Proszę o oznaczenie
Trzmiel?
- eutanatos
- Posty: 442
- Rejestracja: 04 lipca 2009, 17:09 - sob
- Lokalizacja: Częstochowa
po trzecie skoro zaciukałeś gatunek prawnie chroniony to popełniłeś przestępstwo, a skoro my nie chcemy popełnić przestępstwa to nie możemy nie zgłosić tego, że ktoś je popełnił prawda?
po czwarte to nie trzmiel. trzmiele latają, zapylają kwiaty, oddychają, wydalają itp. wiem to na pewno... a ten tutaj? robi coś takiego?
po czwarte to nie trzmiel. trzmiele latają, zapylają kwiaty, oddychają, wydalają itp. wiem to na pewno... a ten tutaj? robi coś takiego?
-
admin
- Administrator
- Posty: 1659
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
No nie. Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa składa OSOBA POKRZYWDZONA lub ściga się je z urzędu. Zwykły obywatel nie ma obowiązku zgłaszania (czytaj: donoszeniaeutanatos pisze: a skoro my nie chcemy popełnić przestępstwa to nie możemy nie zgłosić tego, że ktoś je popełnił prawda?![]()
Nie zapędzajmy się więc zbyt daleko i nie mylmy donoszenia na obywateli z przestrzeganiem prawa.
Regulamin Forum stanowi, że każdy forumowicz sam odpowiada za treści tu publikowane, więc jeśli komuś to nie przeszkadza i nie obawia się, że jakiś gorliwy policjant nie czyta tego to zagrożenie ścigania czynu jest małe.
Poza tym, jeśli już zostanie wszczęte (na wniosek Prokuratora
wpis na Forum, fotka, i jakieś dane postującego. Dane (mail, IP) mogą jednoznacznie wskazać osobę, fotka z EXIF-em (o ile nie został wyczyszczony) datę, godzine zrobienia fotki, model aparatu. Pozostanie wezwanie osoby jako świadka, który pewnie "chlapnie" na Policji, ze zbiera owady i czasami coś naszpili a "bystry" Prokurator nie będzie wahał się ani chwili z wystawieniem Aktu Oskarżenia. Sprawa może mieć finał w Sądzie Okręgowym...
Zagrożenie jest moim zdaniem realne na tyle, że warto uświadamiać naszych kolegów, żeby nie wdepnęli....
- Brachytron
- Posty: 4411
- Rejestracja: 18 lutego 2005, 01:39 - pt
- Specjalność: Acu, Odo
- profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
A ja tu widzę trzmielca, więc nie ma dylematu...
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2009, 10:13 - pn przez Brachytron, łącznie zmieniany 1 raz.
- eutanatos
- Posty: 442
- Rejestracja: 04 lipca 2009, 17:09 - sob
- Lokalizacja: Częstochowa
Ciiiiiii ja nie miałem zamiaru na nikogo donosic.
Chciałem tylko ratować chłopaka. Teraz goni on po polach/lasach/łąkach i zabija wszystko co popadnie, nie wiedząc nawet co to takiego. Jak myślicie na jak długo starczą mu owady?
edit :
post skrócono aby nie urażać co bardziej wrażliwych
Chciałem tylko ratować chłopaka. Teraz goni on po polach/lasach/łąkach i zabija wszystko co popadnie, nie wiedząc nawet co to takiego. Jak myślicie na jak długo starczą mu owady?
edit :
post skrócono aby nie urażać co bardziej wrażliwych
Ostatnio zmieniony 21 grudnia 2009, 19:04 - pn przez eutanatos, łącznie zmieniany 1 raz.
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
-
admin
- Administrator
- Posty: 1659
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
W dalszym ciągu zwracam uwagę, że dla mnie dylematem jest aspekt poczucia "obowiązku" zglaszania przestępstw - jak to się niektórym wydaje, że ciąży on nich. Wiele osob w jakis sposób czują się w obowiązku informowania organów ścigania i to jest niepokojące. Policjantow ochotników już mieliśmy. W poprzednim systemie rozprawilismy sie z nimi, w tym nie ma dla nich miejsca 
Zauważcie, że najczęściej nasi forumowicze, jesli już wchodzą w kolizję z prawem, robią to nieswiadomie, ze znikomą szkodliwością społeczną czynu. Naszym zadaniem powinno być POMAGANIE czyli uświadomienie zagrożenia i usiwadamienie wejścia w kolizję z prawem a nie ich ściagania i pogarszania ich sytuacji ( mam na mysli np. każdego forumowicza ogłaszającego się z owadem chronionym).
