Motyle nocne-część mojej kolekcji
- kiczy
- Posty: 110
- Rejestracja: 10 lutego 2012, 14:53 - pt
- UTM: XS64
- Lokalizacja: Oława
Motyle nocne-część mojej kolekcji
Ze względu na zastój w dziale , przedstawiam część kolekcji motyli nocnych z moich zbiorów.
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2014:12:09 19:16:12Image taken on:09 grudnia 2014, 18:16 - wtFocus length:50 mmShutter speed:1/80 SecF-number:f/5.6ISO speed rating:400Camera-model:DSLR-A330
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2014:12:09 19:20:27Image taken on:09 grudnia 2014, 18:20 - wtFocus length:35 mmShutter speed:1/60 SecF-number:f/5.6ISO speed rating:400Camera-model:DSLR-A330
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2014:12:09 19:19:36Image taken on:09 grudnia 2014, 18:19 - wtFocus length:45 mmShutter speed:1/60 SecF-number:f/5.6ISO speed rating:400Camera-model:DSLR-A330
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2014:12:09 19:17:50Image taken on:09 grudnia 2014, 18:17 - wtFocus length:55 mmShutter speed:1/80 SecF-number:f/5.6ISO speed rating:400Camera-model:DSLR-A330
- Edwin Buga
- Posty: 124
- Rejestracja: 18 listopada 2010, 20:45 - czw
Re: Motyle nocne-część mojej kolekcji
Spreparowane dość starannie ale nie dawaj motyli do gablot wg.wielkości tylko rodzinami : jedna gablota to miernikowce,druga np. sówki a do kolejnej barczatki i niedżwiedziówki.
Łatwiej póżniej pracować przy zbiorze.
Ja przez pierwsze dwa sezony tylko łowiłem i preparowałem bo startowałem od zera. Wszystkie okazy po wysuszeniu metryczkowałem i chowałem do magazynu ( pudełka po butach wyłożone styropianem).
Po dwu sezonach to już miałem co układać w gablotach.
Łatwiej póżniej pracować przy zbiorze.
Ja przez pierwsze dwa sezony tylko łowiłem i preparowałem bo startowałem od zera. Wszystkie okazy po wysuszeniu metryczkowałem i chowałem do magazynu ( pudełka po butach wyłożone styropianem).
Po dwu sezonach to już miałem co układać w gablotach.
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 1 Odpowiedzi
- 476 Odsłony
-
Ostatni post autor: Aneta