Newslettery Zarządu Głównego PTE

>>>> Sympozja PTE 2026 <<<<
ODPOWIEDZ
Rafał Ruta
Posty: 255
Rejestracja: 12 kwietnia 2004, 11:26 - pn
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Rafał Ruta »

Ruszamy z newsletterami ZG PTE. Pliki w załączeniu. Komentarze mile widziane.
Pozdrawiam,
Rafał
Załączniki
Analiza_ankiety_PTEnt_2025.pdf
(233.71 KiB) Pobrany 116 razy
PTE 2026.pdf
(169.14 KiB) Pobrany 121 razy
ZG_PTE_small.pdf
(879.64 KiB) Pobrany 93 razy
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3445
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kalisiak »

Normalnie szok. Będę potrzebował kilku tygodni, żeby wrócić do równowagi :rotfl:
Taka ilość informacji i po prostu tekstu od ZG PTE, że chyba z kilkunastu poprzednich lat by się nie uzbierało :hahaha:
Ale gratuluję realnej oceny sytuacji i podjętej próby wyjścia z impasu.
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Miłosz Mazur »

Dozuj sobie emocje, Jacku. Nowości zapowiada się więcej :rotfl:
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4585
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Oby tylko te inicjatywy nie umarły śmiercią naturalną albo co gorsze nie zostały zduszone w zarodku.
Jeśli chodzi o stronę internetową to mamy kilku entomologów z gruntowną znajomością tematu, kiedyś zresztą padły deklaracje wykonania strony internetowej.
Nie bez znaczenia jest też forum jako platforma kontaktowa, której znaczenia nie da się podważyć.
Awatar użytkownika
Marek Wanat
Posty: 619
Rejestracja: 05 października 2007, 10:59 - pt
UTM: XS36
Specjalność: ryjkowce
Lokalizacja: Wrocław
Been thanked: 12 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Marek Wanat »

Powiało świeżością... :okok:
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3445
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kalisiak »

Zgadzam się z Grzegorzem, że jedyną realną platformą komunikacji entomologów w Polsce jest PFE. I w związku z tym pozwolę sobie napisać kilka uwag.

Dla mnie dosyć szokującą informacją uzyskaną z dostarczonych komunikatów jest liczność i struktura członkostwa w PTE. Otóż na 110 osób regularnie opłacających składaki 80-siąt osób pełni jakieś funkcje w PTE. W tej strukturze ok 30-stu osób to "zwykli" członkowie Towarzystwa. Aż 80-siąt osób "pracuje" na 30-stu członków. I wszyscy narzekają na problemy z komunikacją??? Jakie mogą być problemy w komunikacji 110-ciu osób przy współczesnych możliwościach? Po prostu nie ma chęci i potrzeby komunikacji? A osoby chcące się komunikować nie potrzebują do tego PTE?
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Miłosz Mazur »

Te wspomniane osoby, to członkowie różnych ciał, nie tylko zarządu, ale także różnych redakcji, sekcji czy oddziałów terenowych. Nie wszyscy oni są członkami PTE.

Zarząd Główny to 12 osób, komisja rewizyjna i sąd polubowny to razem 10 osób, cztery oddziały - po minimum 3-4 osoby w zarządzie, kilka sekcji - minimum po dwie osoby (przewodniczący + sekretarz), pięć redakcji, w samym PJE jest ponad około 10 osób.

Wniosek z tego taki, że "zwykłych" członków jest niewielu, ławka krótka i do tych wszystkich ciał idą najaktywniejsi. Każda taka grupa tworzy własną bańkę informacyjną i działa głównie w swoim zakresie zainteresowań i kompetencji.

Z komunikacją bywały w przeszłości problemy, zgadza się, no ale cos się zmienia, skoro tutaj o tym rozmawiamy ;)
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4585
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Najważniejsze, że coś się zaczyna dziać. Jeśli te działania nie "skręcą" w wiadomym i znanym już kierunku to są realne szanse na to, że liczebność członków zwiększy się a wraz z nim poprawi się bilans płatniczy a postrzeganie PTE będzie bardziej pozytywne. Dla przejrzystości i unikania nieporozumień warto publikować projekt budżetu, konsultować go i udostępnić zaakceptowaną wersję i na koniec realne wykonanie. Wcześniej tego nie czyniono co często bywało źródłem rozmaitych uwag. Taki projekt pokaże też zasadność wielkości składek. Gdy by PTE było organizacją pożytku publicznego (do przemyślenia) można by przekazać 1.5% podatku na PTE ze swoich pitów (bezkosztowe dla wszystkich). Jeśli w bibliotece są archiwalne numery WE, PJE czy innych wydawnictw do upłynnienia, to zamiast sprzedaży (generuje koszty podatkowe i problemy ogólne) trzeba je oddawać w zamian za darowizny wpłacane na konto PTE. Myślę, że nikt nie będzie miał nic przeciwko.

Z uwag, które ja mógłbym tu dodać z całą pewnością znaczącej poprawy wymaga kwestia publikowania w WE i PJE. Wzór można przyjąć z AES, gdzie proces przebiega wyjątkowo sprawnie i skutecznie.
Komunikację pozostawiłbym na tutejszym forum bo przez dwadzieścia parę lat się sprawdziła, jest skuteczna, szybka i dla Towarzystwa bezkosztowa.
Kolejna rzecz to promocja i reklama, te elementy powodują, że ludzie zwrócą uwagę na istnienie takiej organizacji jak PTE. Do młodych można trafić przez media społecznościowe FB i X - reklama jest tu niedroga, rzędu kilkudziesięciu złotych za kilka tysięcy wyświetleń. Warto też prowadzić profil z ciekawymi informacjami (nie tylko formalnymi) jak czynią to np. duże muzea.
Warto także w jakiejś formie prowadzić dostępny rejestr członków i sympatyków PTE wraz z informacjami o zainteresowaniach i specjalizacji. Kiedyś był taki spis ale ze względu na RODO nie można było kontynuować. Można to zrobić np. na FB, gdzie każdy sam będzie decydował jakie informacje na swój temat chce udostępnić i RODO nie będzie miało zastosowania.
I ostatnia sprawa - młodzi ludzie nie przyjadą na sympozja i zjazdy kiedy koszty będą zbyt wysokie. Wiadomo, że generalnie ceny rosną ale przy organizacji takich spotkań trzeba je maksymalnie optymalizować. Spotkania face to face to nie to samo co webinary, chociaż i te warto spróbować organizować.
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3445
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kalisiak »

