Strona 1 z 1
Poczwarka - kiedy się wykluje
: 25 lutego 2008, 15:33 - pn
autor: Kamil Kukla
http://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=181&country=PL
Witam
Jestem w posiadaniu tej poczwarki (chyba, jest najpodobniejsza do tych ze zdjęć) którą znalazłem na jesień w trawie. I mam następujące pytanie - czy poczwarka daje w jakiś sposób po sobie znać ,że nadchodzi "ten czas"

? Czy są jakieś objawy zewnętrze (nie wiem, poczwarka zmienia kolor albo coś w tym rodzaju) które wskazywały by na to ,że niebawem coś się z niej wykluje? I jeszcze jedno czy było by wielką torturą dla motyla gdyby wykluł się w zamkniętym pudełku? Pytam bo już miałem raz poczwarkę z któryj wykluł się motyl pod moją nieobecność i wyfrunął przez okno. Proszę o radę.
: 25 lutego 2008, 18:17 - pn
autor: wojtas
Po pierwsze pod osłonką poczwarki zaczynają pojawiać sie kolory skrzydeł przed wykluciem motyla . Po drugie motyl w małym pudełku np. po zapałkach nie napompuje skrzydeł więc będzie to motyl ze zniekształconymi skrzydłami i tyle .
: 25 lutego 2008, 18:30 - pn
autor: Kamil Mazur
Masz niezłe wyczucie że rozpoznałeś poczwarkę co do gatunku. Tym bardziej tak fajnego gatunku.

: 25 lutego 2008, 18:46 - pn
autor: Kamil Kukla
No w sumie fakt, to trochę śmieszne ale jestem laikiem w tej dziedzinie więc proszę o wyrozumiałość

. Poczytałem trochę więcej o tej ćmie i to chyba jednak nie ta zaważywszy na to ,że to rzadkość

.
Nie trzymam poczwarki w pudełku po zapałkach ale w pojemniku wielkości mniej więcej kartonu po mleku. A jak długo przed wykluciem pojawiają się widoczne kolory skrzydeł?
: 25 lutego 2008, 18:59 - pn
autor: wojtas
Z moich doświadczeń tak około 3 lub 4 .
: 25 lutego 2008, 19:34 - pn
autor: Tawulec
Kamil, poczwarki fruczaków są dość podobne, dlatego czekam na post, co się wykluje
Pozdrawiam
: 25 lutego 2008, 20:59 - pn
autor: Kamil Kukla
3 lub 4 co? Dni?
No właśnie z budowy jest niemal identyczna jak ten wiesiołkowiec ale na pewno nie ma tak tłustej i miodeowej powierzchni. Jest bardziej ciemna i matowa.
: 25 lutego 2008, 21:29 - pn
autor: Aneta
No, ja też mam trochę wątpliwości co do tak łatwego rozpoznania, tak więc pożyjemy, zobaczymy

(tym bardziej, że już pojawiły się niejasności co do koloru poczwarki...

). Ale coś jeszcze miałam napisać - Kamilu, ważne jest żeby poczwarka miała zapewnioną odpowiednią wilgotność i temperaturę, trzeba więc albo ją spryskiwać wodą, albo przynajmniej ułożyć obok niej zwilżoną watę czy też papierowe ręczniki. Wylęgający się motyl musi też mieć warunki do rozprostowania skrzydeł, przydałaby się więc w hodowlarce jakaś gałązka, na którą będzie mógł się wspiąć po wyjściu z poczwarki.
: 25 lutego 2008, 21:49 - pn
autor: Tawulec
Przydałoby się zdjęcie, z budowy poczwarki, tak jak pisałem, wszystkie fruczaki są dosyć podobne... No i czy nie lepiej poczekać, aż zrobi się ciepło?... Teraz motyl, nawet jeśli się wylęgnie, szybko zdechnie, a po co, niech zasila populację

