Witam serdecznie. Wątek dość nietypowy... ale mam problem i poszukuję rozwiązania. Otóż pod moim oknem, najprawdopodobniej gdzieś na drzewie, zagnieździł się świerszcz i co noc urządza koncerty. Możecie się śmiać, ale odległość jest tak niewielka, że trudno przy tym usnąć. Zamknięcie okna w lecie odpada, zwłaszcza przy upałach.
Czy jest jakiś sposób, który mógłby zmusić owada do przeniesienia się w inne miejsce?
Bardzo proszę o rady!
Koncertowy świerszcz
-
mała_mi
- Posty: 1
- Rejestracja: 08 sierpnia 2013, 23:29 - czw
- Gender: women
- Aneta
- Posty: 16815
- Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
- UTM: CC88
- Lokalizacja: Kutno
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 37 times
Re: Koncertowy świerszcz
Na drzewie grają pasikoniki, nie świerszcze. Jak znam życie, to pewnie Tettigonia viridissima (tu możesz odsłuchać sobie dla porównania) - pod moimi oknami teraz właśnie też urządzają sobie zawody, który głośniej zagra
I nie, nic się z tym nie da zrobić, takie uroki póżnego lata.
- Rafał Celadyn
- Posty: 7559
- Rejestracja: 18 czerwca 2007, 17:13 - pn
- UTM: CA-95
- Lokalizacja: Młoszowa
- Has thanked: 11 times
- Been thanked: 9 times
- Kontakt:
Re: Koncertowy świerszcz
mała_mi pisze:. Otóż pod moim oknem, najprawdopodobniej gdzieś na drzewie, zagnieździł się świerszcz i co noc urządza koncerty
Aneta pisze:Na drzewie grają pasikoniki, nie świerszcze
...logiczny wniosek nasuwa się sammała_mi pisze:Czy jest jakiś sposób, który mógłby zmusić owada do przeniesienia się w inne miejsce?
...wyciąć wszystkie drzewa w okolicy i zatkać uszy stoperami...