokalizacje bardzo by się przydały. Zwłaszcza interesuje mnie ta z IMG_1915 i IMG_1918. Wiosną wygląda to ciekawie, gdy jest tak dużo świeżej zieleni. Gdy byłem we wrześniu, wszystko było już wysuszone i wypalone słońcem.

Powoli dojrzewam do powrotu w te rejony. Jeżdżenie samochodem po gruzińskich drogach to była dla mnie prawdziwa trauma, nawet w zakorkowanej Indonezji, z lewostronnym ruchem, nie czułem się tak źle  :laugh:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 11:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Darek, te zdjęcia, o które pytasz są z rezerwatu Ktsia - Tabatskuri. W oddali widać miejscowość Tabatskuri Nad jeziorem..... Tak, również Tabatskuri.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 12:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 736
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
:ok:

Muszę sobie dopisać do listy. Powoli przymierzam się do dłuższego wypadu, ale to na razie plany.

W 2015 zrobiłem tylko w ramach szybkiego, tygodniowego maratonu taką "oś północ-południe". Od David Gareji, przez Tbilisi, Mccheta, Pasanauri do Stepancminda z małym "odskokiem" do Gori. Jestem ciągle pod wrażeniem tego kraju, z wyłączeniem kierowania samochodem w tym rejonie świata  :rotfl:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 12:48 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Po powrocie z Gruzji nie miałem czasu na sen, zaliczyłem ponad 40 godzin bez snu, jeśli nie liczyć snu w samolocie.... dopiero teraz mogłem zająć się dopisaniem miejscowości nad zdjęciami w pierwszym poście. O każdej lokalizacji planuję coś napisać, ale to będzie proces długotrwały, więc trochę to potrwa, dlatego proszę o cierpliwość.

A propos dróg. Najgorsze było ... Tbilisi. W drodze powrotnej z Dedoplistskaro do Mckheta wybrałem drogę powrotną przez południe Tbilisi w nadzieji, że uda się przeskoczyć obwodnicami. Niestety, po pierwsze tam nie ma połączenia obwodnic, czego nie widać w mniejszej skali w telefonie a po drugie tam nie ma oznakowań dróg i przy tej plątaninie dróg wyrzuciło nas do lewobrzeżnego centrum Tbilisi. Potem było już tylko gorzej, byłem na takim rondzie do tego zakorkowanym, bez możliwości manewrów, że miałem ogromny problem z wyjechaniem z tej matni i sytuacja w godzinach szczytu stałą się dramatyczna. Potem jeszcze zaliczyśmy ogromny korek i jakoś po godzinie udało mi się wydostać na obwodnicę. Żadnych znaków drogowych nie ma.To był prawdziwy dramat dla kierowcy. Omijajcie Tbilisi jeśli tylko to możliwe.

Na tej mapie https://www.google.com/maps/@41.7620494 ... 547,10.75z widać Tbilisi i wydaje się że od południa da się je ominąć i dojechać do Mckhety. W rzeczywistości wjeżdza siędo centrum a do Mckhety jedynym rozsądnym wyjściem jest wybór obwodnicy E60 z kilkoma remontowanymi kamienistymi odcinkami drogi z masą tirów i zakrętów. Też nie jest dobrze, ale w porównaniu do Tbilisi to najlepszy wybór.

A tu cudowne rondo, poczujcie się kierowcą - https://www.google.com/maps/@41.7131997 ... 336,17.75z
Chciałem w prawo a ponieważ nie ma znaków i nic nie widać, bo zakręty i korek to wyszło w lewo a więc w odwrotną stronę od zamierzonej.
Tutaj trasa https://tiny.pl/t9bh7 przebycie odcinka zajęło prawie godzinę. Potem udało się wjechać na obwodnicę i na jedynkę na północ.

W Tbilisi rozwidlenia dróg są zaprojektowane w tak chaotyczny sposób, że europejczyk może mieć duży problem, aby pojąć na miejscu, jak może się rozwidlać droga w taki sposób:
https://www.google.com/maps/dir/41.7102 ... m2!4m1!3e0

Do tego wszystkiego dochodzi gruziński styl jazdy tamtejszych kierowców. Często, właściwie to norma, szczególnie u taksówkarzy, jazda trójpasmówką centralnie po pasie rozdzielającym dwa pasy jazdy, tak, że w ten sposób zablokowane są dwa pasy. Wszelkie zmiany pasów są niesygnalizowane (no może tak 50/50), więc nawet poruszanie się po takich drogach jest trudne.

Podsumowując: do dodatkowych przyjemności w Gruzji z pewnością dochodzi jazda samochodem (*) po Gruzji. Pierwszy raz jeździłem autem z automatyczną skrzynią i ten dodatkowo był przerobionym anglikiem, więc często zamiast kierunku lewą ręką uruchamiałem wycieraczki   :laugh:   Ale to była atrakcja. Natomiast jazda po Tbilisi jest najgorszym przeżyciem, drugim w kolejności jest jazda po drodze z Dedplistskaro do Vashlovani. Odcinek do stacji meteo ma 55 km z czego ponad 15 nie da się przejechać powyżej 20 km/h - tylko kamienie, rowy i ciągłe ich omijanie..... Do Vashlovani nie można się śpieszyć, bo dojazd w tę i z powrotem pochłania strasznie dużo czasu.

