Co to za owad?
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.
Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
-
Maria Serefko
- Posty: 1
- Rejestracja: 04 kwietnia 2008, 20:04 - pt
- Lokalizacja: przemyśl
Co to za owad?
Witam,
proszę o pomoc w zidentyfikowaniu owada, którego wcześniej nigdzie nie spotkałam w żadnej książce na fotografii, a który po raz drugi w przeciągu ok.2 lat pojawił się w moim domu i to w okresie zimowym. Załączam 2 zdjęcia tego owada.
Z góry dziękuję i pozdrawiam - Maria Serefko
[color=green][/color]
proszę o pomoc w zidentyfikowaniu owada, którego wcześniej nigdzie nie spotkałam w żadnej książce na fotografii, a który po raz drugi w przeciągu ok.2 lat pojawił się w moim domu i to w okresie zimowym. Załączam 2 zdjęcia tego owada.
Z góry dziękuję i pozdrawiam - Maria Serefko
[color=green][/color]
-
Bartek Pacuk
- Posty: 3316
- Rejestracja: 09 października 2007, 22:25 - wt
- Lokalizacja: Bydgoszcz
- Has thanked: 3 times
- Been thanked: 1 time
Dokładniej rzecz biorąc jest to po prostu jakiś kleszcz, zapewne któryś z tzw. kleszczy miękkich (Argasidae). Więcej o nich tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Argasidae
- Marek Przewoźny
- Posty: 1414
- Rejestracja: 03 lutego 2004, 07:15 - wt
- Lokalizacja: Poznań
- Kontakt:
-
Tomasz Świderski
- Posty: 594
- Rejestracja: 13 stycznia 2008, 13:45 - ndz
choroby
Czy te kleszcze również przenoszą na człowieka różne groźne odzwierzęce choroby tak jak k. z rodzaju Ixodes? np. Borrelia itp?
-
Marcin Wencel
- Posty: 301
- Rejestracja: 04 sierpnia 2007, 16:41 - sob
- Lokalizacja: Opole
-
Tomasz Świderski
- Posty: 594
- Rejestracja: 13 stycznia 2008, 13:45 - ndz
Tak na marginesie nasunęła mi się refleksja odnośnie takiego
entomologicznego BHP; Kleszczy w terenach po których chodzimy czasem dostatek-możliwości złapania jakiegoś paskudztwa zatem duże, pozbyć sie tego potem trudno itp itd... Napiszcie coś o swoich doświadczeniach w tym zakresie.
P.S rzeczywiście wyraziłem sie nieściśle Borelia to nazwa zarazka powaodującego chorobę a nie samej choroby
entomologicznego BHP; Kleszczy w terenach po których chodzimy czasem dostatek-możliwości złapania jakiegoś paskudztwa zatem duże, pozbyć sie tego potem trudno itp itd... Napiszcie coś o swoich doświadczeniach w tym zakresie.
P.S rzeczywiście wyraziłem sie nieściśle Borelia to nazwa zarazka powaodującego chorobę a nie samej choroby
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Nieleczona borelioza to faktycznie niebezpieczna choroba. U mnie w miejscowości, w której mieszkam był przypadek śmiertelny. Ale wcześnie wykryta jest całkowicie wyleczalna kuracją antybiotykową. Gorzej z inną chorobą odkleszczową - wirusowym zapaleniem mózgu. Tu może zapobiec tylko szczepienie ochronne - wirusa musi zwalczyć nasz organizm, antybiotyk tu nie zadziała.
-
Marcin Wencel
- Posty: 301
- Rejestracja: 04 sierpnia 2007, 16:41 - sob
- Lokalizacja: Opole
Szczepić się trzeba i to moim zdaniem obowiązkowo
Szczególnie Leśnicy i uczniowie Technikum Leśnego też (Bzyku pewnie potwierdzi
) Ale entomolodzy, którzy w większości lubią przebywać w terenie też powinni się szczepić. Jedna seria szczepień zawiera 3 szczepionki w odpowiednich odstępach czasu (koszt jednej szczepionki to około 60-70 zł.) ale warto się zaszczepić bo wirusowe zapalenie mózgu to na prawdę poważna choroba.... 
