Strona 1 z 1
Patenty własne - rozpinadła
: 22 kwietnia 2009, 20:07 - śr
autor: Witas
Postanowiłem, mam nadzieję, że słusznie podzielić się własnymi pomysłami.
Skrzynka do transportu rozpinadeł, o wym ok 75x23x17. Mieści się w bagażniku malucha

Skrzynka ta towarzyszy mi od bodaj 1987, więc jest pełnoletnia :mrgreen:i trochę zmęczona życiem. Wyposażenie wnętrza to lata prób i błędów, przeszła wiele, wiele modyfikacji. W obecnym kształcie jest od chyba 2000r.
Dodatkowo spełniała też inne funkcje np. krzesełko w pociągu relacji Warszawa - Zagórz czy stolik do preparowania lub jedzenia pod namiotem.
: 22 kwietnia 2009, 20:52 - śr
autor: Tomasz Niedźwiedzki
Świetna robota, jestem pod wrażeniem pomysłu!
Jedno pytanko, bo tego dokładnie nie widać - czy ta metalowa (?) listwa to ceownik? czy dociska ją tylko ścianka walizki, czy też jest przytwierdzona jakoś do prowadnicy, na której leżą rozpinadła?
Waliza oprócz motylowej musi mieć jakąś równie ciekawą przeszłość

: 23 kwietnia 2009, 17:58 - czw
autor: Malko
A rozpinadla kupiles cz samsiejki?
: 23 kwietnia 2009, 18:46 - czw
autor: Damian Bruder
Waliza, jak po jakimś instrumencie np. saksofonie

: 23 kwietnia 2009, 19:19 - czw
autor: Malko
albo CKM-ie

: 23 kwietnia 2009, 21:01 - czw
autor: Damian Bruder
Tak czy siak, waliza na rozpinadła genialna. Pozdoba mi się

: 23 kwietnia 2009, 22:35 - czw
autor: Witas
Dawid_Masło pisze:albo CKM-ie

Szanowni koledzy, trochę szacunku dla antyku

Chciałbym zauważyć, że jak to drewniane dzieło powstało, Was jeszcze w planach nie było
A rozpinadla kupiles cz samsiejki?
A tak na poważnie, to oprócz tego pudła to wszystkie elementy powstały przy pomocy rączek, bynajmniej nie lewych.

Trzeba sobie samemu wykombinować co do czego można zaadoptować. Tak jak w wielu dziedzinach, trzeba tylko chcieć. A książka A. Słodowego bardzo w tym pomaga. Powodzenia w majsterkowaniu

: 23 kwietnia 2009, 23:17 - czw
autor: Grzegorz Banasiak
Witas, mało kto tu wie kto to był Adam Słodowy

: 23 kwietnia 2009, 23:20 - czw
autor: Tomasz Niedźwiedzki
To pierwsza pozytywna opinia jaką usłyszałem o Słodowym
normalnie żeby zrobić jakąś zabawkę przez niego zaprojektowaną trzeba było być stolarzem i mieć min. piłę stołową i tokarkę
