U mnie chyba nie da sie mówić o stopniu zaawansowania

niezaawansowania już prędzej.
Ale się staram uczyć i dowiadywać.
I szczerze mówiac w lekki popłoch wpadłam jak zobaczyłam podpowiedź Pani Anety

ale szcześliwie jest googiel.
A skoro ich u nas występuje ok 30 tylko,to może znajdę jakims cudem tę konkretną

no...tylko, ze niestety nie mam lepszych zdjęc, a to wygrzebane z szuflady, z 2011 roku.
Ja na razie jestem tylko fotoamatorem, co sie zachłysnął owadzim światem jakieś 2 lata temu i zakochał bezpamiętnie i bezpowrotnie raczej

Miiłe to dla mnie i cieszące, się dowiadywac co konkretnie jest na zdjęciu, z jakiej rodziny, jakie ma zwyczaje, cykl rozwojowy itp.
Chciałabym sie lepiej znać, ale jak widzę rozmiar tej wiedzy jaką by trzeba przyswoić, to się zastanawiam czy nie musialabym żyć w tym celu jakies 150 lat jeszcze

I dlatego oczy mam wytrzeszczone jak tu wchodzę i widzę jak ogromną wiedzą dysponujecie. Dla mnie to kosmos.