* - anglik, automat, łyse opony, brak wycieraczek, dziura w wydechu.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Cytuj:
Na tej mapie https://www.google.com/maps/@41.7620494 ... 547,10.75z widać Tbilisi i wydaje się że od południa da się je ominąć i dojechać do Mckhety. W rzeczywistości wjeżdza siędo centrum a do Mckhety jedynym rozsądnym wyjściem jest wybór obwodnicy E60 z kilkoma remontowanymi kamienistymi odcinkami drogi z masą tirów i zakrętów. Też nie jest dobrze, ale w porównaniu do Tbilisi to najlepszy wybór.


Przed pierwszą kropką był wyraźny znak - rozjazd na obwodnicę I na centrum. Sam skręciłeś do centrum.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:19 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Tak, nie zmieniłem pasa w odpowiedniej chwili i wjechałem na to rondo. Znaku nie dostrzegłem w porę. To jest taki efekt po 7 dniach chodzenia po terenie i przebyciu trasy z Dedoplistskaro do Tbilisi i przejechaniu już przez pierwsze centrum. Chciałbym zobaczyć Ciebie za kierownicą w Tbilisi. Pokonywanie tras po Gruzji było zajęciem mocno wyczerpującym, kierowcy wiedzą na czym to polega.

Poza tym Marcin, ja pisałem o tym jak wyglądają drogi w Gruzji bo takie było pytanie. Jak doszło do pomyłki to już Twoja autorska uwaga.

PS. edit:

Tak czytam co napisałeś i też mnie wprowadziłeś w błąd. Piszesz:
Marcin Szewczyk napisał(a):
Przed pierwszą kropką był wyraźny znak - rozjazd na obwodnicę I na centrum. Sam skręciłeś do centrum.

Pierwsza kropka trasy jest na tej mapie https://tiny.pl/t9bh7  
to jest zjazd do centrum z rondem. Ty zaś pewnie odwołujesz się do wyboru, czy jechać obwodnicą czy przez Tbilisi w tym punkcie:
https://goo.gl/maps/amg4bprqs4pQyzRt8

Przed dojazdem pytałem Was 2-3 razy o to co robimy, czy jedziemy przez obwodnicę po kamieniach czy na Tbilisi prosto. Nikt z Was nie określił się co do wyboru, wybrałem więc wariant prosto na Tbilisi. Gdyby nie wjazd na rondo udałoby się przemknąć obwodnicami, to wszystko.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
A Co ma jazda po Tbilisi do rozjazdu centrum/obwodnica?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:30 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Napisałem w swoim poście (EDIT). Kropka to punkt zjazdu z obwodnicy, pisałeś że przed kropką był znak.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:30 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Tak Jacek ale to nie jest ta sama droga. Ta droga po kamieniach idzie górą. A ta Co powinniśmy jechać biegnie wzdłuż rzeki.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:33 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
O czym Ty piszesz, o jakiej drodze wzdłuż rzeki?

W czasie podróży siedziałeś na tylnym siedzeniu bez map offline i żadnej nawigacji a teraz można odnieiść wrażenie, że znałeś trasę lepiej ode mnie. Szkoda że terenie nikt z Was nie wiedział jak dojechać do stanowisk, zawrócić w Mckhecie, dojechać do miejscówek etc. Teraz mi piszesz publicznie, że można się było nie pomylić podczas jazdy? Jak pytałem o wybór trasy to nie było decyzji, teraz więc nie powinieneś tego tak komentować.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 15:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Dobra, koniec tematu.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 17:41 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
IMG_2281- widok na Mcchetę (z Monastyru Jvari), nie na Tbilisi.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 24 maja 2019, 20:40 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
:ok:  oczywiscie, tam spaliśmy, przy moście.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 27 maja 2019, 15:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 736
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
Czytając Twój opis Jacku, wracam wspomnieniami do swojego wypadu. Wypisz, wymaluj moja podróż po Tbilisi  :laugh:

Gdybym nie widział wcześniej na mapie, że mój cel jest w okolicy stadionu, nie byłbym w stanie do niego dotrzeć, bo albo nie było żadnych sensownych oznaczeń lub były, dla posługującego się alfabetem łacińskim, zupełnie nieczytelne ;)

Dodam, że północna obwodnica stolicy to było wtedy jakieś nieporozumienie. Nie wiem, czy coś ruszyli od mojego pobytu w 2015 roku.

