Strona 1 z 1

co to za owad ???

: 23 listopada 2009, 21:48 - pn
autor: BL4DY
Proszę o pomoc w ustaleniu tożsamości owada, widoczne są na ścianach i suficie. Nie boją się i łatwo je złapać. Od pewnego czasu pojawiają się nawet 3 osobniki dziennie, zazwyczaj jak jest ciemno i świeci tylko lampka wtedy pojawiają się przy źródle światła. Na pierwszy rzut oka wyglądają jak mole spożywcze a nimi chyba nie są bo widoczny brak czułek. Z góry dziękuje za pomoc :mrgreen:

: 23 listopada 2009, 21:53 - pn
autor: Kamil Mazur
Robak to jest np. tasiemiec albo owsik. Tutaj mamy przykład owada. Jakieś pluskwiaczki, ale niech się wypowiedzą fachmeni od tej branży.

: 23 listopada 2009, 22:02 - pn
autor: BL4DY
no już poprawiłem na owada :lol:

: 24 listopada 2009, 15:23 - wt
autor: mwkozlowski
ROBAK w najogólniejszym znaczeniu dla zoologa to przedstawiciel Bilateralia wielkiego wynalazku ewolucji; są to zwierzęta mające przód i tył. W tym naogólniejszym znaczeniu owady są robakami, ale robakami jesteśmy i my, szczególnie w pozycji leżącej, czego wszystkim życzę.

: 24 listopada 2009, 15:47 - wt
autor: Aneta
A co do tych konkretnych zwierzaków na zdjęciach - jak napisał Kamil, to pluskwiaki równoskrzydłe, jak na moje oko z Cicadellidae (Macropsis sp.?). Nie są to owady, które mogą się zadomowić w mieszkaniu, najpewniej wlatują do środka przywabione światłem.

: 24 listopada 2009, 17:03 - wt
autor: Dominika+Jurek Radwańscy
To jest chyba to samo co u mnie:
viewtopic.php?t=11931

: 24 listopada 2009, 17:08 - wt
autor: krzem
:!: a przy okazji - widzicie rysunek na tarczce pluskwiaka.......?

download.php?id=27387

:shock: ...znaki!

:mrgreen:

: 30 listopada 2009, 17:21 - pn
autor: Agiatis
Witam :) Świetne forum, poprzez te zdjęcia dowiedziałam się "co u mnie w pokoju lata" :P
I kompletnie nie znam się na owadach, więc jeśli ktoś mógłby powiedzieć czy te całe pluskwiaki równoskrzydłe są jakieś eeee.. groźne? :wink: Poza tym, że pół godziny temu jeden wleciał mi za kołnierz i przestraszył totalnie :shock: a teraz mam jakiś tik nerwowy i cokolwiek mnie zaswędzi - myślę że to kolejny z nich :P

I jeszcze jedno pytanie mam czy może być tak że jesienią i zimą jakoś bardziej wlatują do domów, bo tak zauważyłam przynajmniej pojawienie się ich właśnie w tych okresach.

: 30 listopada 2009, 19:46 - pn
autor: krzem
Agiatis pisze:Świetne forum
pod warunkiem, że nie wrzucisz zdjęć kiepskiej jakości, nie przegniesz z ortografią lub nie określisz owada obelżywie, mianem "robaka"
Agiatis pisze:czy te całe pluskwiaki równoskrzydłe są jakieś eeee.. groźne?
eeee... nieeee :mrgreen:
chyba ze np mszyce dla roślin...
Agiatis pisze:a teraz mam jakiś tik nerwowy i cokolwiek mnie zaswędzi - myślę że to kolejny z nich
samo przyszło, samo minie jak zły sen
Agiatis pisze:czy może być tak że jesienią i zimą jakoś bardziej wlatują do domów
a czy np w poprzednich latach też czyniłas takie obserwacje? np w czasie mrozów? :wink:

: 30 listopada 2009, 20:27 - pn
autor: Agiatis
krzem pisze:
Agiatis pisze:czy może być tak że jesienią i zimą jakoś bardziej wlatują do domów
a czy np w poprzednich latach też czyniłas takie obserwacje? np w czasie mrozów? :wink:
Ja staram się ich nie obserwować :) a jak już któregoś niestety zobaczę to podstawiam kartkę, czekam ...i czekam... aż łaskawie wejdzie na nią i wyrzucam przez okno :P ale pamiętam, że zwykle pojawiały się jak na dworze robiło się zimno.

Bardzo dziękuję za odpowiedź na moje pytania :)

o.. ja takie owady lubię :) Obrazek

..i wybaczcie mi brak jakiejkolwiek wiedzy na temat panujący na tym forum. ;)