Zgadzam się z tobą Miłosz w kwestii tych "baniek", przy czym myślę, że to nie kwestia aktywności lecz potrzeby. Dużo osób gromadzi się wokół redakcji czasopism i w dużej mierze wynika to z ich potrzeb publikacyjnych oraz pracy w nauce, gdzie to dodaje prestiżu. Jednocześnie sam przyznaję, że czasopisma to najcenniejsza działalność towarzystwa i warto w to inwestować. Może trzeba rozważyć jakie są cele statutowe PTE i czy są aktualne i odpowiednio spriorytetyzowane w obecnych okolicznościach. Trzymam kciuki za sukcesem nowego zarządu i odświeżeniem PTE.
Awatar użytkownika
PawełB
Posty: 1710
Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
Specjalność: Rhopalocera
profil zainteresowan: Foto
Lokalizacja: Warszawa
Has thanked: 1 time
Been thanked: 6 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: PawełB »

Mimo że owadami zajmuję się amatorsko od dzieciństwa, to jakoś nigdy nie miałem ochoty się gdzieś zapisać, ale to taka moja cecha aspołeczna, nie należę nigdzie od zawsze, tak samo nie należę do związków fotografów itp. :-) Moje związki z Naukową Entomologią były takie bardziej rolnicze, bo pare lat spędziłem w Katedrze Entomologii Stosowanej SGGW...czyli raczej byłem zaangazowany w tępienie owadów :-) Ale paru członków PTE poznałem .....

Pamietam ze w latach 70 , w związku z jakimś wyjazdem wakacyjnym, jako nastolatek odwiedziłem siedzibę PTE ( Mieściła sie chyba w budynku PAN na Krakowskim przedmieściu , na przeciw pomnika Kopernika) Chciałem sie dowiedzieć jakie owady sa chronione na Węgrzech i w Bułgarii, co w czasach przedinternetowych nie było proste, no i oczywiście nikt mi nie odpowiedział ani nie pomógł (no ale trafiłem chyba do działu administracyjnego zapewne). Potem po studiach, po rozpoczeciu pracy "w Entomologii" były spotkania Towarzystwa Entomologicznego tak czesto tu wspominane, najpierw w instytucie Zoologi na Wilczej a potem przez lata coraz bardziej nieformalne, prywatne i "amatorskie" i to chyba zaspokoiło moje potrzeby rozwoju zainteresowania i wiedzy, poznałem mnóstwo wspaniałych osób.

Nigdy też nie myśałem ze PTE to tak niszowa organizacja - 110 osób na 38 (?) milionów obywateli. Oczywiście owadami w PL jakoś dramatycznie mało osób się interesuje. Je wiem że to słabe porównanie, ale popatrzmy jak to działa w krajach z wiekszymi tradycjami "przyrodniczymi":

W UK są dwa podobne towarzystwa, The Royal Entomological Society (RES), 1800 członków wg. Ai i British Entomological and Natural History Society (BENHS, 904 członków, przy populacji ok 70 milionów....czyli ok 2 x większej niż PL. Pewnie cżeść osób nalezy do obu, ale to i tak wielokrotnie więcej.

Gigant Entomological Society of America ma 7000 członków na 348 mln mieszkańców- czyli tak na oko 7 x wiecej w odp proporcji niż w PL.

Pytanie, co konkretnie daje membership....Ciekawe jak tam jest z finansowaniem :-) No i co daje członkowstwo
https://entsoc.org/membership/benefits
Justyna
Posty: 596
Rejestracja: 15 maja 2013, 10:48 - śr
Gender: women
Specjalność: pszczoły
Has thanked: 1 time
Been thanked: 5 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Justyna »

PawełB pisze: 10 stycznia 2026, 10:58 - sob
Nigdy też nie myśałem ze PTE to tak niszowa organizacja - 110 osób na 38 (?) milionów obywateli. Oczywiście owadami w PL jakoś dramatycznie mało osób się interesuje. Je wiem że to słabe porównanie, ale popatrzmy jak to działa w krajach z wiekszymi tradycjami "przyrodniczymi":

W UK są dwa podobne towarzystwa, The Royal Entomological Society (RES), 1800 członków wg. Ai i British Entomological and Natural History Society (BENHS, 904 członków, przy populacji ok 70 milionów....czyli ok 2 x większej niż PL. Pewnie cżeść osób nalezy do obu, ale to i tak wielokrotnie więcej.

Gigant Entomological Society of America ma 7000 członków na 348 mln mieszkańców- czyli tak na oko 7 x wiecej w odp proporcji niż w PL.
Nie wiem, w jakim stopniu wpływa to na powyższą różnicę w liczbie członków, ale żeby się zapisać do wymienionych przez Ciebie stowarzyszeń, wystarczy zgłosić chęć przynależności i zapłacić składkę, a w PTE jeszcze do niedawna do zapisania się było potrzebne polecenie przez dwie osoby już należące do PTE. Nie wiem, kiedy się to zmieniło (w aktualnym statucie z zeszłego roku już tego nie ma), ale sama zapisałabym się do PTE wcześniej, gdyby nie ten warunek, a do Śląskiego Towarzystwa Entomologicznego nie należę do dziś z tego właśnie powodu.
Awatar użytkownika
Przemek Zięba
Posty: 1370
Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Przemek Zięba »