Ciekaw jestem, czy moje przemyślenia są nadal aktualne...
https://www.terrarium.pl/blog/16/entry-561-gruzja/


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 27 maja 2019, 19:39 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Północna obwodnica jest w fazie budowy, jest na niej kilka odcinków trudnych do przebycia, jest żwir, pył, doły, tiry itd. Mimo wszytko jest to jednak znacznie lepsza opcja niż pchanie się przez Tbilisi, gdzie dołem ze wschodu wjeżdża się do centrum a potem już nie ma przeproś - jest koszmar. Wszystko jest odrealnione, drogi na most prowadzą w przeciwnym kierunku, jest wiele uliczek jednokierunkowych i brak znaków drogowych. Trudno jest się zorientować w sytuacji i można utknąć w uliczkach Tbilisi na kilka godzin.
W Tbilisi szukaliśmy mapy Gruzji - bezskutecznie. W centrum handlowych Tbilisi Mall był jakieś słabe mapy 1:90 000. Jadąc do Gruzji warto zapotrzyć siew mapę Gruzji i osobno mapę Tbilisi. Ponadto warto mieć kartę SIM gruzińską do pakietu danych. Można wtedy korzystać z aplikacji WhatsApp i mieć kontakt ze światem.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2019, 10:20 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Zanim napiszę kolejny post z dziennikarskiego obowiązku poinformuję, że:
Drymochares  - larwa pobrana z pnia, przywieziona luzem w trocinkach - już jest poczwarka.
Turanoclytus sieviersi - są 4 imagines
Exocentrus adspersus - 4 exx.
Semnosia galinae  - 3 samice składają jajka. Marchewki wkopane w ziemię, obserwacje kosmiczne, dlaczego nikt dotąd nie wpadł na to, by pobrać żywe osobniki z terenu i obserwować ich życie i zachowanie? To jest pytanie retoryczne, już wiadomo, że w kolejnych latach wszyscy będą zbierać żywe okazy. Tymczasem obserwacje z życia Semnosia są ekstremalnie ciekawe i trudno przewidzieć, co się jeszcze wydarzy...


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 28 maja 2019, 16:33 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Pierwsze kózki spreparowane. Pokazuję ten gatunek z kilku względów - zamiast budować napięcie, mamy już na początku coś ciekawego, to nowy gatunek na Forum, nie łowiony dotąd przez nikogo z naszych w Gruzji (nie słyszałem o tym). Poza tym akurat jest to wisienka, która wpadała nam na listę jako ostatni gatunek, ostatniego dni w ostatniej godzinie, bowiem okazało się, że coś jednak pływało w tych naszych pułapkach, które powiesiliśmy. Pułapek nie było wiele i większość popsuł wiatr i deszcz. Każdemu jednak los oszczędził po jednej pułapce, dzięki czemu odliczył się taki gatunek  - Phymatodes (Melasmetus) femoralis Ménétriés, 1832.
O tym, że złowiłem ten gatunek dowiedziałem się na godzinę przed opuszczeniem noclegu, przed odlotem z Gruzji, bowiem wtedy sprawdziłem, co pływa w winie z pułapki. No i była niespodzianka!


Załączniki:
Phymatodes femoralis.jpg
Phymatodes femoralis.jpg [ 122.54 KiB | Przeglądane 4669 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: środa, 29 maja 2019, 15:04 
Offline

Dołączył(a): sobota, 25 stycznia 2014, 14:50
Posty: 337
UTM: CB71
Specjalność: Coleoptera, Carabidae
Podczas naszej peregrynacji po Gruzji, spotkaliśmy się TYLKO z przyjaznym przyjęciem i pomocą. I to jest najważniejsze.
Niedostatki infrastruktury to oczywisty skutek historycznych przejść, jakie dotknęły ten piękny kraj.
My mamy strumień kasy z Ewropskiego Sajuza- Gruzja nie.
Aby naprowadzić wątek na bardziej entomologiczny temat, mam pytanie. Czy obserwowaliście lot chrabąszczy(Melolonthinae)?
U nas poza nielicznymi martwymi na ścieżkach- niczorta.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: środa, 29 maja 2019, 15:09 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Chrabąszcze leciały tylko do światła (kilka) i kilka siedziało na głogach w okolicy Atskuri a tak to nie było.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2019, 00:54 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Uporałem się ze zdjęciami, są geotagowane, przez co mapę udało się wygenerować na podstawie wykonanych fotografii.

Trasa wyglądała w następujący sposób:
Tblisi - Mckheta (Karsani, Mukhatgverdi Cementery, Lulabani)
Gori (po drodze Okami)
Tsaghveri (Bakuriani, Tabatskuri, Atskuri, Dviri, Kvabiskhevi, Chitakhevi, Sadgeri)
Dedoplis tskaro (Vashlovani NP, Gamardjveba, Arashenda)
Mckheta (Jvari Monastyr)


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 30 maja 2019, 00:54 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Uporałem się ze zdjęciami, są geotagowane, przez co mapę ze stanowiskami udało się wygenerować na podstawie wykonanych fotografii.

