Laothoe populi...?

Dla tych osób, którzy dysponują wyłącznie fotografiami i chcieliby je pooznaczać. Wszystkie motyle.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Satyr
Posty: 884
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 00:03 - czw
Lokalizacja: Gdynia

Laothoe populi...?

Post autor: Satyr »

...czy może jednak amurensis? ;)

(Gdynia, dziś, przed chwilą)
Załączniki
foto 843.JPG
Przejrzano 1013 razy
Original image recording time:
2015:08:03 15:38:39
Image taken on:
03 sierpnia 2015, 13:38 - pn
Focus length:
67.7 mm
Shutter speed:
1/100 Sec
F-number:
f/4
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ28
foto 844.JPG
Przejrzano 1013 razy
Original image recording time:
2015:08:03 15:40:26
Image taken on:
03 sierpnia 2015, 13:40 - pn
Focus length:
4.8 mm
Shutter speed:
1/125 Sec
F-number:
f/3.6
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ28
foto 845.JPG
Przejrzano 1013 razy
Original image recording time:
2015:08:03 15:53:14
Image taken on:
03 sierpnia 2015, 13:53 - pn
Focus length:
26 mm
Shutter speed:
1/250 Sec
F-number:
f/4.5
ISO speed rating:
100
Camera-model:
DMC-FZ28
Ramidon
Posty: 741
Rejestracja: 27 lutego 2005, 13:35 - ndz
Lokalizacja: Gdansk

Re: Laothoe populi...?

Post autor: Ramidon »

Zgadza się populi. Amurensis u nas w okolicy nie występuje, ale czujność nie zawadzi ;)
Awatar użytkownika
Antek Kwiczala †
Posty: 5707
Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
UTM: CA22
Lokalizacja: Kaczyce

Re: Laothoe populi...?

Post autor: Antek Kwiczala † »

...czy może jednak amurensis?
Po zrobieniu zdjęcia wystarczyło zajrzeć na wierzch tylnego skrzydła, a pytanie byłoby zbędne.
hobbysta
Posty: 18
Rejestracja: 24 lipca 2015, 14:52 - pt

Re: Laothoe populi...?

Post autor: hobbysta »

Antek Kwiczala pisze:Po zrobieniu zdjęcia wystarczyło zajrzeć na wierzch tylnego skrzydła, a pytanie byłoby zbędne.
Lenistwo i niechlujstwo
Awatar użytkownika
Satyr
Posty: 884
Rejestracja: 11 sierpnia 2005, 00:03 - czw
Lokalizacja: Gdynia

Re: Laothoe populi...?

Post autor: Satyr »

Po zrobieniu zdjęcia wystarczyło zajrzeć na wierzch tylnego skrzydła, a pytanie byłoby zbędne
Hehe, tyle to ja wiem, ale nie chciałem go płoszyć. Zresztą, z zasady nigdy nie dotykam motylich skrzydeł :)
Lenistwo i niechlujstwo


Impertynencja i wyładowywanie swoich frustracji :P
ODPOWIEDZ

Wróć do „Motyle (bez gąsienic) [FOTO-oznaczanie]”