Tak więc namawiam do uswiadamiania i niesienia pomocy nieswiadomym czynu amatorom entomologii a nie ścigania, napiętnowania i tworzenia złej atmosfery wokół piszącego.
To czy dany owad powinien byc chroniony to jeszcze inny temat.
Mamy taką sytuację ustawodawczą a nie inną i to już jest nasz problem i to, że nasz wymiar "nie"sprawiedliwości dziala tak jak działa to też nasz problem. Każdy może stać się jego ofiarą. Miejmy dla siebie zrozumienie, bo każdy z nas może zostać mniej lub bardziej przypadkiem oskarżonym o przestepstwa, a ucierpieć mogą na tym naprawdę niewinni ludzie.
Zauważcie, że najczęściej nasi forumowicze, jesli już wchodzą w kolizję z prawem, robią to nieswiadomie, ze znikomą szkodliwością społeczną czynu. Naszym zadaniem powinno być POMAGANIE czyli uświadomienie zagrożenia i usiwadamienie wejścia w kolizję z prawem a nie ich ściagania i pogarszania ich sytuacji ( mam na mysli np. każdego forumowicza ogłaszającego się z owadem chronionym).
Tak więc namawiam do uswiadamiania i niesienia pomocy nieswiadomym czynu amatorom entomologii a nie ścigania, napiętnowania i tworzenia złej atmosfery wokół piszącego.
To czy dany owad powinien byc chroniony to jeszcze inny temat.
Mamy taką sytuację ustawodawczą a nie inną i to już jest nasz problem i to, że nasz wymiar "nie"sprawiedliwości dziala tak jak działa to też nasz problem. Każdy może stać się jego ofiarą. Miejmy dla siebie zrozumienie, bo każdy z nas może zostać mniej lub bardziej przypadkiem oskarżonym o przestepstwa, a ucierpieć mogą na tym naprawdę niewinni ludzie.
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
O to mi też chodziło Jacku. W rozporządzeniu sobie napisali, że wszystkie gatunki z rodzaju Bombus są chronione (poza trzema). A teraz do rodzaju Bombus dołożono "były" rodzaj Psithyrus. I co teraz? Mamy przez to więcej gatunków chronionych?admin pisze:Mamy taką sytuację ustawodawczą a nie inną i to już jest nasz problem i to, że nasz wymiar "nie"sprawiedliwości dziala tak jak działa to też nasz problem.
-
admin
- Administrator
- Posty: 1659
- Rejestracja: 04 lutego 2004, 03:41 - śr
- Lokalizacja: Tomaszów Maz.
- Has thanked: 5 times
- Been thanked: 7 times
- Kontakt:
Duchowy potrzeba... donoszenia.
No dobrze. I teraz przysłowiowy Kowalski ma problem. Wczoraj trzmielce nie byly chronione - dzisiaj są (założmy). Jutro może będzie klecanka albo coś innego. "Mlody Kowalski" zrobi fotkę okazu na szpilce a "młody adept policyjnej organizacji UB-ZSMP" doniesie na niego na Policję. Mnie chodzi o tą drugą część - że pomijając sam obiekt chroniony, NIE MA OBOWIĄZKU DONOSZENIA o popelnionym przestępstwie! Organy sprawiedliwosci mogą bardzo srogo rozprawić się z kimś calkiem nieświadomym swojej sytuacji. Tak więc nie trzmielce są dla mnie istotne - post mógł dotyczyc wazki, ślimaka czy kózki - ale postawa czytających. Swój post kieruję szczególnie do tych osób, ktore czują wewnetrzną potrzebę zawiadamiania Policji.... nie macie takiego obowiązku
Wystarczy czytać forum i na tym poprzestać. OD ścigania jest Policja a nasza rola może sprowadzić się do ... ochrony nieświadomych kolegów po fachu.
- Kamil Mazur
- Posty: 1921
- Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:14 - ndz
- Specjalność: Psychidae
- Lokalizacja: Rzeszów
- Kontakt:
... ple ple ple, temat co jakiś czas się powtarza ...
Pamiętajmy, że nikt z forumowiczów nie złapał pazia królowej (kiedy jeszcze podlegał ochronie), ani jakiegokolwiek innego chronionego zwierzaka. Wszyscy łapią tylko bielinki i te tysiące w gablotach są właśnie bielinków i cytrynków.
