Pierwsza INO w tym roku
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Pierwsza INO w tym roku
Właśnie na świeżo widziałem kilka samców Dostojki ino. 2 Tygodnie temu wyczerpakowałem jeszcze z wiązówek 2 dorosłe gąsienice (w tym jedna zaraz się przepoczwarczyła, druga po tygodniu).
Mam jeszcze pytanie co do rozwoju tego miłego motylka - wg części literatury (i moich obserwacji) zimuje jajo, a gąsienica wylega się wiosną. Wg innych (zdaje się nowy atlas Sielezniewa) - gąsienica wylęga się już jesienią.
Mam jeszcze pytanie co do rozwoju tego miłego motylka - wg części literatury (i moich obserwacji) zimuje jajo, a gąsienica wylega się wiosną. Wg innych (zdaje się nowy atlas Sielezniewa) - gąsienica wylęga się już jesienią.
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Re: Pierwsza INO w tym roku
Wczoraj obserwowałem prawdziwy wysyp ino - dziesiątki egzemplarzy, głównie samce latające niziutko nad roślinnością. Samice wydają się chować przed samcami - ciekawe czy już od razu zostały zapłodnione czy muszą parę dni dojrzewać?
No i ktoś wie jak to jest z zimowaniem? Sprawdziłem- w atlasie Marcina napisane jest, ze gąsienica wylęga się po 2 tyg.....Ja próbowałem hodować i jaja przed zimą się niewyległy.
No i ktoś wie jak to jest z zimowaniem? Sprawdziłem- w atlasie Marcina napisane jest, ze gąsienica wylęga się po 2 tyg.....Ja próbowałem hodować i jaja przed zimą się niewyległy.
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Re: Pierwsza INO w tym roku
Dzięki pewnemu podstępowi udało mi się sfotografować ciekawą scenkę z życia INO. Podstęp polegał na przyniesieniu na łączkę samiczki wylęgniętej w domu
Patrolującym samcom 5 minut zajęło odnalezienie jej po wypuszczeniu. Zapewne samiczki są odnajdywane natychmiast po wykluciu, bo obserwując motyle dłużej widać , ze samice właściwie kryją się przed samcami lub odrzucają zaloty - taką scenkę widziałem tylko raz , chyba przed 10 z górą laty,a to przecież bardzo pospolity motylek.....
- Załączniki
-
-> Pokaż EXIFOriginal image recording time:2011:06:11 17:49:06Image taken on:11 czerwca 2011, 15:49 - sobFocus length:100 mmShutter speed:1/125 SecF-number:f/11ISO speed rating:200Camera-model:DSLR-A700
-
brat
- Posty: 464
- Rejestracja: 13 sierpnia 2007, 18:53 - pn
- Lokalizacja: Kraków
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 4 times
Re: Pierwsza INO w tym roku
PawełB pisze: Mam jeszcze pytanie co do rozwoju tego miłego motylka - wg części literatury (i moich obserwacji) zimuje jajo, a gąsienica wylega się wiosną. Wg innych (zdaje się nowy atlas Sielezniewa) - gąsienica wylęga się już jesienią.
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Re: Pierwsza INO w tym roku
no cóż na logikę nie ma mocnych 
ale sprawdziłem w "biblii " F.A. Binka "Ecologische atlas van Dagvlinders"
czas trwania stadiów:
jajo:270-300 dni (gąsienica rozwija się w ciągu 19 dni)
gąsienica: 56 (51-60)
poczwarka: 15 (10-18)
motyl 16: (11-22)
czyli zimuje gąsienica w jaju
ale sprawdziłem w "biblii " F.A. Binka "Ecologische atlas van Dagvlinders"
czas trwania stadiów:
jajo:270-300 dni (gąsienica rozwija się w ciągu 19 dni)
gąsienica: 56 (51-60)
poczwarka: 15 (10-18)
motyl 16: (11-22)
czyli zimuje gąsienica w jaju
- SiejeOwies
- Posty: 474
- Rejestracja: 03 września 2007, 18:29 - pn
- Lokalizacja: Białystok
Re: Pierwsza INO w tym roku
Dane zawarte w książce Sielezniewa i Dziekańskiej pochodzą również z własnych obserwacji (z resztą tak samo jak np. u Wareckiego). Mogą to być nawet pojedyncze obserwacje, co nie znaczy że takie informacje nie są cenne. Widać, natura jest na tyle nieprzewidywalna, że różne rzeczy można zaobserwować.
Sugerowanie się, że w "biblii" jest napisane tak, a nasi naukowcy napisali coś innego jest błędne. Szczególnie że owa "biblia" ma już swoje lata. Nauka właśnie polega na tym, że odkrywamy ciągle coś nowego.
Sugerowanie się, że w "biblii" jest napisane tak, a nasi naukowcy napisali coś innego jest błędne. Szczególnie że owa "biblia" ma już swoje lata. Nauka właśnie polega na tym, że odkrywamy ciągle coś nowego.
- PawełB
- Posty: 1710
- Rejestracja: 05 kwietnia 2007, 16:15 - czw
- Specjalność: Rhopalocera
- profil zainteresowan: Foto
- Lokalizacja: Warszawa
- Has thanked: 1 time
- Been thanked: 6 times
Re: Pierwsza INO w tym roku
z moich własnych dwuletnich obserwacji wynika że jajo ino się nie wylęgło przed zima.
Albo jestem ślepy albo zrobiłem wielkie własne odkrycie
a tak na marginesie - znasz tę książkę ?
Albo jestem ślepy albo zrobiłem wielkie własne odkrycie
a tak na marginesie - znasz tę książkę ?
- Antek Kwiczala †
- Posty: 5707
- Rejestracja: 28 sierpnia 2005, 14:29 - ndz
- UTM: CA22
- Lokalizacja: Kaczyce
Re: Pierwsza INO w tym roku
Zdarza się u niektórych gatunków (choćby P. apollo), że "teoretycznie" zimuje jajo, a tak naprawdę to w pełni rozwinięta gąsienica, ale ukryta w osłonce jajowej. To, kiedy owa gąsieniczka się wylęgnie, zależy od warunków. Czasem jest to w marcu, czasem w lutym, a bywa, że i w grudniu (niespodziewane ocieplenie). Stąd czasem niejasności, czy zimuje jajo, czy gąsienica.