Trasa wyglądała w następujący sposób:
Mckheta (Karsani, Mukhatgverdi Cementery, Lelubani)
Gori (po drodze Okami)
Tsaghveri (Bakuriani, Tabatskuri, Atskuri, Dviri, Kvabiskhevi, Chitakhevi, Sadgeri)
Dedoplis tskaro (Vashlovani NP, Gamardjveba, Arashenda)
Mckheta (Jvari Monastyr)


Załączniki:
mapa 2019.png
mapa 2019.png [ 379.51 KiB | Przeglądane 4250 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2019, 12:26 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Jeden z głównych (moich) celów wyprawy został osiągnięty. W poprzednim roku całą hodowlę tego gatunku straciłem w wyniku wystawienia pudła na balkon i wyjazdu. I to głównie z tego powodu chciałem odwiedzić Gruzję ponownie, by odrobić stratę czyli osiągnąć cel z 2018. Upór się opłacił i zwrócił ze sporą nawiązką (o czym w najbliższej przyszłości), bo już dzisiaj pojawił się pierwszy okaz Drymochares cavazzutii wyhodowany z zebranej larwy, trzymanej luzem w mączce z trocinkami.
Uderzający jest duży odwłok, jest podobieństwo do Tetropium, które również miewają takie duże odwłoki, że wygląda to niemal, jak gdyby okaz miał niedorozwinięte pokrywy. Z dużej larwy uzyskuje się stosunkowo mały okaz. Larwa została zebrana na południe od Borjomi, z części przyziemnej leżącej przy drodze butwiejącej kłody buka.


Załączniki:
drymochares cavazutti.jpg
drymochares cavazutti.jpg [ 110.5 KiB | Przeglądane 3931 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 4 czerwca 2019, 15:43 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 20:17
Posty: 3025
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Gratulacje!  :birra:

Tak nabrzmiałe odwłoki to norma u wielu świeżych imagines Cerambycidae, zwłaszcza z gatunków, których postacie doskonałe nie pobierają pokarmu, względnie bardzo długo przebywających w drewnie przed wyjściem na świat. Podobne ogromne odwłoki mają np.: Prioninae, Spondylis, wspomniane Tetropium spp., ale także Necydalis spp., Cerambyx spp., niektóre Clytini i inne.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 11:39 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Kolejny gatunek pojawił się w hodowlarce. Ten gatunek to jeden z głównych celów tej wyprawy i właśnie mogę to ogłosić, że i ten cel został właśnie osiągnięty:

Pseudosphegesthes brunnescens Pic, 1897

Udało się więc znaleźć wszystko wg planu: Conizonia georgiana, Ph.antoniae, Enoploderes sanguineum, Lepterrhabdium caucasicum, Mallosia galinae, Anaglyptus arabicus Drymochares cavazzutii, Pseudosphegesthes brunnescens a nawet nie planowany Phymatodes femoralis.

Nie udało się pozyskać Pteromallosia albolineata, Ph.marki, Oxymirus mirabilis, czy jakieś ciekawsze gatunki z rodzaju Stenocorus ale to są gatunki z których brakiem się liczyłem. Pteromallosie przegapiliśmy, na pozostałe gatunki raczej nie było szans. Tak czy inaczej jak dla mnie w tym momencie wyprawa do Gruzji jest 100% udana, jestem zadowolony z osiągniętych wyników.


Załączniki:
Pseudosphegesthes brunnescens_1.JPG
Pseudosphegesthes brunnescens_1.JPG [ 160.84 KiB | Przeglądane 3528 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:44 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Przed chwilą na monitorze usiadł mi Pseudosphegesthes brunnescens! To uciekinier z hodowlarki, gdy ją przeglądałem z rana musiał mi czmychnąć gdzieś boczkiem. Muszę ostrożniej przeglądać ścianki  i pokrywę.

To jest parka.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
To po świeży dąbek myk myk do lasu. Bardzo łatwo się mnoży.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 12:55 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
One już siedzą razem w pojemniczku, tylko czekać na kopulację.

Już to zrobiłem 2 tygodnie temu, bo podkładałem dla Ex.adsperusus z Gruzji. Poza tym ciekawe, że ten świeży wyszedł z świeżej gałązki, więc wybierają zarówno świeże jak i stare gałązki. No i ciekawe, czy pojawi się wkrótce  więcej świeżych osobników - spodziewam się, że tak.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 17:45 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Już są 3. Biegają szybko po gałązkach i to raczej są trzy samce. Czekam na samice. Gałązki podłożone są te gruzińskie z kilku powodów - te same grzyby, gatunek dębu. One materiał zasiedlają kilka razy. Dlatego brałem więcej gałęzi w różnych stanie rozkładu biorąc pod uwagę właśnie taką okoliczność, że te świeższe mogąmi się przydać. Zaskoczył mnie jednak ten drugi bo wyszedł z bardzo świeżej gałązki, z młodą czerwoną korą. Z pewnością to dopiero początek, będzie więcej, na razie zaczęły się legnąć samce.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 20:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Co kilka dni pojawia  mi się jeden osobnik Xylotrechus (Turanoclytus) sieversi Ganglbauer, 1890, właśnie pojawiła się samiczka.
Z Gruzji zabrałem kilka grubszych zdrowych konarków Traganka (Astragalus) pod kątem rozmnożenia tego gatunku.  Obecnie żwawo biega tam 5 osobników. Nie odnotowałem ani kopulacji ani składania jaj. Zobaczymy jak się potoczą losy tego gatunku w hodowlarce.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
W komórce znalazł się jeszcze jeden, malutki. Na nim kończę opowieść o tym gatunku. Mam nadzieję, że coś jeszcze pojawi się z czasem w hodowlarce.