Dzień dobry :-) Dawno mnie nie było, ot tak pewne sprawy się różnie układały w tym zdrowotne.
Włączając się do dyskusji...
najpierw od nadziei - mam nadzieje, że postulaty i chęć ich realizacji nie są tylko pobożnym życzeniem a staną sie faktem. :D
A teraz odnośnie tych analiz. Do PTEnt. wstąpiłem w 1999 roku. Po wielu perturbacjach, bo na moje listy wysyłane nikt nie reagował. Dopiero nowoczesne jak na owe czasy narzędzie jakim stawał sie Internet, pozwoliły na napisanie maila. Jako, że wysyłałem go w trakcie pobytu stypendium doktoranckim w Uppsali, zapewne stopka w mailu z adresem instytutu zagranicznego sprawę ruszyła zdecydowanie ekspresowo. Już wtedy uważałem, że jest to anachronizm i to straszny. No ale... Sama chęć uczestniczenia w pracach jakiegokolwiek towarzystwa otwartego na zewnątrz nie powinno opierać sie na deklaracjach ,,przydatności" wystawianych przez innych członków. Z biegiem lat w zasadzie ode chciało mi się jakichś działań, bo tak naprawdę w towarzystwie nic sie nie działo. Ot zebrania oddziału, czasami ciekawe, czasami nudne, na których więcej było historii wspominkowych niż mobilizowania w sumie zestresowanych członków do jakich sie zaliczałem. Jako, ze rdzeń oddziału stanowili pracownicy zajmujący sie entomologią ,,zawodowo" czyli pobierających za to wypłatę, taki amator z zewnątrz bał sie nawet odezwać. No faktycznie jedynie aktualny prezes Paweł Buczyński wyciągał rękę do pomocy i odbyłem w jego towarzystwie kilka fajnych wycieczek entomologicznych. Reszta nie była aż tak zainteresowana mobilizowaniem środowiska. Składki opłacam nieprzerwanie od ponad ćwierci wieku, juz tak trochę sentymentalnie, ale uważam, że nie obciąża to mojej kieszeni na tyle by z tego rezygnować. Cos tam czasami opublikuję w WE, czasami w innych periodykach, wezmę udział w jakimś sympozjum czy zjeździe, ale tez sentymentalnie. Bez nadziei na jakąś sensowna współpracę z kimkolwiek. Środowisko jest silnie zdysocjowane i nie stanowi żadnego monolitu. Nadzieja w młodych relatywnie prezesach, bo cos drgnęło za czasów poprzedniej kadencji drugiego Pawła trochę jeszcze wcześniej za Marka, teraz mam nadzieje też drgnie, tylko bardziej a może będzie to prawdziwe ,,tąpnięcie" :-) Co do ilości członków opłacających składki. Przypuszczam, że w dużej mierze to właśnie ci ,,niezawodowcy" opłacają składki, ci z nadzieją, że cos drgnie i może nawet bez specjalnych sentymentów. Bo podobna sytuacja jest wielu towarzystwach naukowych. W jednym z nich wręcz wykazano że składek nie płacą członkowie bardzo wiekowi a to z tytułu ,,członkostw honorowych" zwalniających z płacenia, lub z przekonania, że tytuł lub stopień naukowy w połączeniu z wiekiem zwalnia z tego obowiązku. Wielu członków towarzystw to członkowie ,,czasowi" dla potrzeb braku komplikacji przy obronie prac magisterskich i doktorskich, no bo jak promotor należy to trzeba sie pokazać i zapłacić przez rok czy dwa. Tak jest w wielu towarzystwach, które przeżywają potworny kryzys i nie wyssałem tego z palca. Realnie 300 członków nawet tak niszowego towarzystwa pewnie by sie zebrała i nawet płaciła składki, tylko nikomu sie nie chce nikogo przyciągać, a towarzystwa naukowe tracą prestiż. Wywrócenie nauki polskiej za Gowina, chociaż chyba i wcześniej bardziej, doprowadziło do tego, że niewielu chce sie publikować coś faunistycznego, a wszyscy ,,zawodowcy" gonią za wysoko impaktowymi publikacjami mocno ocierającymi się o genetykę, biochemię etc. do których amatorów nie zaproszą bo to nie ma sensu. A z drugiej strony niewielu poza tymi właśnie niemobilizowanymi amatorami chce się publikować fundamentalne prace faunistyczne, bo przecież kiepsko punktowane, pisać klucze do oznaczania, monografie, bo tez kiepsko punktowane a zarobki słabe, więc wiadomo...Jest w tym bardzo dużo zaniedbań, trudnych do naprawienia. Bardzo liczę tutaj na Pawła Buczyńskiego i nowa ekipę, że coś tchną w ten zmurszały aczkolwiek cały czas połyskujący blaskiem twór jakim jest PTEnt. Mobilizując amatorów trzeba do nich jakoś wyjść i zachęcić do działań, bo oni sami są zbyt zepchnięci na margines by wystąpić z inicjatywą. Stąd masa ,,wolnych strzelców" zajmujących się pewnymi grupami dla samych siebie, bo wiele deklaracji ze strony władz towarzystwa po prostu nie wypaliła, więc nie było szans na zachęcenie grupy niezawodowej do współpracy. Oj nagadałem sie, a raczej wylałem żale :-) Nic trzymajmy kciuki, nadzieja umiera ostatnia ;-)
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9816
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kurzawa »

Do tematu warto wrócić, dyskusje na temat PTE ciągnęły się już latami i mamy w ten sposób wiele uwagi pomysłów. Wyszukałem kilka wątków, które wnoszą do tego tematu dużo, dlatego podaję do nich linki

Pomysły na dodatkowe finansowanie PTE i wspomaganie jego działania w inny sposób

Legitymacja PTE i wysyłka WE

Składka PTE
Awatar użytkownika
Grzegorz Banasiak
Posty: 4585
Rejestracja: 02 lutego 2004, 23:27 - pn
UTM: DC45
Lokalizacja: Skierniewice
Has thanked: 14 times
Been thanked: 11 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Grzegorz Banasiak »

Przemek dobrze wyłożył sytuację. Lepiej bym tego nie ujął. Żeby zachęcić młodych do działania trzeba im pomóc, pokazać sprzęt i technikę, zabrać w teren. Z drugiej strony w społeczeństwie brak szacunku dla wiedzy, szanuje się posiadaczy dobrych aut, drogich torebek i bywalców w drogich hotelach a że w głowie próżnia - to nieważne. To nie zachęca do zainteresowania nauką. Można przecież zapytać AI, która wie wszystko prawda ?!
Trochę roboty robią Parki Krajobrazowe organizując różne biologiczne eventy na który przybywa kilkadziesiąt albo nawet kilkaset osób - czyli zainteresowanie jest.

