Diprion simile ?

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jarosław Wenta
Posty: 2186
Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Diprion simile ?

Post autor: Jarosław Wenta »

czyli Borecznik podobny? Zdjęcia z 30 sierpnia. Młoda sosna (ok. 2 m wys.).
Dla nieznających zwyczajów larw rośliniarek; larwa ze zdjęcia spoczywa owinięta wokół końcówki igły. Nie leci :smile:
Załączniki
p1590999.jpg
Przejrzano 1533 razy
Original image recording time:
2009:08:30 12:54:41
Image taken on:
30 sierpnia 2009, 10:54 - ndz
Focus length:
30.1 mm
Shutter speed:
1/500 Sec
F-number:
f/6.3
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ50
p1590992_kadr.jpg
Przejrzano 1536 razy
Original image recording time:
2009:08:30 12:53:54
Image taken on:
30 sierpnia 2009, 10:53 - ndz
Focus length:
34.1 mm
Shutter speed:
1/500 Sec
F-number:
f/6.3
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ50
p1590992.jpg
Przejrzano 1535 razy
Original image recording time:
2009:08:30 12:53:54
Image taken on:
30 sierpnia 2009, 10:53 - ndz
Focus length:
34.1 mm
Shutter speed:
1/500 Sec
F-number:
f/6.3
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ50
Awatar użytkownika
mwkozlowski
Posty: 978
Rejestracja: 20 lutego 2005, 21:21 - ndz

Post autor: mwkozlowski »

Diprion simile jest dziwny i nietypowy w reakcjach, bardzo fajne zdjęcie...tym bardziej że właśnie "leci!"
Ostatnio zmieniony 28 października 2009, 20:23 - śr przez mwkozlowski, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Jarosław Wenta
Posty: 2186
Rejestracja: 09 lipca 2008, 14:21 - śr
Lokalizacja: Zakopane
Kontakt:

Post autor: Jarosław Wenta »

mwkozlowski pisze:Diprion simile jest dziwny i nietypowy w reakcjach, bardzo fajne zdjęcie...tym bardziej że właśnie "leci!"
Larwy rośliniarek są wdzięcznym tematem do fotografowania, zwłaszcza po ich wystraszeniu. Z tych zdjęć bardzo się cieszę - są "konkursowe".
A propos larw: po lekturze Pana książki spróbowałem w obecności żony nakłonić larwę bryzguna do strzyknięcia cieczą. Udało się! Podobnie, jak w przypadku Pana córki, żonie też nie zaszkodziło :wink: Ciekawe, że akurat poleciało na nią. Na mnie ani kropla nie spadła.
ODPOWIEDZ

Wróć do „ROŚLINIARKI (Symphyta)”