Załączniki:
brunnescens Pic.jpg
brunnescens Pic.jpg [ 369.76 KiB | Przeglądane 3326 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: poniedziałek, 10 czerwca 2019, 23:15 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Colydium elongatum (Zopheridae)?


Załączniki:
Colydium Georgia.jpg
Colydium Georgia.jpg [ 56.35 KiB | Przeglądane 3322 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 10:15 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 4 października 2011, 13:04
Posty: 697
Lokalizacja: Częstochowa
UTM: CB 72
Specjalność: Microlepidoptera
Jacek Kurzawa napisał(a):
Colydium elongatum (Zopheridae)?
Specyficzny wygląd chrząszcza wskazuje na rodzaj środowiska w jakim przebywa. Czytałem, że chętnie przylatuje do światła, a imago żyje w chodnikach innych owadów.
Często poluje na larwy. Można go napotkać w drewnie drzew iglastych i liściastych. Ciekawi mnie gdzie i jak złowiłeś tego osobnika?


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 10:18 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Siedział w hodowlarce, wyszedł z gałęzi dębowych, grubości 3-5 cm (więc nie takie małe), częściowo przegrzybiałe.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 10:40 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 4 października 2011, 13:04
Posty: 697
Lokalizacja: Częstochowa
UTM: CB 72
Specjalność: Microlepidoptera
Przegrzybiały materiał, to dokładnie potwierdza opisy, które czytałem. W moim przypadku, materiału do hodowli, to szczątkowe ilości i o małych gabarytach. Złoża jaj motyli, poczwarki. Gąsienic nie brałem, są zbyt delikatne i trudów podróży by nie wytrzymały.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 10:52 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 marca 2005, 01:14
Posty: 736
Lokalizacja: Warszawa
UTM: EC07
Specjalność: Coleoptera saproksyliczne
inne zainteresowania: W chwilach wolnych od pracy buduję bombę neutronową. Szukam paru części...
adam k. napisał(a):
Jacek Kurzawa napisał(a):
Colydium elongatum (Zopheridae)?
Specyficzny wygląd chrząszcza wskazuje na rodzaj środowiska w jakim przebywa. Czytałem, że chętnie przylatuje do światła, a imago żyje w chodnikach innych owadów.
Często poluje na larwy. Można go napotkać w drewnie drzew iglastych i liściastych. Ciekawi mnie gdzie i jak złowiłeś tego osobnika?

W Polsce poławiałem go w większych ilościach w pułapki feromonowe (Ipsodor, Trypodor i Chalcodor). Pojedyncze okazy wyciągałem z korytarzy drukarza na świerku. Co ciekawe, dla naszego rejonu ma być częściej spotykany w drzewach liściastych - dąb i buk.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 13:10 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Któregoś dnia zająłem się kopaniem żuków, bo takich ładnych klejnocików jeszcze nie widziałem. Spotkaliśmy je opodal jeziora Tabatskuri, za Bakuriani..... aby tam się dostać trzeba przebyć 50 km po kamienistej górskiej drodze  w jedną stronę, więc w sumie ... daleko....!  Łopatka do kopania roślin przydała mi się do kopania żuków spod świeżych krowich placków. Robota wyborna, jak ktoś lubi paprać się w ziemi zmieszanej z kupą. Wspomnienia na całe życie, jest co wspominać.Zielono niebieskie, ogromne żuki wydobywane co jakiś czas z niemałym trudem rekompensowały te niedogodności i sprawiały mi za każdym razem wielką radość.
Kilka z nich chętnie wymienią za jakieś kózki.