Pozdrawiam
: 26 lutego 2008, 12:55 - wt
autor: Grzegorz G
A nie zapomniał ktoś o tym, że

poczwarka musi być w ziemi

: 26 lutego 2008, 13:50 - wt
autor: Antek Kwiczala †
poczwarka musi być w ziemi
Nie musi Grzegorzu. Aneta zawarła w swoim poście istotę sprawy - trzeba jej zapewnić
odpowiednią wilgotność. A co do gatunku... Są w Europie specjaliści potrafiący po budowie poczwarki rozpoznać gatunek (np. Słowak, prof. Patočka), ale na ogół to bardzo trudne, Kamilu. To może być nawet jakaś większa sówka - bierzesz to pod uwagę?
: 26 lutego 2008, 15:52 - wt
autor: Kamil Mazur
No oczywiście że może być sówka, dlatego tak nieśmiało chciałem zasugerować, że może być najzwyklejsza sówka, a nie od razu akurat ten zawisak.
Nie żebym był sceptykiem (choć co nieco tak) ale przecież dla laika to może wyglądać jak zwykła sówka, tym bardziej że jest ciemna.
A czy poczwarka wiesiołkowca jest w trawie? Czy w ziemi? No i w jakim środowisku, to by trochę wyjaśniło.
Tawulec - a dlaczego szukasz wyniku wśród fruczaków, dlaczego zakładasz ze to będzie własnie fruczak (nieważne który gatunek)?
A może mój imiennik by zamieścił zdjęcie tej poczwarki, wystarczy "od strony brzucha", czyli tam gdzie widać ssawkę? A nawet samą głowę z ssawką.
: 26 lutego 2008, 16:09 - wt
autor: Kamil Kukla
Zdjęcie podeśle wieczorem.
Dodam ,że poczwarka była w takiej małej pajęczynce.
: 26 lutego 2008, 16:48 - wt
autor: Kamil Mazur
No, ta "pajęczynka" już coś wnosi. Poczekamy na zdjęcia.
: 26 lutego 2008, 17:32 - wt
autor: Kamil Kukla
Na razie dwa dość kiepskie zdjęcia. Jutro zrobie lepsze, wdłg. waszych wskazówek.
: 26 lutego 2008, 18:05 - wt
autor: Kamil Mazur
ale z drugiej strony, bo teraz widać tylko plecy
: 26 lutego 2008, 20:40 - wt
autor: Kamil Kukla
Takie zdjęcia zrobiłem. Niestety mojego aparatu nie stać na nic więcej.
[ Dodano: 26-02-08, 21:42 ]
Dodam jeszcze ,że na tych nowych zdjęciach kolor jest wierniejszy "oryginałowi". A poczwrka, bo nie wspomniałem, ma około - 2 - 3 centymetry.
: 26 lutego 2008, 23:16 - wt
autor: Antek Kwiczala †
Trudno będzie z tych zdjęć ocenić co to za motyl. Ale jedno jest pewne - na razie nie ma zamiaru się wylęgać. Nawet jeśli poczwarka będzie trzymana w ciepłym pokoju, na motyla trzeba będzie poczekać kilka tygodni. Napisz Kamilu, gdy się wylęgnie.
: 27 lutego 2008, 07:07 - śr
autor: Kamil Kukla
OK
Dzięki.
: 27 lutego 2008, 18:13 - śr
autor: Grzegorz G
To mi bardziej przypomina jakąś sówkę, a nie P. proserpinę

Ale oczywiście mogę się mylić

: 27 lutego 2008, 19:38 - śr
autor: Kamil Kukla
A co to są te sówki? Jak mogę znaleźć je na lapidoptera.pl?
: 27 lutego 2008, 19:44 - śr
autor: wojtas
Sówki to jest rodzina . Noctuidae .
: 27 lutego 2008, 22:42 - śr
autor: Robert M.
Ta poczwarka ma cos z proserpiny ale przydało by sie lepsze i wieksze foto. I jeszce mogł bys napisac gdzie znalazłes ta poczwarke co w tamtym miejscu w sezonie rosnie.
: 28 lutego 2008, 09:00 - czw
autor: Kamil Kukla
Poczwarke znalazłem na działce, tak jak pisałem w pajęczynce. Jeśli chodzi o roślinność to jest tam prawdziwa eksplozja i nie sposób określić czym się ta poczwarka tam mogła karmić jeszcze jako larwa. Moja działka to głównie spora łąka. A teren jest nieco podmokły.
: 28 lutego 2008, 17:17 - czw
autor: Kamil Mazur
Kamil zrób zdjęcie tego obszaru głowy w takiej pozycji jak tutaj.
: 29 lutego 2008, 17:28 - pt
autor: Tawulec
Jak dla mnie to na pewno nie proserpina i raczej nie zawisak... Widziałem poczwarki tego gatunku i wcale tak nie wyglądały...
Pozdrawiam
ps. uparłem się przy fruczakach, bo autor obserwacji był prawie pewien co do proserpiny

