Tym razem bez fotografii, jako że widok był niezbyt przyjemny. Mam w hodowli 3 gąsienice L.quercus. Po raz kolejny zastygły wyciągnięte wzdłuż patyków by przejść linienie. Dwie, które zastygły jako pierwsze przeszły linienie bez problemu. Trzecia, która jeszcze przedwczoraj skubała listki dziś zamieniła się w brunatną, gęstą breję. Na patyku zawisł jej oskórek, z którego owa breja w ilości "dużo, mnóstwo" wyciekła, formując po drodze zastygłą kroplę. Teraz się chyba cieszycie, że nie zrobiłem fotki
Co mogło być przyczyną tak błyskawicznej dezintegracji gąsienicy? Czy pozostałe 2 są zagrożone (przyczyną zaraza, bakteria, grzyb)?
Wnętrze pojemnika oczyściłem, rośliny wymieniłem na nowe, badyle także. Dwie pozostałe gąsienice po linieniu jeszcze nie podjęły żerowania. Zresztą, na ich miejscu też bym stracił apetyt...