Załączniki:
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__1.JPG
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__1.JPG [ 279.85 KiB | Przeglądane 3207 razy ]
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__2.JPG
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__2.JPG [ 248.88 KiB | Przeglądane 3207 razy ]
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__3.JPG
Geotrupes_olgae_Tabatskuri__3.JPG [ 159.58 KiB | Przeglądane 3207 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 21:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Geotrupes olgae.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 21:17 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
:okok:   :tak:  Tak są podpisane zdjęcia. Fakt, że nazwę wiem od Ciebie, już podczas poszukiwań.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 11 czerwca 2019, 21:17 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 4 lutego 2004, 16:45
Posty: 1193
Lokalizacja: Płock
UTM: DD12
Specjalność: Cerambycidae
Już wiem,  nie zauważyłem.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: wtorek, 18 czerwca 2019, 01:14 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Aktualności:
Xylotrechus sieversi jeszcze czasami pojawia się pojedynczo w hodowlarce i jeszcze pewnie będzie trwało jakiś czas, końca nie widać, bo to jest gatunek czerwcowo-lipcowy tam... Z kolei Ps.brunnescens jakby się zatrzymał, ale wczoraj pojawił się jeden, dzisiaj kolejny, więc tak powolutku dzieje się dobrze. Chciałem uzyskać choćby 1 okaz tego gatunku, los okazał się łaskawy. Tak samo z Mallosia galinae. Plan został zrealizowany w 100% plus jeszcze drugie 300% trzeba liczyć ;-)    :tancze:  No i jeszcze czekamy na Drymochares (jak go zwał tak zwał, to jeszcze może się zmienić w zależności od ilości uzyskanych okazów, ich studiowania, możliwości z porównaniem starcki itd.). Najważniejsze, że jeszcze się w hodowlarce nic nie pojawiło (poza tym pierszym, który wyszedł już dawno z larwy zebranej luzem). Miejmy jednak nadzieję, że to tylko kwestia cierpliwości.... Wkrótce więcej zdjęć z Gruzji.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 20 czerwca 2019, 12:06 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Taki ładny malutki ryjkowiec pojawił się z gałęzi dębowej, okolice Tbilisi. Taki, mały pajączek, trudno go dostrzec, ponieważ siedzi nieruchomo i udaje greka. Nie wiem, czy nie lepiej go przechować na mokro, pod kątem roboty kopulatorów, czy preparować (Jurek?). Ma łuseczki, ja bym go zrobił od razu.


Załączniki:
ryjek1.jpg
ryjek1.jpg [ 71.89 KiB | Przeglądane 2661 razy ]
ryjek2.jpg
ryjek2.jpg [ 94.85 KiB | Przeglądane 2661 razy ]
ryjek3.jpg
ryjek3.jpg [ 120.65 KiB | Przeglądane 2661 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 20 czerwca 2019, 13:53 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
No i stało się, doczekałem się pierwszych Drymochares cavazzutii. Trudno się ich dopatrzeć, na zdjęciu parka. Sytuacja była taka, że ten samczyk wygonił ze szczeliny innego samca i zajął jego miejsce. Pozostawiłem je w spokoju, nie sobie żyją ... :-)


Załączniki:
Drymochares cavazzutii2846.JPG
Drymochares cavazzutii2846.JPG [ 231.58 KiB | Przeglądane 2635 razy ]
Drymochares cavazzutii2847.JPG
Drymochares cavazzutii2847.JPG [ 285.17 KiB | Przeglądane 2635 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 20 czerwca 2019, 14:34 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 20:17
Posty: 3025
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Gatunki z rodzajów Drymochares i Saphanus to zaiste ciekawe stworzenia, prowadzące żywot w odmiennym stylu od zdecydowanej reszty Cermabycidae.  ;-)
Mam pewne doświadczenie w hodowli - nazwijmy to roboczo: Saphanus ssp. W hodowli postaci przedimaginalnych i w uzyskiwaniu kolejnych generacji, o co przy niewielkim staraniu możesz się Jacku pokusić.  :tak:
Zaopatrzywszy się w głębokie akwarium wypełniłem je ziemią na głębokość ok. 30 cm. Następnie w tym podłożu "zasadziłem" konary różnych gatunków drzew w taki sposób, że 20 cm każdego nich jest pod powierzchnią gleby, a 20 cm wystaje ponad nią. Konary - imitujące pieńki cienkich drzewek - są w różnym stanie: od zupełnie świeżych, po z leksza spróchniałe. I w tak przygotowany >habitat< wpuściłem kilka exx. Saphanus ssp.
Chrząszcze... poznikały! Tzn. poukrywały się w szczelinach drewna i we wszelkich dostępnych kryjówkach, z rzadka pokazując się nocami. Lecz w międzyczasie kopulowały, a raz i drugi przydybałem je na składaniu jajeczek: robiły to na poziomie gruntu.
Pierwszy mój eksperyment tego rodzaju miał miejsce 3 lata temu. W tym roku doczekałem się pierwszego efektu: kilku imagines!  :hurra  Tak więc przy pewnej dozie cierpliwości z powodzeniem da się pociągnąć taką hodowlę!


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: czwartek, 20 czerwca 2019, 17:39 
Offline

Dołączył(a): poniedziałek, 20 grudnia 2004, 15:58
Posty: 439
Lokalizacja: Wrocław
Jacek Kurzawa napisał(a):
Taki ładny malutki ryjkowiec pojawił się z gałęzi dębowej, okolice Tbilisi. Taki, mały pajączek, trudno go dostrzec, ponieważ siedzi nieruchomo i udaje greka. Nie wiem, czy nie lepiej go przechować na mokro, pod kątem roboty kopulatorów, czy preparować (Jurek?). Ma łuseczki, ja bym go zrobił od razu.


Na mokro będzie dobrze  :tak:


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 21 czerwca 2019, 07:56 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Wujek Adam napisał(a):
.... hodowli postaci przedimaginalnych i w uzyskiwaniu kolejnych generacji, o co przy niewielkim staraniu możesz się Jacku pokusić.  :tak:
..... Tak więc przy pewnej dozie cierpliwości z powodzeniem da się pociągnąć taką hodowlę!

