Pasikonik zielony
- G.Antoni
- Posty: 442
- Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 12:53 - wt
- UTM: ED10
- Lokalizacja: Warszawa (Radzymin) ED10
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
Problemem przy preparowaniu pasikoników (Tettigoniidae) jest niewątpliwie, to że często tracą kolory, ich odwłok i tułów żółknie lub brunatnieje. Można poprostu usunąć wnętrznośći, zapobiega to częsciowo utracie kolorów. Przy swoich okazach nie próbowałem tego ale chyba spróbuję, bo widząc dotychczasowe efekty nie jestem w pełni zadowolony...
Raz w życiu tylko spotkałem idealnie wysuszonego, z zachowanymi pięknie kolorami, "zmumifikowanego" pasikonika zielonego na strychu u babci. Widocznie panujący tam mikroklimat zakonserwował wnętrzności i zachował kolory.
Raz w życiu tylko spotkałem idealnie wysuszonego, z zachowanymi pięknie kolorami, "zmumifikowanego" pasikonika zielonego na strychu u babci. Widocznie panujący tam mikroklimat zakonserwował wnętrzności i zachował kolory.
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
- G.Antoni
- Posty: 442
- Rejestracja: 11 sierpnia 2009, 12:53 - wt
- UTM: ED10
- Lokalizacja: Warszawa (Radzymin) ED10
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
Twój wybór. Podpowiem Ci, że dużo więcej cech, które są ważne przy oznaczaniu błonkówek jest np. na nogach - zobaczyć kolec na biodrze jakiejś małej Nomady to czasem sztuka, albo ząbek na kudłatym labrum. A skrzydła czy będą złożone czy rozłożone to cechy zwykle i tak są widoczne.G.Antoni pisze:Czyli rozkładać czy nie?
- Grzegorz Michoński
- Posty: 450
- Rejestracja: 20 kwietnia 2004, 19:22 - wt
- Lokalizacja: Ińsko
- Michał Brzeski
- Posty: 228
- Rejestracja: 03 sierpnia 2009, 01:50 - pn
- Specjalność: Cerambycidae
- Lokalizacja: Rymanów/Dębica/Kraków
- Been thanked: 2 times
Generalnie, nie widze przeszkód, dlaczego by błonkoskrzydłych nie rozpinać w rozpinadle. Spotkałem się z okazami z rozłożonymi skrzydłami np. bombusy, szerszenie też ładnie się prezentowały. Ale rozumiem do czego zmierzasz GrzegorzuGrzegorz Michoński pisze:Widziałeś u kogoś zbiór błonkówek z rozłożonymi skrzydłami?
-
- Podobne tematy
- Odpowiedzi
- Odsłony
- Ostatni post
-
- 2 Odpowiedzi
- 219 Odsłony
-
Ostatni post autor: Jacek Kalisiak
-
- 3 Odpowiedzi
- 313 Odsłony
-
Ostatni post autor: Marcin Kutera