Tak z okazji pięknej pogody...zagadka...

ODPOWIEDZ
Przemek Zięba

Tak z okazji pięknej pogody...zagadka...

Post autor: Przemek Zięba »

Pogoda śliczna za oknem, przynajmniej w Lublinie, więc jako że wreszcie mam 3 godziny bez obowiązków od paru miesięcy, postanowiłem wkleić kilka zdjęć celem zabawy w zagadki......
Zagadka wcale do prostych nie należy a dlaczego to zobaczcie, postaram się udzielać wskazówek ,,po drodze" a może wcale nie będzie potrzeby???? :wink:
Załączniki
5.jpg
Przejrzano 3125 razy
4.jpg
Przejrzano 3126 razy
3.jpg
Przejrzano 3128 razy
2.jpg
Przejrzano 3126 razy
1.jpg
Przejrzano 3132 razy
Wojciech Kubiak
Posty: 656
Rejestracja: 01 lutego 2008, 20:07 - pt
Specjalność: Rhopalocera_Polski_Buprestidae
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Wojciech Kubiak »

5 to może jakaś forma Judolia sexmaculata
Awatar użytkownika
Rafał Celadyn
Posty: 7559
Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
UTM: CA-95
Lokalizacja: Młoszowa
Has thanked: 11 times
Been thanked: 9 times
Kontakt:

Post autor: Rafał Celadyn »

Wszystkie są bardzo piękne :mrgreen:
Awatar użytkownika
Wujek Adam [†]
Posty: 3305
Rejestracja: 30 maja 2007, 20:17 - śr
UTM: DC98
Specjalność: Cerambycidae
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wujek Adam [†] »

Wszystko to Przemku ładne i piękne jest! :grin:
Ale... czy dla ułatwienia mógłbyś choć w przybliżeniu podać skąd te stworzenia pochodzą? :?:
PZDR!
Wujek Adam
PS. oczywiście oprócz Judolii sexmaculaty... :razz:
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

Przemku, pojechałeś szeroko! Mamy Nearktykę i chyba Palearktykę wschodnią........
Na tym etapie typuję:
Eutetrapha sedecimpunctata (Saperdini) (albo jakiś nearktyczny bliźniak)
Clytus ruricola (Usa, Canada)
i jakas Judolia (tez amerykański bliźniak naszej J.sexmaculaty, ten okaz to nie jest J.sexmaculata)..

Nie mam jednak teraz czasu na doszukiwanie się w przebogatej faunie USA i Canady bliźniaków tych gatunków, tym bardziej na łączu Orange, przez telefon komórkowy (fauna Japonii i Korei już przejrzałem, to będzie raczej Ameryka). Mysle, że te wskazówki pomogą wytropić podejrzanych ze 100% dokładnością.... Szukajcie w pospolitych, powszechnych gatunkach :-) ....

PS. Nearktyczne Judolie: cordifera gaurotoides impura instabilis montivagans quadrata scapularis sexpilota swainei .

Znalazlem - to będzie Judolia seminigra Casey, 1924 (=Judolia montivagans) (USA() :smile:
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Ech juz podaje
to Kanada pachnąca żywicą
Judolia montivagans sie zgadza
a reszta, popróbujcie....
:mrgreen: :mrgreen:
ponoć to ,,pospolitusy kanadyjskie"
:razz:
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

J.montivagans, to jak juz napisalem, to synonim. Właściwą nazwą dla tego taksonu jest już J. seminigra i tak sobie zaetykietuj :-)
Jak dla mnie to dalsze doszukiwanie się co do gatunku jest pozbawione większego sensu. Fauna płn Ameryki jest przebogata i niewiele nowego to wniesie. Chyba ze to tylko w kwestii zagadki, ale takie można mnożyć w nieskończoność.
Jak znajdę wiecej czasu to postaram się oznaczyć co do gatunku, o ile ktoś mnie nie uprzedzi (a byłbym rad!).
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

Clytus ruricola ma synonimy:
hamatus Say, 1824
catulus Casey, 1912

Może taką nazwę masz pod okazem?

Pozostalych kózek nie mogę odnaleźć. Saperdy takiej nie widzę, pomimo przejrzenia gatunków wg spisu kózek Kanady, Xylotrechusa już nawet nie próbowałem. Wystarczylaby literatura, ale opasłych tomow Linsleya i Chemsaka po prostu nie posiadam :-)
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Clythusa przegapiłem, że rozpoznałeś a tak właśnie jest ruricola, co do Saperdy to Saperda vestita, juz nie będę was dręczył heheh no Admin to spec nad spece......!!!
Aaaa i został jeszcze Xylotrechus......
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Xylotrchus colonus

Post autor: admin »

Xylotrechus wygląda na mocno wytarty okaz X.colonus
Z Saperdą to dość śmiesznie wyszło, bo sprawdzałem po kolei, alfabetycznie, i ta na "v" już nie została sprawdzona .... :razz: (zmylił mnie brak stanowisk na liście, co sugerowalo rzadkość gatunku, a obstawiałem "pospolitaki").
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Tak to on X.colonus!!!! jestem pod wrażeniem!!!! Jacku przy okazji postawię duże piwo!
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

Cieszę się, że udało mi się zidentyfikować dwa gatunki, a sama zagadka skłonila mnie do pewnych czynności m.in. odswiezenia zawartosci moich baz danych ;-) i do powrotu do zainteresowania sie światowymi Cerambycidae. W końcu dzisiejsze materiały (w sieci) sa tak przebogate, że można całkiem nieźle poznac faunę świata danej grupy. A na pewno warto.
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Wydaje mi się Jacku, że zidentyfikowałeś prawidłowo 3 gatunki z 4 a nie 2 - coś za skromny jesteś..... :mrgreen:
A ten czwarty zidentyfikowałeś ,,połowicznie" więc jest super, jak chcecie to mogę kilka takich fotek wkleić - z różnych stron świata......
admin
Administrator
Posty: 1660
Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
Lokalizacja: Tomaszów Maz.
Has thanked: 5 times
Been thanked: 7 times
Kontakt:

Post autor: admin »

Widzisz, nie jest dobrze, jak już do trzech nie mogę się doliczyć :razz:

Co do fauny świata to ilość form jest tak przebogata że nie ma żadnego problemu z przygotowaniem takiego zestawu gatunków, gdzie olbrzymią trudnością bylobyby przyporządkowanie co do podrodziny! "Schody" zaczynają się dla nas tam gdzie mamy cale podrodziny i rody nie występujące w Palearktyce i które są calkiem odmienne od naszego obrazu kózek. Ty w zagadce umieściłeś nasze rodzaje, pokrewne gatunki, więc były stosunkowo łatwe. Zaręczam, że wiele plemion i rodzajów jest dla nas calkowicie nie do oznaczenia.
No ale może właśnie dlatego można spróbować ... :wink:
Przemek Zięba

Post autor: Przemek Zięba »

Az takiej egzotyki nie ,,zasadzę'' spokojna głowa. Coś dzisiaj wykombinuję :)
ODPOWIEDZ

Wróć do „Cerambycidae (Kózkowate)”