Trzymam kciuki za nowy zarząd licząc na powiew świeżości, inne podejście i powolne ale systematyczne rozbudowanie składu osobowego członków. Może warto przeanalizować sposoby działania towarzystw, które są osobowo duże, może brytyjskie, japońskie, amerykańskie, sprawdzić czym przyciągają członków.

Ze swej strony mogę wbudować w mój program EntomoLabels (w kolejnej wersji) logo PTE i link do strony (raczej nowej niż obecnej). Używa go ok. 20tys. osób z całego świata, może przynajmniej wydawnictwa by kupowali jeśli biblioteka zacznie działać normalnie. Jak wrócę z Azji (jutro wyjeżdżam, wracam 3 lutego) to mogę dla PTE zrobić za darmo wszystkie potrzebne pieczątki, nic wielkiego a może odciążyć budżet.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9816
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kurzawa »

Grzegorz Banasiak pisze: 14 stycznia 2026, 13:24 - śr Ze swej strony mogę wbudować w mój program EntomoLabels (w kolejnej wersji) logo PTE i link do strony (raczej nowej niż obecnej).


Powinno być odwrotnie – to Polskie Towarzystwo Entomologiczne (PTE) powinno aktywnie upowszechniać wiedzę o entomologii oraz o narzędziach takich jak EntomooLabels (notabene polskich, używanych na świecie). Powinno informować, że takie narzędzia istnieją. Jego rola polega na byciu użytecznym dla innych. To PTE powinno promować EntomoLabels – wtedy komuś przyda się samo Towarzystwo i przynależność do niego, ponieważ dzięki PTE otrzyma konkretne wytyczne, narzędzia i wskazówki.
(ja też wspieram PTE poprzez logo na stronie i ten dział, nadzieja umiera ostatnia).

Kiedyś inne były realia i inna była misja PTE. Kiedyś Towarzystwo było potrzebne ze względu na legitymacje z zezwoleniem, dostęp do austriackich szpilek, bibliotekę – można długo wymieniać. Dziś wielu entomologów jest po prostu samowystarczalnych, a PTE nie jest im do niczego (dosłownie w 100%) potrzebne. Dlatego Towarzystwo powinno zadać sobie to samo pytanie, które zadaje każdy, kto prowadzi przedsiębiorstwo czy stronę internetową: "Komu jesteśmy potrzebni?" – i wyprofilować się właśnie w tym kierunku.

Uważam, że najważniejszą sprawą dziś powinna być misja edukacyjna PTE. Potrzebne jest młode pokolenie, które kiedyś nas zastąpi, zajmie się naszą spuścizną i zbiorami, poprowadzi naukę dalej. Trzeba mieć komu przekazać "pałeczkę". Młodzież trzeba edukować i zachęcać do zainteresowania entomologią. Od ponad 20 lat taką właśnie misję pełni to Forum – i również kiedyś o tym pisałem, że głównym motywem do jego założenia i działania był… brak aktywności ówczesnego PTE.

Mamy Towarzystwo PTE, które ma nas reprezentować, działać dla nas i dla naszych interesów (podobnie jak w polityce – to politycy są dla nas, a nie my dla nich, chociaż w praktyce jest odwrotnie - to wyborcy są dla polityków, najważniejsi przed wyborami). Analogia do PTE jest tu znaczna: często Towarzystwo działa dla własnych celów, a Składowice są potrzebni głównie ze względu na wpływy z składek – podobnie jak wyborcy dla głosów.

Podsumowując, mój głos: edukacja i upowszechnianie entomologii głównym kierunkiem dla PTE na następne lata.
Rafał Ruta
Posty: 255
Rejestracja: 12 kwietnia 2004, 11:26 - pn
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Rafał Ruta »

Grzegorz Banasiak pisze: 14 stycznia 2026, 13:24 - śrZe swej strony mogę wbudować w mój program EntomoLabels (w kolejnej wersji) logo PTE i link do strony (raczej nowej niż obecnej). Używa go ok. 20tys. osób z całego świata, może przynajmniej wydawnictwa by kupowali jeśli biblioteka zacznie działać normalnie. Jak wrócę z Azji (jutro wyjeżdżam, wracam 3 lutego) to mogę dla PTE zrobić za darmo wszystkie potrzebne pieczątki, nic wielkiego a może odciążyć budżet.
Bardzo dziękujemy za propozycje. Odezwiemy się w lutym i pomyślimy.
Rafał Ruta
Posty: 255
Rejestracja: 12 kwietnia 2004, 11:26 - pn
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Rafał Ruta »

Jacek Kurzawa pisze: 14 stycznia 2026, 15:02 - śrMamy Towarzystwo PTE, które ma nas reprezentować, działać dla nas i dla naszych interesów (podobnie jak w polityce – to politycy są dla nas, a nie my dla nich, chociaż w praktyce jest odwrotnie - to wyborcy są dla polityków, najważniejsi przed wyborami). Analogia do PTE jest tu znaczna: często Towarzystwo działa dla własnych celów, a Składowice są potrzebni głównie ze względu na wpływy z składek – podobnie jak wyborcy dla głosów.
Ale PTE to nie jest jakiś mityczny stwór ani grono pracowników wynajętych za opłatą do reprezentowania i działania. Towarzystwo to grupa osób, która się do niego zapisała = chce realizować statutowe obowiązki. A zarząd jest tylko zarządem - zajmuje się w wolnym czasie umiarkowanie fascynującymi rzeczami choćby po to, żeby finansowo spiąć kwestie wydawnicze i żeby deopełnić formalności wymaganych prawem. To co piszesz może sugerować, że kompletnie nie rozumiesz na czym polega działalność stowarzyszeń. Co to znaczy, że "Towarzystwo działa dla własnych celów"? Cele działania opisuje statut i tak, towarzystwo działa w celu ich realizacji.

