Strona 1 z 1

gąsienice do identyfikacji

: 15 listopada 2009, 09:26 - ndz
autor: dora29
proszę o oznaczenie gąsienic:
zdjęcie nr 2 i 3 przedstawia tę samą gąsienicę w dwóch ujęciach, z góry i z boku (u góry na całej długości widoczny ma jasny pasek), długość gąsienicy 2 cm
natomiast zdjęcie nr 1 przedstawia drugą gąsienicę do identyfikacji, ma ona widoczne jasne kropki z boku na całej długości, długość gąsienicy prawie 3 cm

obie znalezione wczoraj na łące wśród suchych traw w odległości 20-30m stała tylko brzoza.

: 15 listopada 2009, 14:42 - ndz
autor: Kamil Mazur
Ta czarna to Spilosoma urticae.
A tamte to też chyba jakieś niedźwiedziówki.

: 16 listopada 2009, 07:20 - pn
autor: dora29
dzięki za oznaczenie.

ale wraz z oznaczeniem Spilosoma urticae pojawił się kolejny problem, otóż sprawdzałam na stronie lepidoptera.eu i są tam informacje, iż zimuje ona w formie poczwarki, a gąsienice występują w okresie od połowy lipca do połowy września, co zatem mam teraz z nią zrobić ? biorąc ją do domu nastawiona byłam na zimowanie gąsienicy.

oczywiście nadal proszę o oznaczenie drugiej gąsienicy.

: 16 listopada 2009, 12:06 - pn
autor: Jarosław Bury
Wg. mnie wszystkie te gąsienice to Phragmatobia fuliginosa (LINNAEUS, 1758) - gąsienice tego gatunku zimują i występują w jasnej i ciemnej odmianie barwnej...

http://www.lepiforum.de/cgi-bin/lepiwik ... Fuliginosa

: 16 listopada 2009, 18:34 - pn
autor: dora29
Jarosław Bury pisze:Wg. mnie wszystkie te gąsienice to Phragmatobia fuliginosa (LINNAEUS, 1758) - gąsienice tego gatunku zimują i występują w jasnej i ciemnej odmianie barwnej...

http://www.lepiforum.de/cgi-bin/lepiwik ... Fuliginosa
Dziękuję za odpowiedź.

Zatem z uwagi na czas występowania, przyjmuję za pewniaka że czarna gąsienica to jednak Phragmatobia fuliginosa a nie Spilosoma urticae.
Ponieważ jednak od niedawna interesuję się motylami, a wszelkie informacje czerpię z tego forum i strony lepidoptera.eu, mam pytanie co do podobieństwa gąsienic tych dwóch gatunków:
http://www.lepidoptera.eu/show.php?ID=790&country=NO
http://www.lepiforum.de/cgi-bin/lepiwik ... Fuliginosa
(chodzi mi oczywiście o podobieństwo dwóch czarnych form gąsienicy występującej w obu gatunkach)
dla mnie jako laika w tej dziedzinie są one identyczne, czy zatem jest to błąd w oznaczeniu na jednej ze stron czy też faktycznie bywają one tak do siebie podobne?

: 16 listopada 2009, 21:47 - pn
autor: Antek Kwiczala †
czy zatem jest to błąd w oznaczeniu na jednej ze stron czy też faktycznie bywają one tak do siebie podobne?
Problem w tym, że gąsienice niektórych gatunków są bardzo zmienne, i pewność można by uzyskać tylko poprzez hodowlę. Zdarzają się czasem także pomylki w oznaczeniu, właśnie ze względu na tą zmienność. Jak jest w tym przypadku, trudno osądzić. Faktem jednak jest, że gatunki niedźwiedziówek z rodzaju Spilosoma zimują jako poczwarki, więc Jarek ma rację, że to P.fuliginosa.

: 16 listopada 2009, 23:04 - pn
autor: Kamil Mazur
Tak, tak, tutaj raczej trzeba odszczekać - nie zwróciłem uwagi na datę znalezienia gąsienicy, która wskazuje raczej na P.fuliginosa.

Co prawda lato było ciepłe obfitujące w anomalie fenologiczne u motyli, ale małe są szanse by to była S.urticae - to by musiała być gąsienica albo spasożytowana (z opóźnionym rozwojem) albo jakiegoś dziwnego drugiego pokolenia. Hodowla powinna to wyjaśnić ;)

: 17 listopada 2009, 15:49 - wt
autor: brat
dora29 pisze:...Spilosoma urticae ..., otóż sprawdzałam na stronie lepidoptera.eu i są tam informacje, iż zimuje ona w formie poczwarki, a gąsienice występują w okresie od połowy lipca do połowy września, co zatem mam teraz z nią zrobić ?
Najlepiej daj jej dzisiaj kilka listków pokrzywy, może nie skończyła jeszcze żerować, potrzymaj w temp. pokojowej ze dwa dni, a jak zobaczysz dużo odchodów to jest szansa, że się przepoczwarczy (oczywiście jeżeli jest to S. urticae) i wtedy będziesz zimować poczwarkę. :wink:
Jak nie będzie dużo odchodów i nie będzie kokonu to wszystko jasne - zimuj gąsienicę.

: 17 listopada 2009, 22:27 - wt
autor: dora29
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie :grin:

O wyniku hodowli poinformuję, gdy już wszystko się wyjaśni, oczywiście jeżeli zakończy się ona pomyślnie.

pozdrawiam dora