Dzięki za Twoje uwagi. Tak, to już się stało. Wczorajsze pozostawienie ich tam razem służy właśnie temu, aby tym samcom nie przeszkadzać w zajmowaniu się samiczką.

Jak długo żyją w niewoli Saphanusy i  Drymocharesy? To jest teraz dla mnie najważniejsza kwestia, aby nie potracić tych osobników. Jeden Drymochares, który pojawił się jako imago 4.6 jeszcze żyje  ma się dobrze. Żyje  już 17 dni.
Ciekawostką jest to, że rzeczywiscie w hodowlarce to osobniki stają się niewidzialne. Chowają się w załomki pnia, wgłębienia, pod korę tak, że ich nie widać. Celowo pokazałem właśnie takie zdjęcie, żeby oddać klimat hodowlarki.

Hodowlę będę ciągnął kilka lat również dlatego, że w tych pniaczkach są z pewnością również larwy młodsze. No a potem spodziewam się, że pojawią się kolejne i kolejne. Materiału mam względnie dużo, ale w tej sytuacji pokuszę się jeszcze zaraz w teren by do domu przywieźć świeży korzeń grabu, aby materiału larwom nie zabrakło, by nie doszło do przegęszczenia.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 21 czerwca 2019, 18:07 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 20:17
Posty: 3025
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Nie zaobserwowałem aby Saphanini pobierały jakiś pokarm, a w literaturze niewiele na ten temat znalazłem. Tak czy owak zraszałem hodowlę, w której chrząszczy żyły relatywnie długo - ok. 2- 3 tygodnie. Z tego plemienia długością życia przewyższył ich Oxypleurus nodieri: niektóre osobniki dotrwały nawet do 5 tygodni (lecz nie udało mi się uzyskać z nich potomstwa).

Myślę, że dobrze by było, gdyby Twoje imagines miały nieco więcej materiału zróżnicowanego zarówno pod względem gatunków drewna, jak i grubości i stanu rozkładu. Od przybytku głowa nie boli, a w ten sposób łatwiej "utrafić w ich gust" i sprostać ich wymaganiom.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 21 czerwca 2019, 18:42 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Ponieważ temat nam powoli schodzi na hodowlę Saphanini, i to w dwóch wątkach jednocześnie, na ten i tamten post:
https://www.entomo.pl/forum/viewtopic.p ... 67#p267767
odpowiem tu.

Z tego co piszesz wygląda na to, że w celu uzyskania Saphanus pobierałeś materiał który wyglądał na dobry lub zasiedlony, ale bez pewności, że jest zasiedlony przez Saphanusa. Ja robię dokładnie tak samo, nie zawsze wszystko widać. Wolę brać więcej materiału a potem w domu przekonać się, co przywiozłem. Nie zawsze też wszystko zauważy się w terenie. Nie raz już mnie patyki zaskoczyły, wolę mieć więcej, niekoniecznie 100% ładnie zasiedlone. Na tym polegają poszukiwania. Są jednak i tacy, którzy muszą do patyka zajrzeć i ocenić, czy tam larwa jest czy jej nie ma. Ja tak nie robię.

Rzeczywiście Drymochares starcki jest polifagiem: Picea, Carpinus, Corylus, Betula, Quercus, Fagus, Pyrus, Cerasus, Buxus (Miroshnikov, Danilevsky, 1985). U mnie w tej chwili ma tylko grab. Byłem dzisiaj w Spale pobrać grab z szyją korzeniową, ale to jest bardzo trudne, bo jest upał, dużo komarów i innych muszek oraz to, że w Spale graby są albo zdrowe, albo już martwe stare. Nie ma tak, jak w Gruzji, że jest sporo grabów i każdy można wyrwać z ziemi.
W każdym razie pójdę za Twoją uwagą i coś tam im dołożę, co mi się uda na szybko pozyskać z terenu.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 21 czerwca 2019, 19:51 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 30 maja 2007, 20:17
Posty: 3025
Lokalizacja: Warszawa
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
To fakt, że temat Saphanini na forum ostatnio pobrzmiewa tu i tam.   ;-)

Tak naprawdę - z powodu niedostatku miejsca na hodowle - najczęściej staram się brać materiał zasiedlony, najlepiej przez gatunki, których poszukuję / których się spodziewam.
W 2016 roku nie miałem jeszcze takiego terenowego obeznania w kwestiach związanych z Saphanus piceus, w związku z czym brałem zróżnicowane drewno, zresztą jak się okazało z bardzo ciekawym, kompletnie nie przewidywanym i nie planowanym skutkiem.  :D

A jeśli chodzi o Twój drymocharesowy eksperyment hodowlany, to chyba niepotrzebnie męczysz się z pozyskiwaniem szyjek korzeniowych.
Tak jak napisałem dwa posty temu: ja w takiej sytuacji daję wycinki pni, a nawet konarów, pobranych z dowolnych fragmentów drzewa, niekoniecznie odziomki/szyjki korzeniowe/korzenie, które następnie zakopuję do połowy w glebę, czym skutecznie udaje mi się oszukać Saphanini.  :P


