Witam,
Kilka dni temu zauważyliśmy w kuchni małe owady - wielkości kilku milimetrów. Siedzą pod lodówką, zamrażarką, szafkami (w każdym razie w takich miejscach je znajdowaliśmy). Wychodzą, kiedy w kuchni jest ciemno, w innych pomieszczeniach ich nie zauważyliśmy. Przejrzeliśmy z mężem różne zdjęcia w internecie i on twierdzi, że to Attagenus pellio, moim zdaniem to coś innego, jednak nie wiem co. Czy mogłabym prosić o pomoc w identyfikacji? Skąd mogły się pojawić u nas w domu i w jaki sposób można z tym walczyć?
Pozdrawiam serdecznie,
Małgorzata
Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
Goraf
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 maja 2012, 19:46 - wt
Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2012:05:15 01:16:07Image taken on:14 maja 2012, 23:16 - pnFocus length:4.1 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/3.3ISO speed rating:80Camera-model:DMC-TZ8
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2012:05:15 01:16:25Image taken on:14 maja 2012, 23:16 - pnFocus length:4.1 mmShutter speed:1/30 SecF-number:f/3.3ISO speed rating:100Camera-model:DMC-TZ8
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
Na larwę Attagenusa to nie wygląda, raczej na jakiegoś skórnika (Dermestes sp.). I o ile mniejsze skórnikowate, szubaki czy mrzyki, żyja w różnych szczelinach żywiąc się dosłownie byle czym, to większe - jak Dermestesy właśnie - spotyka się raczej na bogatszych źródłach pokarmu, typu suszone mięso/ryby, sery, futra, wyprawione skóry i wyroby z nich, pierze (np. w różnych magazynach czy składach). Jeżeli macie coś z tego w domu, trzeba to przejrzeć. Jeżeli nie, zastanówcie się, czy nie macie za bliskich sąsiadów jakichś ptaków - Dermestesy bytują też w ich gniazdach.
-
Goraf
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 maja 2012, 19:46 - wt
Re: Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
Dziękuję bardzo za szybką odpowiedź.
Nie sądzę, żebyśmy mieli cokolwiek z wymienionych rzeczy w domu, w najbliższej okolicy nie ma również ptaków. Kuchnia jest jednak jedynym miejscem, które graniczy z sąsiednim mieszkaniem, więc może tam trzeba szukać źródła. Czy istnieją chemiczne środki, dostępne w sklepach, które mogłyby pomóc w walce z nimi?
Nie sądzę, żebyśmy mieli cokolwiek z wymienionych rzeczy w domu, w najbliższej okolicy nie ma również ptaków. Kuchnia jest jednak jedynym miejscem, które graniczy z sąsiednim mieszkaniem, więc może tam trzeba szukać źródła. Czy istnieją chemiczne środki, dostępne w sklepach, które mogłyby pomóc w walce z nimi?
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
Nie umiem na to odpowiedzieć, bo nigdy nie korzystałam z takich środków ostatecznych
Przypuszczam, że można spróbować z tym, co dostępne w sklepach - jakimiś owadobójczymi płytkami czy sprayami (byle tylko nie podtruć siebie), ewentualnie postarać się o uszczelnienie szpar między kuchnią a tym sąsiadującym mieszkaniem, no i może też poinformować sąsiada stamtąd o problemie (i trzymać kciuki, żeby to nie on sam w sobie okazał się źródłem skórnikowego pokarmu - ale to byłoby raczej chyba do wywęszenia :> ).
-
Goraf
- Posty: 3
- Rejestracja: 15 maja 2012, 19:46 - wt
Re: Pomoc w identyfikacji (Attagenus pellio?)
No nic, spróbuję użyć tego, co uda nam się jutro kupić. W weekend trzeba będzie odsunąć wszystkie meble i uszczelnić dziury między mieszkaniami (bo w to, że takowe są, nie wątpię - to stara kamienica). Tak prawdę mówiąc, to na samym początku zastanawiałam się czy to aby nie sąsiad jest właśnie takim źródłem owadów, bo mieszkamy tutaj kilka miesięcy, a tylko na samym początku widziałam u niego zapalone światło. No ale chyba nie, bo poza owadami, które pojawiły się niedawno nie ma żadnych dodatkowych "efektów" 
Jeszcze raz dziękuję bardzo za odpowiedzi
Jeszcze raz dziękuję bardzo za odpowiedzi
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 0 Odpowiedzi
- 8 Odsłony
-
Ostatni post autor: MB@
-
- 2 Odpowiedzi
- 275 Odsłony
-
Ostatni post autor: MB@
-
- 6 Odpowiedzi
- 454 Odsłony
-
Ostatni post autor: brat
-
- 0 Odpowiedzi
- 906 Odsłony
-
Ostatni post autor: Oriolus
-
- 2 Odpowiedzi
- 1053 Odsłony
-
Ostatni post autor: SławekWrocław