Jednym z wniosków nasuwających się po lekturze dyskusji jest to, że musimy przygotować FAQ wyjaśniający czym jest, a czym nie jest PTE, bo czytające to osoby mogą odnieść wrażenie, że PTE jest jakimś opresyjnym tworem utrudniającym życie osobom, którym masochistyczna natura nakazuje do niego należeć i w dodaku płacić składki.
Awatar użytkownika
Jacek Kurzawa
Posty: 9816
Rejestracja: 02 lutego 2004, 19:35 - pn
UTM: DC30
Specjalność: Cerambycidae
profil zainteresowan: Muzyka informatyka makrofotografia
Lokalizacja: Tomaszów Mazowiecki
Has thanked: 43 times
Been thanked: 17 times
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kurzawa »

Widać, że ścierają się dwie perspektywy na PTE i bardzo dobrze. Dla wstępującego do PTE jego pobudki są jasne - najczęściej ktoś wstępuje w celu uzyskania korzyści z przynależności do PTE a nie po to by współtworzyć Towarzystwo. I tutaj nie ma na stałe wmontowanego mechanizmu współdziałania i współtworzenia. PTE musi dawać korzyść, aby ktoś zechciał się zapisać i jeszcze składkować. Jest inna, druga opcja, aby PTE było elitarnym tworem, do którego przynależność byłaby nobilitacją społeczną i była nieosiągalna dla zwykłego śmiertelnika. Wtedy pewnie znalazłoby się duże grono chętnych do poprawienia stanu swojego ego i zapisaliby się do PTE jak do "loży masońskiej" i chwaliliby się na prawo i lewo i że należą do elitarnej grupy PTE!
PTE postrzegane jest jako Zarząd PTE z kolei członkowie jako uczestnicy spotkań, ktore są także okazją do pobrania dodatkowych wpłat na PTE, poza składkami. Układ członek- zarząd jest układem zrozumiałym, dla mnie wyjątkowo jasnym, ale
To co piszesz może sugerować, że kompletnie nie rozumiesz na czym polega działalność stowarzyszeń.
delikatnie napisane, ale chyba tak jest, więc trzeba brać poprawkę na mój tekst, że ja piszę to ze swojej perspektywy, osoby która może kompletnie nie rozumieć, na czym polega działalność PTE jako stowarzyszenia. Zpoznaleś się przed chwilą ze [urlhttps://sparrow.up.poznan.pl/pte/we/2023/StatutPTEnt.pdf]STATUT PTE[/url]
§ 6
Celem Towarzystwa jest przyczynianie się do rozwoju myśli naukowo-badawczej w dziedzinie nauk entomologicznych, upowszechnianie osiągnięć i ich zastosowanie w gospodarce kraju, działanie w zakresie ochrony ginących i zagrożonych gatunków owadów, współdziałanie w wychowywaniu nowych kadr naukowych, oświatowych i zawodo-wych w dziedzinie nauk entomologicznych w Polsce i przyczynianie się do ugruntowania naukowego poglądu na świat.

§ 14
Do obowiązków członków zwyczajnych należy udział w pracach Towarzystwa, popieranie jego celów i środków działania.
§ 7 Do urzeczywistnienia tego celu służą następujące środki:.....

Należałoby rozszerzyć o działalność OnLine (np strona www) ponieważ w czasach gdy był pisany STATUT nie było takiej opcji.
Cieszy mnie jednak bardzo to co jest napisane w pliku z dnia 5 stycznia 2026 r.
Od początku kadencji pracujemy nad zmianami w działaniu Towarzystwa biorąc pod uwagę m.in. uwagi z ankiet, które spłynęły w minionym roku (vide plik ankiety.pdf). Przede wszystkim poddaliśmy krytycznej analizie pozycjonowanie i funkcjonowanie wydawnictw PTE oraz rozpoczęliśmy pracę nad nowoczesną stroną internetową, która będzie wizytówką i platformą kontaktową, informacyjną i popularyzatorską naszego Towarzystwa. Chcemy zwiększyć wspomaganie oddziałów terenowych i sekcji tematycznych. Planujemy większe otwarcie Towarzystwa na potrzeby młodych członków i entomologów niezawodowych.
Wierzę, że będzie lepiej, były ankiety i będą działania na rzecz poprawy działania PTE.

Wyniki z ankiety:
A. Funkcjonowanie Zarządu Głównego (dalej: ZG) Problemy: - powolność procedur (np. zatwierdzanie członkostwa, legitymacje); - zbyt hermetyczne relacje między „zawodowcami” i „niezawodowymi entomologami”; - brak nowoczesnej strony internetowej i komunikacji; - niewystarczająca obecność w mediach społecznościowych.
Szczegółowe uwagi z ankiet:
- należy wprowadzić zniżki dla młodych (w opłatach konferencyjnych i za publikacje w czasopismach PTE);
- wskazany jest powrót do legitymacji w formie papierowej;
- należy zwiększyć zaangażowanie PTE na rzecz ochrony przyrody w Polsce;
- należy obejmować patronatem wydarzenia o tematyce entomologicznej w Polsce;
- należy organizować spotkania robocze on-line, w tym między zarządem a sekcjami;
- należy uprościć zapisy do PTE (np. zrezygnować z rekomendacji członków wprowadzających);
- należy zaprojektować nową stronę www;
- konieczny jest wzrost aktywności w mediach społecznościowych;
- nie należy organizować drogich zjazdów z uroczystymi kolacjami, ale ciekawe zjazdy z dobrymi wykładami, warsztatami, ciekawymi prelegentami.
Komentarz ZG PTE: Trwają intensywne prace nad: usprawnieniem komunikacji między ZG a członkami, nową stroną internetową, nowym wzorem legitymacji, organizacją spotkań ZG z przewodniczącymi sekcji i oddziałów, opracowaniem zasad nadawania patronatów. W aktualnej kadencji przedstawiciele grupy „niezawodowych entomologów”, jak również przedstawiciel studentów weszli w skład ZG. B. Atrakcyjność Towarzystwa dla młodych Postulaty: - współpraca ze studenckimi kołami naukowymi; - obniżki składek, konkursy fotograficzne, organizacja warsztatów, wymiany owadów, obozów, spacerów entomologicznych, projekty związane z nauką obywatelską (citizen science), zwiększyć aktywność w szkołach, kampanie w social mediach.
Wnioski: Brakuje struktury do pracy z młodszymi entomologami w ramach PTE. Komentarz ZG PTE: Takie działania są podejmowane przez sekcje i oddziały lub w ramach indywidualnych inicjatyw członków. Zarząd Główny nie ma wystarczających zasobów do organizowania takich wydarzeń. Natomiast może aktywnie wspierać takie inicjatywy, promować i informować.
C. Atrakcyjność dla niezawodowych entomologów Najczęstsze postulaty: - mentoring, pomoc w publikowaniu; - otwartość i atmosfera współpracy; - warsztaty praktyczne i projekty citizen science; - przywileje dla członków (zniżki, dostęp do zasobów); - odbudowa oddziałów terenowych.
Wnioski: PTE ma potencjał integracji środowiska, ale wymaga lepszej koordynacji i ujednolicenia kontaktu między „profesjonalistami” i „amatorami”. Potrzebna jest platforma kontaktowa i baza mentorów.
Komentarz ZG PTE: Nowy Zarząd pracuje intensywnie nad nową stroną internetową, która ma za zadanie integrować, informować i promować aktywność członków PTE. Współpraca i mentoring z powodzeniem odbywa się w ramach spotkań sekcji.
itd.

