Etykietki robocze na rozpinadłach

Sprzęt jest podstawą do sprawnej pracy. Im lepszy, tym efekty będą lepsze. Kompletując sprzęt warto brać pod uwagę pracę w terenie, preparowanie w hotelach i kwaterach gdzie nie zawsze są idealne warunki a przęt trzeba jakoś transportować. Jeśli mamy do dyspozycji samochód to w zasadzie nie ma ograniczeń ale jeśli plecak lub walizkę to wielkość i waga mają znaczenie.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4586
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Etykietki robocze na rozpinadłach

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Etykiety robocze wypisuję czarnym pisakiem 0.05 na papierze 80g ale troszkę lepszej jakości, żeby tusz z pisaka nie "rozpływał" się po włóknach. Można też wcześniej je wydrukować zostawiając miejsce na wpisanie daty i miejsca połowu. Okazy z rozpinadeł zdejmuję późną jesienią i ważne jest, żeby te etykiety były czytelne i trwałe. Koszt takiego pisaka to 10-15 złotych, są one powszechnie używane w muzeach.
Etykietkę umieszczam przy pierwszym okazie i dotyczy ona wszystkich okazów do następnej etykietki itd. Znalazłem jakieś stare zdjęcia, na których to widać.
Załączniki
etykietki.jpg
Przejrzano 1109 razy
etykietki2.jpg
Przejrzano 1109 razy
ODPOWIEDZ

Wróć do „Sprzęt Microlepidopterologa”