Strona 1 z 1
Perileptus sp. ? Prosze o Pomoc w Oznaczeniu Biegacza
: 29 lipca 2008, 13:57 - wt
autor: Damian Bruder
Witam !
Złapałem tego obiegacza w Jarocinie 20.07.08r. Jest uszkodzony i niespreparowany.
Byłem na tej stronie:
http://claude.schott.free.fr/Carabidae/ ... hus_PL.jpg
i przypomina z koloru pokryw ( Perileptus areolatus ) , choć jest to bardzo wątpliwe...W dodatku nie zajmuje się Carabidami...
Prosze o Pomoc - Damian
Calathus halensis
: 29 lipca 2008, 14:36 - wt
autor: Andrzej Kurzawa
A nie jest to Calathus halensis?
: 29 lipca 2008, 14:51 - wt
autor: mj
dal mnie Dolichus halensis
a jaki on duży jest?
: 29 lipca 2008, 15:18 - wt
autor: Damian Bruder
15,5 mm...

Dziękuje za pomoc ..Myśle, ze to będzie on. Czy jest to gatunek pospolity czy rzadki ? Nie mam literatury odpowiedniej do biegaczy więc nie wiem.
: 29 lipca 2008, 16:26 - wt
autor: M. Stachowiak
Tak, to jest Dolichus halensis (Schall.). W Polsce nie jest rzadko spotykany, ale też nie można o nim powiedzieć, że występuje pospolicie. Najczęściej spotkać go można w drugiej połowie lata na obrzeżach pól uprawnych pod snopami zbóż, resztkami pożniwnymi lub grudami ziemi.
: 29 lipca 2008, 17:00 - wt
autor: Bartek Pacuk
Wg. KFP podawany ze wszystkich krain prócz gór i P. Białowieskiej. Faktycznie niespecjalnie częsty, ja mam okazy bodajże tylko z lubuskiego, spod samej niemieckiej granicy. Pamiętam, że widywałem go też na Podlasiu (dość dawno temu, jeszcze wtedy biegaczy nie łowiłem). W Toruniu jakoś jeszcze nie trafiłem na niego.
A propos tego gatunku - trafiłem kiedyś w internecie na zdjęcie podpisane D. halensis flavicornis, który nie miał tych czerwonych plam na pokrywach. W literaturze (FHL, Trautner, Hurka) nie spotkałem się jednak z tą nazwą, więc rozumiem, że nie jest to żaden podgatunek czy innej rangi jednostka taksonomiczna, tylko odmiana barwna (jak wynika z Hurki) a nazwa taka nigdzie oficjalnie nie funkcjonuje?
: 29 lipca 2008, 17:59 - wt
autor: M. Stachowiak
Bartek Pacuk pisze:A propos tego gatunku - trafiłem kiedyś w internecie na zdjęcie podpisane D. halensis flavicornis, który nie miał tych czerwonych plam na pokrywach. W literaturze (FHL, Trautner, Hurka) nie spotkałem się jednak z tą nazwą, więc rozumiem, że nie jest to żaden podgatunek czy innej rangi jednostka taksonomiczna, tylko odmiana barwna (jak wynika z Hurki) a nazwa taka nigdzie oficjalnie nie funkcjonuje?
Tak, dobrze to odczytałeś i zinterpretowałeś.
: 29 lipca 2008, 19:05 - wt
autor: Jacek Kalisiak
Najczęściej spotkać go można w drugiej połowie lata na obrzeżach pól uprawnych pod snopami zbóż, resztkami pożniwnymi lub grudami ziemi.
Lub kiedy masowo przylatuje do światła

z pól i łąk.