-
Tomasz Świderski
- Posty: 594
- Rejestracja: 13 stycznia 2008, 13:45 - ndz
Z Boreliozą z kolei jest ten problem, że podbono nie ma szczepionki na jej europejską odmianę coś tam kiedyś w prasie pisali, że amerykanie mają u siebie, ale w europie to się ponoć nie sprawdza. Podobno z antybiotykami też bywa róznie, na niektóre bakteria jest oporna.
dlatego trzeba sobie co jakiś czas robić badania by tę chorobę ewentualnie we wczesnym stadium rozopznac. zresztą kleszcze prawdopdobnie mają takich innych nie opisanych szerzej paskudztw całe kolonie w organizmie, Stąd było moje pytanie op takie entomologiczne BHP
P.S. Może na formum jest jakiś lekarz, to się fachowo wypowie?
dlatego trzeba sobie co jakiś czas robić badania by tę chorobę ewentualnie we wczesnym stadium rozopznac. zresztą kleszcze prawdopdobnie mają takich innych nie opisanych szerzej paskudztw całe kolonie w organizmie, Stąd było moje pytanie op takie entomologiczne BHP
P.S. Może na formum jest jakiś lekarz, to się fachowo wypowie?
-
Marcin Wencel
- Posty: 301
- Rejestracja: 04 sierpnia 2007, 16:41 - sob
- Lokalizacja: Opole
-
Teravita
- Posty: 2
- Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:40 - sob
- Gender: women
Re: Co to za owad?
Czy mogła bym prosić o radę jak się pozbyć takiego lokatora z mieszkania. Mieszkam w bloku na drugim piętrze, obrzeżki pojawiają się już od kilku lat lecz nikt z lokatorów nie widzi w tym problemu. W zeszłym roku administracja zlikwidowała nareszcie wielopokoleniową wylęgarnię gołębi na poddaszu, niestety po krótkiej przerwie obrzeżki wróciły. Czy jest jakiś skuteczny sposób walki z tym kleszczem?
- Tomasz G.
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 lipca 2010, 12:37 - ndz
Re: Co to za owad?
Nie wiem czy to pewna informacja, ale słyszałem że one w szparach mogą przesiedzieć kilka lat, wiec może trzeba zdezynfekować okna? No i gołębiom nie pozwalać siadać na parapecie.
Co do boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze- to czytałem w kilku źródłach, że jeśli się go wykręci w ciągu 24-48h to nie ma zagrożenia żadnego.
Co do boreliozy i innych chorób przenoszonych przez kleszcze- to czytałem w kilku źródłach, że jeśli się go wykręci w ciągu 24-48h to nie ma zagrożenia żadnego.
-
kubu01
- Posty: 67
- Rejestracja: 12 września 2010, 14:32 - ndz
Re:
Tomasz Świderski pisze:Tak na marginesie nasunęła mi się refleksja odnośnie takiego
entomologicznego BHP; Kleszczy w terenach po których chodzimy czasem dostatek-możliwości złapania jakiegoś paskudztwa zatem duże, pozbyć sie tego potem trudno itp itd... Napiszcie coś o swoich doświadczeniach w tym zakresie.
P.S rzeczywiście wyraziłem sie nieściśle Borelia to nazwa zarazka powaodującego chorobę a nie samej choroby
najlepiej to chyba zapobiegać "złapania" takiego kleszcza...
z doświadczenia wiem że na takie kleszczowe i inne świństwa dostępne w terenie(komary, gzy) najlepszy jest autan (ale ten w areozolu ponieważ ten w spray'u szybko wysycha i wietrzeje).
po powrocie z terenu należy się dokładnie obejrzeć czy nic po ciele nie chodzi zwracając szczególną uwagę na pachwiny (cieplej i trudniej coś tam zauważyć).
jeżeli znajdziemy już taką wbitą poczwarę w nasze ciało to sprawdzić czy nie wystąpił rumień naokoło miejsca wbicia. jeżeli jest no to natychmiast do lekarza po antybiotyki.
pzdr
- Tomasz G.
- Posty: 354
- Rejestracja: 18 lipca 2010, 12:37 - ndz
Re: Co to za owad?
Jest w sprzedaży w aptekach takie ustrojstwo z pętelką na końcu, dzięki temu można bardzo łatwo nawet drobniutkie kleszcze wykręcić, których palcami ciężko by się było pozbyć.
-
Teravita
- Posty: 2
- Rejestracja: 15 stycznia 2011, 19:40 - sob
- Gender: women