: 29 lutego 2008, 20:28 - pt
autor: Aneta
Też optowałabym za sówką - Hadeninae może? (wilgotny teren i delikatny oprzęd skłaniają mnie do podejrzewania jakiejś Mythimny, ale to tylko niewiążące spekulacje

). W każdym razie na zawisaka - zwłaszcza na prozerpinę - niespecjalnie mi ta poczwarka wygląda.
: 22 marca 2008, 08:12 - sob
autor: Kamil Kukla
No niestety nic się już z tego nie wykluje bo poczwarka dwa dni temu przestała się ruszać i strasznie pociemniała. Może to kara boska.
: 22 marca 2008, 11:27 - sob
autor: Tawulec
A może będzie się wykluwać, przed wykluciem się niektóre poczwarki przestają ruszać, a także ciemnieją, więc nie ma teraz powodów do paniki.
: 22 marca 2008, 15:04 - sob
autor: Kamil Kukla
No może ale jeśli dodać ,że zaczęła mi pleśnią obrastać?
: 23 marca 2008, 12:43 - ndz
autor: Antek Kwiczala †
Jeśli się doczekasz jakichś efektów hodowli, to raczej owadomorki a nie motyli

: 23 marca 2008, 16:53 - ndz
autor: Kamil Kukla
A co to? Jakiś pasożyt?
Jak narazie to nie mam zbytniego szczęścia w hodowli.
: 23 marca 2008, 17:32 - ndz
autor: Kamil Kukla
A czy opary terpentyny mogą zaszkodzić owadowi do tego stopnia ,że zakończy przez nie żywota?
Pytam bo stale tego używam. Nie jest to takie stężenie które mi szkodzi i powoduje zatrucia bądź migreny, choć wdycham to cały dzień ale czy może to być powód moich niepowodzeń z owadami?
: 23 marca 2008, 17:43 - ndz
autor: Aneta
Jeśli poczwarka zapleśniała, to znaczy że przedobrzyłeś z wilgotnością.
Owadomorki - Google nie gryzą

(polecam zwłaszcza wątki na Bio-forum - też chyba dasz radę znaleźć adres

).
Co do terpentyny - nie miałam do czynienia z podobnym przypadkiem, jednak sądzę, że duże stężenie czy długa ekspozycja na pewno nie są obojętne dla zdrowia owada.
: 23 marca 2008, 18:26 - ndz
autor: Kamil Kukla
No tak - tylko ,że poczwarka zaczęła obrastać pleśnią dopiero po tym jak przestała się ruszać.
Poczytałem trochę o owadomorkach i aż się włos jeży. Czy to częsty problem w waszych hodowlach?
: 24 marca 2008, 00:13 - pn
autor: Antek Kwiczala †
Różnie to Kamilu bywa w hodowli. Czasem poczwarka zostaje zaatakowana przez grzyb, który spowoduje jej obumarcie, czasem poczwarka ginie z innego powodu i już martwa zostaje zaatakowana przez grzyb. Gąsienice "wiedzą co robią", przepoczwarczając się w ziemi, często w dodatkowym oprzędzie. Zapewniają sobie odpowiednią wilgotność, zabezpieczają przed pasożytniczymi grzybami i t.d. Dotykanie poczwarek rękami zawsze zostawia na ich powierzchni ślady biologiczne. Mogą wśród nich być szkodliwe bakterie, pierwotniaki, zarodniki pleśni i in. Rację ma Aneta, pisząc, że mogłeś utrzymywać zbyt wysoką wilgotność. Para wodna, skraplając się na powierzchni poczwarki, ułatwia grzybowi atak. Trzeba o tym wiedzieć, prowadząc hodowlę. Na błędach się człowiek uczy (oczywiście lepiej na cudzych

)