Sówkowy polifag na Brugmansia sp. [Mamestra brassicae]

Oznaczanie gąsienic, jajeczek, poczwarek, oprzędów i innych ciekawostek związanych z motylami.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Mogą to być dane przybliżone, są one czasem niezbędne przy oznaczaniu.
Posty ze zdjęciami bez takich danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Sówkowy polifag na Brugmansia sp. [Mamestra brassicae]

Post autor: Jarosław Bury »

Na krewniaku datury - Brugmansia sp. zaobserwowałem ostatnio dość spore ślady żerowania gąsienic - zdjęcia poniżej.
Po konsultacji z kolegą z Niemiec skłaniam się do rozpoznania Mamestra brassicae (Linnaeus, 1758)...
Załączniki
Mamestra brassicae (Linnaeus, 1758) - gąsienica.
Mamestra brassicae (Linnaeus, 1758) - gąsienica.
Przejrzano 918 razy
Original image recording time:
2009:09:01 08:12:21
Image taken on:
01 września 2009, 06:12 - wt
Focus length:
78 mm
Shutter speed:
1/60 Sec
F-number:
f/20
Camera-model:
NIKON D70
Mamestra brassicae (Linnaeus, 1758) - gąsienica.
Mamestra brassicae (Linnaeus, 1758) - gąsienica.
Przejrzano 919 razy
Original image recording time:
2009:09:01 08:12:55
Image taken on:
01 września 2009, 06:12 - wt
Focus length:
78 mm
Shutter speed:
1/60 Sec
F-number:
f/20
Camera-model:
NIKON D70
Rzeczona "Datura".
Rzeczona "Datura".
Przejrzano 919 razy
Original image recording time:
2009:09:01 08:06:02
Image taken on:
01 września 2009, 06:06 - wt
Focus length:
70 mm
Shutter speed:
1/320 Sec
F-number:
f/10
Camera-model:
NIKON D70
Ostatnio zmieniony 10 września 2009, 18:43 - czw przez Jarosław Bury, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Dodam, że w podanej powyżej informacji są co najmniej dwie ciekawostki.

Po pierwsze: rośliny z rodzaju Brugmansia występują naturalnie w Południowej Ameryce, a więc nasz rodzimy gatunek sówki nie spotkał się z nimi w naturze - co jednak nie pszeszkadza mu w korzystaniu z tego egzotycznego źródła pożywienia.

Po drugie: wszystkie części roślin z rodzaju Brugmansia są, podobnie jak Datura, silnie trujące, zawierają bowiem alkaloidy: atropinę, skopolaminę i hioscyjaminę - co jak widać nie przeszkadza gąsienicom...
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16815
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Post autor: Aneta »

A propos roślinnych toksyn, kiedyś hodowałam A. caja na naparstnicy (na niej była znaleziona) - bardzo jej smakowała, dochowałam się dorodnego imago ;)
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

Czyżby owady nie posiadały receptorów muskarynowych i nie wykorzystywały acetylocholiny w przekazywaniu bodźców nerwowych???

Pytanie raczej retoryczne - odpowiedź nasuwa się sama.
Ale chętnie zapoznałbym się z opinią entomofizjologa :wink:
Awatar użytkownika
Szkloney
Posty: 146
Rejestracja: 16 stycznia 2009, 23:31 - pt
Lokalizacja: Pietrzykowice/Kraków

Post autor: Szkloney »

Na wykładach z fizjologii zwierząt wykładowca powtarzał do znudzenia że insektycydy działają w ten sposób, że powodują zablokowanie receptorów acetylocholinowych, przez co następuje ich ciągłe pobudzanie, co prowadzi do paraliżu, konwulsji i w ostateczności do śmierci owada.
Awatar użytkownika
Jarosław Bury
Posty: 3567
Rejestracja: 19 lutego 2006, 20:28 - ndz
Lokalizacja: Podkarpacie
Kontakt:

Post autor: Jarosław Bury »

insektycydy działają w ten sposób, że powodują zablokowanie receptorów acetylocholinowych, przez co następuje ich ciągłe pobudzanie, co prowadzi do paraliżu, konwulsji i w ostateczności do śmierci owada.
Jak bym czytał "Fizjologię systemu nerwowego" w "Wybranych działach zoologii" Boczka :wink:

PS. czyżby gąsienice tej sówki rozkładały śmiertelnie groźne alkaloidy - nie wyglądały na pobudzone, ani sparaliżowane :?:
Awatar użytkownika
Szkloney
Posty: 146
Rejestracja: 16 stycznia 2009, 23:31 - pt
Lokalizacja: Pietrzykowice/Kraków

Post autor: Szkloney »

Jarosław Bury pisze:PS. czyżby gąsienice tej sówki rozkładały śmiertelnie groźne alkaloidy - nie wyglądały na pobudzone, ani sparaliżowane :?:
Widocznie tak musi być, w żołądku pewnie dochodzi do jakichś przemian chemicznych alkaloidów, dzięki czemu stają się nieszkodliwe dla gąsienicy.

To takie moje rozmyślenia na ten temat :) Może się znajdzie ktoś kto bardziej rozwinie temat?
ODPOWIEDZ

Wróć do „MOTYLE inne stadia - gąsienice, poczwarki”