Uprzejmie proszę o rozpoznanie (dla mojej własnej ciekawości) oraz informację, czy "toto" gryzie czy raczej pożera w całości
Egzemplarz "złowiony" w łazience, "spreparowany" na skoczu. Na zdjęciu podziałka milimetrowa, kolory są zimne, nieco wpadają w niebieskości ale generalnie kolor "pacjenta" oddany prawidłowo.
Zdjęcie w załączeniu