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: piątek, 21 czerwca 2019, 20:23 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Tak, rzeczywiscie w terenie widziałem, że Drymochares zasiedla część przyziemną do około 1 m ponad ziemią, gdzie larwy jakoś radzą sobie nawet z twardym drewnem. Taki konar wkopany w ziemię będzie bardziej wilgotny i miękki, co powinno być wystarczające dla wymagań larw  :okok:


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 30 czerwca 2019, 17:21 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Znam tego chrząszcza z widzenia. Jak ktoś znajmuje się Tenebrionidae, to rozpozna od razu, bo to jest bardzo charakterystyczny chrząszcz. Wyszedł dzisiaj z gałęzi dębowych, z okolic Tbilisi.


Załączniki:
tenebr_oak_2.jpg
tenebr_oak_2.jpg [ 118.45 KiB | Przeglądane 2092 razy ]
tenebr_oak_1.jpg
tenebr_oak_1.jpg [ 131.25 KiB | Przeglądane 2092 razy ]
tenebr_oak_3.jpg
tenebr_oak_3.jpg [ 108.78 KiB | Przeglądane 2092 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 30 czerwca 2019, 18:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 18 czerwca 2007, 17:13
Posty: 6753
Lokalizacja: Młoszowa
UTM: CA-95
Na oko Cryphaeus cornutus, ale to tak niemerytorycznie  ;) ,trzeba sprawdzić co tam jeszcze mają .
:papa:
Rafał
Widzę, że w naszej checkliście wykazany z ogrodu botanicznego w Krakowie przez niejakiego S.Popka :arrow: http://rcin.org.pl/Content/36750/WA058_ ... n-Nr-1.pdf ,na szczęście w FE nie podchodzą do tego bezkrytycznie na zasadzie kropki w Utm-ie, bo dla Polski go nie podają :arrow: https://fauna-eu.org/cdm_dataportal/tax ... dc95e8c641 .


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 30 czerwca 2019, 18:33 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
Dzięki Rafał!  :okok:
Z Polski nie jest również podawany jeszcze w 2008 w CPC, i również wg autorów w 2012 jego brak występowanie w Polsce został utrzymany:
Cytuj:
As no further occurrences of this species were reported since then, it should not be included in the fauna of Poland


Robaczek fajny, na razie mam go żywego.


Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 30 czerwca 2019, 18:55 
Offline

Dołączył(a): sobota, 25 stycznia 2014, 14:50
Posty: 337
UTM: CB71
Specjalność: Coleoptera, Carabidae
Cryphaeus cornutus (FISCH.) jak byk. Moim zdaniem, mogło się u nas zdarzyć takie zawleczenie z drewnem niejeden raz . Znajdowałem ten gatunek w chodnikach Cerambyx sp w konarach i pniach dębu burgundzkiego.  Inny gatunek z tego rodzaju można znaleźć dopiero w krajach arabskich.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 18 sierpnia 2019, 17:59 
Online
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 2 lutego 2004, 20:35
Posty: 7808
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
inne zainteresowania: Muzyka, informatyka, makrofotografia.
W hodowlarce (dąb z Gruzji) pojawiają mi się małe motylki, długości 3-5 mm. Jaką metodą je zabezpieczyć do dalszych badań, do przekazania komuś po kilku miesiącach?


Załączniki:
IMG_4598.JPG
IMG_4598.JPG [ 275.35 KiB | Przeglądane 1190 razy ]
IMG_4599.JPG
IMG_4599.JPG [ 52.53 KiB | Przeglądane 1190 razy ]
Góra
 Zobacz profil WWW 
 
 Tytuł: Re: Gruzja 2019
PostNapisane: niedziela, 18 sierpnia 2019, 22:06 
Offline

Dołączył(a): wtorek, 4 października 2011, 13:04
Posty: 697
Lokalizacja: Częstochowa
UTM: CB 72
Specjalność: Microlepidoptera
Jacek Kurzawa napisał(a):
W hodowlarce (dąb z Gruzji) pojawiają mi się małe motylki, długości 3-5 mm. Jaką metodą je zabezpieczyć do dalszych badań, do przekazania komuś po kilku miesiącach?

Wystarczy naszpilić na minucje, pytanie czy posiadasz takie? Dalej do pudełka z podkładem piankowym, wyschną same.
Gdyby co, to piszę się na takie dodatki w hodowli.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 58 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1 [ DST ]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron




Protected by Anti-Spam ACPPowered by phpBB® Forum Software © phpBB Group

Na skróty: Motyle i Chrząszcze - Strona Główna | Checklist Coleoptera of Poland 2014 On-Line | Mapa | Linki | Cerambycidae | Buprestidae | Carabidae | Chrząszcze wodne | Chemia owadów | efotogaleria | SKLEP |

 

Platformę hostingową zapewnia TITTLE.pl