To jest ciekawe:
G. Wspólne inicjatywy i integracja Postulaty: - spotkania online; - newsletter lub czasopismo popularnonaukowe; - projekty ogólnopolskie, warsztaty, konkursy.
Wnioski: Członkowie oczekują inicjatyw integrujących Towarzystwo. Nowoczesne formy komunikacji i wspólne działania mogą Towarzystwo ożywić.

i to:
Wnioski: Bez zwiększenia zaangażowania członków Towarzystwo będzie działało głównie reaktywnie. Konieczna jest decentralizacja działań i aktywizacja lokalnych grup.

To jest bardzo dobra praca :brawo:
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3445
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kalisiak »

Jacek Kurzawa pisze: 14 stycznia 2026, 15:02 - śr Mamy Towarzystwo PTE, które ma nas reprezentować, działać dla nas i dla naszych interesów (podobnie jak w polityce – to politycy są dla nas, a nie my dla nich, chociaż w praktyce jest odwrotnie - to wyborcy są dla polityków, najważniejsi przed wyborami). Analogia do PTE jest tu znaczna: często Towarzystwo działa dla własnych celów, a Składowice są potrzebni głównie ze względu na wpływy z składek – podobnie jak wyborcy dla głosów.
To porównanie do świata polityki to kompletne nie porozumienie! To nawet nie inne światy, to inna czasoprzestrzeń :tak:

Zdanie:
Jacek Kurzawa pisze: 14 stycznia 2026, 15:02 - śr Mamy Towarzystwo PTE, które ma nas reprezentować, działać dla nas i dla naszych interesów
jest z gruba prawdziwe, tyle że PTE to MY, PTE to członkowie! Tu zgadzam się z Rafałem, w zalinkowanych przez Jacka wątkach łatwo to znaleźć.
To nie jest stowarzyszenie w którym grupa osób na etatach za pieniądze wraz z zatrudnionymi pracownikami realizuje zadeklarowane działania. Na te działania zdobywa pieniądze w ramach swoich etatowych obowiązków, a z realizacji szczytnych celów stowarzyszenia uczyniło sposób na życie i utrzymanie. Samo w sobie nie jest to nic złego, jeżeli rzeczywiście cele są szczytne i są realizowane. Tyle, że czasami nie wiadomo, czy ci ludzie poświęcają się dla celów, czy już tylko dla pieniędzy.
Ale to tylko wtręt. PTE jest towarzystwem innego rodzaju. Jak ktoś nie rozumie do jakiego towarzystwa wstąpił, to czas przeczytać statut. Myślę że w tym sensie PTE pozostanie takim, jakim jest. Chyba, że zniknie ... Sto osób opłacających składki, to smutny rekord.

Czy ja jestem usatysfakcjonowany działaniem PTE w ostatnich ... już dziesięcioleciach? Nie. Obecny zarząd też nie. Ale jakie faktycznie nastąpią zmiany, czy nastąpi jakaś otwartość w działaniach, opamiętanie w kosztach spotkań, rozliczanie z zadeklarowanych działań??? Nie wiem. Namawiałbym do szerszej dyskusji np. on line, ale dla członków PTE, a nie publiczności.
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Miłosz Mazur »

Jacek Kalisiak pisze: 09 stycznia 2026, 00:25 - pt Zgadzam się z Grzegorzem, że jedyną realną platformą komunikacji entomologów w Polsce jest PFE. I w związku z tym pozwolę sobie napisać kilka uwag.

Dla mnie dosyć szokującą informacją uzyskaną z dostarczonych komunikatów jest liczność i struktura członkostwa w PTE. Otóż na 110 osób regularnie opłacających składaki 80-siąt osób pełni jakieś funkcje w PTE. W tej strukturze ok 30-stu osób to "zwykli" członkowie Towarzystwa. Aż 80-siąt osób "pracuje" na 30-stu członków. I wszyscy narzekają na problemy z komunikacją??? Jakie mogą być problemy w komunikacji 110-ciu osób przy współczesnych możliwościach? Po prostu nie ma chęci i potrzeby komunikacji? A osoby chcące się komunikować nie potrzebują do tego PTE?
Statutowym obowiązkiem każdego członka jest udział w pracach Towarzystwa (§ 14). Więc tych 30. członków to nie jest "zwykłych", ale własnie "niezwykłych". Bo obowiązkiem pozostałych, także Zarządu, członków sekcji, redakcji etc.; nie jest praca na rzecz tej 30-tki.