Ci co się tylko biegaczami zajmują też mają zdjęcia formatu paszportowego na szpilkach ułożone w tackach, bo nie chcę wierzyć, że prawdziwego owada.
Proponuję donieść czy to z obowiązku czy nie, na samych siebie ...
Pamiętajmy, że nikt z forumowiczów nie złapał pazia królowej (kiedy jeszcze podlegał ochronie), ani jakiegokolwiek innego chronionego zwierzaka. Wszyscy łapią tylko bielinki i te tysiące w gablotach są właśnie bielinków i cytrynków.
Ci co się tylko biegaczami zajmują też mają zdjęcia formatu paszportowego na szpilkach ułożone w tackach, bo nie chcę wierzyć, że prawdziwego owada.
Proponuję donieść czy to z obowiązku czy nie, na samych siebie ...
- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Kamil dobra wypowiedźKamil Mazur pisze:Pamiętajmy, że nikt z forumowiczów nie złapał pazia królowej (kiedy jeszcze podlegał ochronie), ani jakiegokolwiek innego chronionego zwierzaka. Wszyscy łapią tylko bielinki i te tysiące w gablotach są właśnie bielinków i cytrynków.
a wracając do tematu trzmieli czy aby nie tylko samice są chronione?? Samce nie są chronione.
-
Swagman
- Posty: 13
- Rejestracja: 26 stycznia 2009, 10:42 - pn
- Lokalizacja: Ponidzie
Po pierwsze ze ktoś coś zrobił nieświadomie nic nie daje bowiem jest to nieświadomość prawa a to nie jest żaden argument ,no chyba że osoba która taki czyn popełniła będzie odgrywała głupeczka o bardzo niedużym rozumku
wtedy dla sadu będzie to jakiś argument
Tyle że ciężko będzie się tego trzymać mając gabloty z opisanymi naukowo owadami które mogą być dowodem
swoją drogą to jest proceder nagminny- sam bylem proszony o chronione owady w ilościach raczej hurtowych{20-50egz.} i to osoby z kręgów naukowych. jest taki przykład ze świata roślin: kiedyś w Polsce rósł storczyk Orchis tridentata po polski Storczyk trójzębny -ostatnie stanowisko zostało zniszczone przez zbiór do zielników wszystkich roślin przez grupę studentów z opiekunem
oficjalnie nikt tego otwarcie nie powie ale tak było
przykład ze świata owadów - Donus nidensis presja ze strony zbieraczy jest na tyle duża ze nie wiadomo nawet czy populacja nadal istnieje. zdaje sobie ze niektórych cech nie da się stwierdzić ze zdjęcia a tylko z egzemplarza upolowanego ale bez obrazy grupa naprawdę profesjonalnych zbieraczy dla których to istotne i którzy się na tym znają nie jest duża , przecie większość stanowią zbieracze którzy łapią i szpilkuja owady - na zasadzie - bo takiego jeszcze nie miałem a potem pytają na forum co złapali
. Ja jako osobnik w gruncie rzeczy głownie zajmujący się raczej botaniką nie mam tego problemu gdy roślinę można dość dobrze obfotografować {jest stacjonarna ze sie tak wyraże i o ile nie ma wiatru pozostaje w bezruchu
} owadami zajmuję się niejako pobocznie ale czasem coś znajdę ciekawego w tym roku np Psophus stridulus pod Pińczowem- całkiem nowe stanowisko

- Malko
- Posty: 2006
- Rejestracja: 19 grudnia 2008, 16:06 - pt
- Lokalizacja: Tarnów/Radłów/Kraków
Żeby była jasność pytałem bo chciałem się dowiedzieć:)tiktaalik pisze:Cytat:
a wracając do tematu trzmieli czy aby nie tylko samice są chronione?? Samce nie są chronione.
A czy to jakieś większe znaczenie w przypadku kolekcjonerow -amatorów, ktorzy łapią owady jedynie z chęci zaspokojenia żądzy posiadania kolejnego eksponatu?
Aneta może Ty coś wiesz czy tylko samice są chronione?
- G.Antoni
- Posty: 442
- Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 12:53 - wt
- UTM: ED10
- Lokalizacja: Warszawa (Radzymin) ED10
Sorki za tego trzmiela. Nie wiedziałem że Bombusy są chronione. Na przyszłość będę bardziej uważał...
PS Nie łapię wszystkiego co sie rusza
PS Nie łapię wszystkiego co sie rusza
Ostatnio zmieniony 29 grudnia 2009, 10:21 - wt przez G.Antoni, łącznie zmieniany 1 raz.