Barczatka Napójk - problem

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
pepsztyl
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 16:00 - sob
Lokalizacja: stąd

Barczatka Napójk - problem

Post autor: pepsztyl »

Mam problem z barczatką napójką, a właściwie gąsienica go ma. Od wczoraj chodzi naokoło po doniczce. Dziś zaczęła próbować robić kokon, ale nie może go zrobić. Liże i liże, po czym rezygnuje, znów chodzi dookoła, znów próbuje i nic. Zrobiła ledwie 2 małe nitki. Podczas pierwszych prób dziś rano, z 2-godzinnego lizania wyszło jedynie parę małych kłębków "wełny" które pospadały na ziemię. Dodam, że poprzednia gąsienica bez problemu zrobiła porządny kokon. W czym może tkwić problem? Czy może tak ma być. Boję się, że nie będzie w stanie wytworzyć kokonu. Prosiłbym o pomoc. Z góry dzięki.
Awatar użytkownika
Kamil Mazur
Posty: 1921
Rejestracja: 19 grudnia 2004, 15:14 - ndz
Specjalność: Psychidae
Lokalizacja: Rzeszów
Kontakt:

Post autor: Kamil Mazur »

Nie bój żaby, zrobi jak sobie znajdzie dobre miejsce. A jak nie zrobi też będzie dobrze (ostatnio jedna gąsienica S.pyri też robiła chyba ze trzy aż w końcu dała se siana i się przepoczwarczyła bez).
Awatar użytkownika
pepsztyl
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 16:00 - sob
Lokalizacja: stąd

Post autor: pepsztyl »

Tzn. wydaje mi się, że chyba znalazła dobre miejsce, bo już robi któreś podejście do tego samego miejsca na tej samej trzcinie, tylko tak jakby nie mogła wytworzyć śliny. męczy się bidula, liże i liże i nic. ale chyba zrobię tak jak napisałeś. po prostu poczekam, tym bardziej że tak jak piszesz może się przepoczwarzyć bez kokonu. Jak już będzie widać pierwsze efekty, to pewnie zrobię filmik w przyspieszonym tempie z całego procesu, tak na pamiątkę. dzięki bardzo za szybką odpowiedź. trochę mnie uspokoiłeś. pozdrawiam. ;)
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Post autor: Antek Kwiczala † »

Zaciekawiła mnie inna sprawa. Skąd o tej porze dorosła gąsienica napójki chcąca się przepoczwarczyć? Czy to jakaś super spóźnialska (powinna się była przepoczwarczać w czerwcu), czy próba wyhodowania drugiego pokolenia?
Awatar użytkownika
Brachytron
Posty: 4411
Rejestracja: 18 lutego 2005, 01:39 - pt
Specjalność: Acu, Odo
profil zainteresowan: Jacek Wendzonka
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Post autor: Brachytron »

A może po prostu "wychodzi" wodę...
Awatar użytkownika
pepsztyl
Posty: 3
Rejestracja: 09 sierpnia 2008, 16:00 - sob
Lokalizacja: stąd

Post autor: pepsztyl »

też jestem troch zdziwiony. miałem 3 barczatki. jedną dębówkę, która wykluła się jakieś półtora miesiąca temu. napójkę która wykluła się miesiąc temu z groszami. no i ta nieszczęsna drugą napójkę, którą mam najdłużej bo od początku maja aż do tej pory. miałbym prośbę. moglibyście zajrzeć na: http://motyle.info/forum/viewtopic.php?p=55314#55314
Wiem, że nie powinienem tu reklamować innych witryn, ale po pierwsze nie chę dublować postów, a po drugie, mam trochę obaw co do gąsienicy i trochę (już nie tak bardzo na szczęscie) mi zależy na szybkiej odpowiedzi. z góry dzięki. pozdrawiam.
Awatar użytkownika
Tomasz Niedźwiedzki
Posty: 520
Rejestracja: 20 lipca 2007, 21:38 - pt
Lokalizacja: Rzym
Kontakt:

Post autor: Tomasz Niedźwiedzki »

Jeśli chodzi o czas przepoczwarzania, to jest różnie, mistrzostwo osiągnął u mnie
Asteroscopus sphinx, który wykopał sobie dołek w piasku, zmieniał kolory, itd.., wszystko to trwało o ile pamiętam koło miesiąca.
ODPOWIEDZ

Wróć do „Zagadnienia ogólne (motyle)”