Wszyscy zaangażowani w działalność PTE to członkowie opłacający składki. PTE to nie jest firma usługowa dla osób opłacających roczny abonament, które chcą jedynie oczekiwać czegoś dla siebie.
Oriolus
Posty: 161
Rejestracja: 10 maja 2020, 16:46 - ndz
Been thanked: 3 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Oriolus »

Nie jestem członkiem PTE bo nie mieszkam w Polsce. Jestem członkiem towarzystwa entomologicznego regionu Uppland w Szwecji (Entomologiska Föreningen i Uppland). Takie lokalne towarzystwo entomologiczne jest w każdym regionie.
Nasze w Upplandzie działa aktywnie. W Regionie Uppsala mieszka około 410 tysięcy osób, towarzystwo liczy około 200 członków, zarówno amatorów jak i naukowców, nie wiem jakie są proporcje. Sam jestem 100% amatorem, raczej początkującym. Składka członkowska dla dorosłych to 100 koron na rok (ok 40 zł), dla dzieci i młodzieży do 20 roku życia połowa. Na warunki szwedzkie to bardzo niewielka suma.
Co mamy za tą składkę. Przedstawiam program za 2025 rok:
- „dożynki entomologiczne” spotkanie w styczniu ok 3 godziny przeznaczone na chwalenie się, każdy może się pochwalić tym co w poprzednim roku widział/złapał/opublikował. Ludzie pokazują prezentacje albo przynoszą okazy. w 2025 na tym spotkaniu było około 20 osób.
- 6 spotkań chrząszczowych po 3 godziny, każde poświęcone innej grupie chrząszczy. Każdy przynosi swoje okazy, na miejscu są binokulary (własność towarzystwa), miejscowa akademia rolnicza użycza SLU lokal (bezpłatnie?). Jest możliwość konsultacji swoich oznaczeń ze specjalistą! Na miejscu są gabloty z materiałem porównawczym ze zbiorów SLU. W połowie przerwa na kawę/herbatę, kanapki i ciasto aby niezobowiązująco pogadać o entomologii. Uczestniczy około 10 osób
- 1 nocne świecenie z grillem jak ktoś chce
- coroczne zebranie z wyborem władz, sprawozdanie finansowym itd. z prelekcją
- 2 prelekcje (w sali uniwersytetu)
- jedna półdniowa wycieczka w okolicy Uppsali
- jest możliwość wypożyczenia sprzętu do nocnego świecenia
- co roku towarzystwo przyznaje stypendia- 3 symboliczne po 2000 kr i jedno porządne do 200 000 kr. Pieniądze pochodzą z funduszy które towarzystwo dostało w spadku od zmarłych entomologów, spadki są inwestowane i z procentów funduje się stypendia.

w 2024/25 zorganizowano też kurs rozpoznawania pszczół: 2 prelekcje przez internet, 3 razy po 3 godziny zajęcia z binokularami i oznaczaniem okazów i 2 razy po pół dnia zajęcia terenowe. Na uczestnikach był testowany nowy, nieopublikowany jeszcze klucz do oznaczania pszczół Szwecji. Kolorowe zdjęcia, strzałki wskazujące różnice czyli robiony dla kogoś kto chce się uczyć. Uważam, że to wspaniały pomysł, aby przed wydaniem testować klucz na grupie osób, która dopiero się uczy, a nie polegać tylko na opinii recenzenta który jest superspecjalistą. W kursie uczestniczyło ok 15 osób.

Towarzystwo nie ma żadnego lokalu, korzysta z lokali akademii rolniczej i uniwersytetu. Nie ma żadnych pracowników, nikt z zarządu nie pobiera żadnych wynagrodzeń. 100% społecznie. W Szwecji jest bardzo duża tradycja stowarzyszania się i działań społecznych i dużo/większość osób należy do jakiegoś stowarzyszenia

Entomologiska Föreningen i Uppland nie ma własnego czasopisma. Ogólnoszwedzkie towarzystwo entomologiczne (Sveriges entomologiska förening) wydaje 2 czasopisma jedno popularnonaukowe i jedno naukowe każde po 4 numery na rok. Jak aktywne jest to towarzystwo ogólnoszwedzie nie wiem.

Gdyby kogoś interesowały jakieś szczegóły chętnie spróbuję odpowiedzieć na pytania.

Pozdrawiam
Adam
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3445
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Jacek Kalisiak »

Przyznam Miłosz, że twoja wypowiedź mocno mnie zbulwersowała, i ponieważ przywołałeś moją wypowiedź zupełnie niezgodnie z moimi intencjami, to muszę krótko skomentować. Pierwszy raz w czasie mojej ponad 40-sto letniej przynależności do PTE usłyszałem, że członkowie opłacający składki mogą być osobami niepożądanymi w PTE i jednocześnie przepraszam te symboliczne 30-ści przywołanych przeze mnie osób, że naraziłem je na taki komentarz ze strony członka zarządu PTE.
rysiaty
Posty: 2188
Rejestracja: 28 lutego 2012, 08:39 - wt
UTM: WT35
Lokalizacja: Zielona Góra
Has thanked: 5 times
Been thanked: 17 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: rysiaty »

@Oriolus to wy macie tam jakiś inny świat :szok:
a są jakieś regionalne lub ogólnokrajowe projekty mapowania jakiś bardziej popularnych grup, typu motyle dzienne, ważki, prostoskrzydłe?
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Miłosz Mazur »

Ależ Jacku, ostatnią rzeczą która chciałem wywołać to czyjeś wzburzenie. Jeżeli źle zinterpretowałem Twoją wypowiedź, to przyjmij przeprosiny. Nie było moją intencją obrażać kogokolwiek.

Faktem jest jednak, i spotykam się z takimi opiniami cały czas, że ludzie kwestionują przynależność do tego rodzaju organizacji, kwitując to pytaniem - a co ja własciwie będę z tego miał? Zupełnie nie rozumiejąc, idei istnienia takich towarzystw. Choć rozumiem i solidaryzuje się z tymi, którzy wolą obejrzeć mecz w TV, niż jechać na niego pół kraju :birra:
Rafał Ruta
Posty: 255
Rejestracja: 12 kwietnia 2004, 11:26 - pn
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Rafał Ruta »

Oriolus pisze: 15 stycznia 2026, 20:48 - czw Nie jestem członkiem PTE bo nie mieszkam w Polsce. Jestem członkiem towarzystwa entomologicznego regionu Uppland w Szwecji (Entomologiska Föreningen i Uppland). Takie lokalne towarzystwo entomologiczne jest w każdym regionie.
Piękne dzięki za ten inspirujący opis. Fajnie działacie.
Awatar użytkownika
Przemek Zięba
Posty: 1370
Rejestracja: 14 grudnia 2011, 10:29 - śr
Kontakt:

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Przemek Zięba »

Witam, znowu wtrącę swoje ,,trzy grosze" :D
Sporym problemem członków Towarzystwa nawet nie udzielających sie w zarządach jest nieśmiałość. Tak zwykła nieśmiałość zwykłych członków, z pasją oddających się swojemu hobby. Jak to sie przekłada na ogólny ,,stan" Towarzystwa? Źle, a nawet bardzo źle.
Oczywiście entomolog powianiem być przyzwyczajony do tego, że wiele badań wykonuje sam. Niektórzy to lubią, inni niekoniecznie, bo człowiek jest istota socjalną i jeśli się zrzesza, to po to by być z ludźmi o podobnych zainteresowaniach w bliskim kontakcie. A jak to wygląda w rzeczywistości? owszem mamy to Forum, są tematyczne grupy na FB, często zagraniczne. Możemy dzielić sie swoimi małymi odkryciami, ale co uzyskujemy w zamian? Wsparcie? No niekoniecznie zawsze i wszędzie. Na forach zagranicznych jest nieco lepiej. U nas niestety brak jest hasła do działania terenowego. O wszystko trzeba by sie dopytywać a odpowiedzi często nie będzie. Powiedzmy, gdyby jakiś amator miał ochotę na wycieczkę entomologiczną z kimś bardziej doświadczonym, to gdzie ma szukać takich ludzi równie chętnych? Powiedzmy, że ktoś wybiera się w okolice Kazimierza Dolnego, bo chciałby sobie przeprowadzić jakieś badania amatorskie, w towarzystwie, to czy uda sie kogoś znależć na wspólna wyprawę? Niekoniecznie. Kiedyś były osoby sciągające innych na wspólne wycieczki połączone z miłymi wieczornymi ogniskami, a czasami świeceniem, strasznie fajnie to wspominam. Niewielu chyba inicjuje takie wspólne spotkania. Byli Adam Wozniak, Krzysiek Sikorski - ci odeszli na zawsze, ale byli i inni, ci znowuż gdzieś przepadli. Ale było słychać, że ktoś robi spotkanie takie czy siakie w jakimś konkretnym miejscu i WSZYSCY są mile widziani. Brakuje chyba chęci, by ktoś napisał: wyjazd w Góry Pieprzowe w programie obserwacje dorkadionów i i pająków gryzieli. Wieczorem integracja. Albo wyjazd na Polane Polichno, kto chętny na fotografowanie cykad. Naukowcy w większości rzadko organizują takie imprezy na które zapraszają kogoś innego poza studentami. Nawet nie ogłaszają, ze potrzebny jest ktoś jako wolontariusz do pomocy w połowach jakichś gatunków, nie zaś tylko dostarczania okazów do ewentualnych publikacji. Myślę, że zawsze by sie grupa chętnych znalazła, a choćby nawet i jedna osoba, to przy odpowiednim przedstawieniu jej roli w badaniach sprawi że inni tez by byli chętni. Brak jest odwagi amatorom by samemu sie napraszać, bo często naukowcy z ośrodków stwarzają iluzoryczne bariery nieprzystępności. A inaczej jak poprzez takie integracje, wspólne wyjazdy entomologii jako szeroko pojętego ruchu społecznego nie wskrzesimy. Myślę, ze dla wielu taka wycieczka w towarzystwie naukowca byłaby atrakcyjna. Licząc, że ludzie sami sie odezwą i zechcą pomóc bez wspomagania ze strony profesjonalistów jest tylko złudzeniem, że coś robimy, że cos chcemy odbudować. A przy kolejnym walnym zjedzie pewnie okaże się, że regularnie płacących składki jest jeszcze mniej. Towarzystwo musi z jednej strony stworzyć wizerunek przystępności a z drugiej elitarności obejmującej nie tylko osoby z tytułami i stopniami naukowymi. Chciałem uczestniczyć w ostatnim walnym zjeździe, obiecywałem sobie że będę, ale choroba wszystko poplątała, a chciałem to właśnie powiedzieć publicznie. nie udało się, ale jak dożyję do następnego, a nic sie nie zmieni to wezmę w nim udział i powiem publicznie to co tutaj napisałem :-) Miłego dnia :-)
Awatar użytkownika
Miłosz Mazur
Posty: 2574
Rejestracja: 26 stycznia 2006, 11:33 - czw
UTM: CA08
Specjalność: Curculionoidea
Lokalizacja: Kędzierzyn-Koźle/Opole
Has thanked: 2 times

Re: Newslettery Zarządu Głównego PTE

Post autor: Miłosz Mazur »

Dzieki za ten tekst, Przemku. Niech się wypowiedzą członkowie PTE, uczestniczący w inicjatywach Towarzystwa, zjazdach etc., czy czują taką niedostępność ze strony "profesjonalistów". Akurat moim zdaniem, ta dostępność jest bardzo duża. Trudno mi sobie wyobrazić, że taki amator prosi o jakieś wsparcie i zostaje całkowicie zignorowany. No dobrze, znam ludzi, którzy by takie maile od razu skasowali, ale taki mają charakter i nic z tym nie zrobimy. Entomologami są nie tylko anioły. Natomiast myślę, że brak tego rodzaju akcji bardziej wynika z chronicznego braku czasu, a nie jakiejkolwiek niechęci.
Na nowej stronie PTE planowana jest baza informacji kontaktowych do specjalistów z różnych grup, którzy zadeklarują gotowość wsparcia merytorycznego.
A co do wzajemnego umawiania sie na wspólne wyjazdy, to chyba najlepsze do tego celu jest właśnie to forum.
ODPOWIEDZ

Wróć do „PTE - Forum Polskiego Towarzystwa Entomologicznego”