Żuk z roślin?

Owady żyjące w mieszkaniach czyli "coś mi chodzi po domu". Owady synantropijne.
Regulamin forum
Przy zamieszczaniu zdjęć wymagane jest podanie daty oraz miejsca wykonania zdjęcia.
Posty ze zdjęciami bez danych jak również linkowanych spoza serwisu mogą być usuwane.

Linkowanie do zdjęć spoza Forum jest nieregulaminowe (§ 2.1)
ODPOWIEDZ
Karolina
Posty: 4
Rejestracja: 08 lutego 2011, 23:09 - wt
Gender: women

Żuk z roślin?

Post autor: Karolina »

W mieszkaniu od pewnego czasu znajduję takich oto małych gości. Jednego na około tydzień. Ten na zdjęciu jest trochę mniejszy od wcześniejszych. Mają około długość paznokcia. Nie sugerujcie się proszę tytułem, bo to tylko moje podejrzenie po przeszukaniu internetu. Zrobienie tych zdjęć kosztowało mnie wiele wysiłku, ponieważ panicznie się boję owadów. Wiem, że nie są najlepszej jakości, ale może ktoś rozpozna to stworzonko. Proszę o pomoc!

http://img211.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/i/08022011111.jpg/
http://img132.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/i/08022011112.jpg/
http://img202.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/i/08022011115i.jpg/
http://img683.-wstawianie-linkow-z-zewnetrznych-serwerow-zabronione-.us/i/08022011117.jpg/
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16818
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Aneta »

Coś jakby Necrobia rufipes - przejrzyj sobie ten wątek:
viewtopic.php?f=70&t=8035&hilit=necrobia
Awatar użytkownika
Andrzej Matusiak
Posty: 205
Rejestracja: 10 stycznia 2010, 13:15 - ndz
Specjalność: Scarabaeoidea
Lokalizacja: Warszawa

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Andrzej Matusiak »

Witam.
Wygląda to na Necrobia rufipes (De Geer, 1775), chrząszcz z rodziny Cleridae (Przekraskowate). Może rozwijać się na produktach spozywczych (suszonym mięsie lub rybach, nasiona roślin oleistych). Musisz przejrzeć zapasy :D .

Edit:
Aneta jak zawsze szybsza :D :D
Awatar użytkownika
Jacek Kalisiak
Posty: 3450
Rejestracja: 24 sierpnia 2004, 14:50 - wt
Lokalizacja: Łódź
Has thanked: 17 times
Been thanked: 9 times

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Jacek Kalisiak »

Witaj Karolino!
Jednak na początek kilka uwag:
1. Zdjęcia umieszczamy bezpośrednio na forum, a nie linki
2. Zdjęcia da się obrobić, np. wyciąć samego owada
3. Nie "żuk" tylko chrząszcz
4. Nie podałaś gdzie był obserwowany (Polska?, Grenlandia?)
5. Nie wiemy, jakie masz dłonie, a tym bardziej paznokcie. Długość podajemy np. w milimetrach
6. Z roślin? Dlaczego z roślin?

Mnie przypomina Necrobia rufipes (DeGeer, 1775) http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/ne ... ufipes.htm
Czyli nie rośliny, tylko zdechły szczur lub inna padlina (kości, skóra, inne resztki zwierzęce).

No tak, Aneta ;)
Karolina
Posty: 4
Rejestracja: 08 lutego 2011, 23:09 - wt
Gender: women

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Karolina »

Jacek Kalisiak pisze:Witaj Karolino!
Jednak na początek kilka uwag:
1. Zdjęcia umieszczamy bezpośrednio na forum, a nie linki
2. Zdjęcia da się obrobić, np. wyciąć samego owada
3. Nie "żuk" tylko chrząszcz
4. Nie podałaś gdzie był obserwowany (Polska?, Grenlandia?)
5. Nie wiemy, jakie masz dłonie, a tym bardziej paznokcie. Długość podajemy np. w milimetrach
6. Z roślin? Dlaczego z roślin?

Mnie przypomina Necrobia rufipes (DeGeer, 1775) http://www.colpolon.biol.uni.wroc.pl/ne ... ufipes.htm
Czyli nie rośliny, tylko zdechły szczur lub inna padlina (kości, skóra, inne resztki zwierzęce).

No tak, Aneta ;)
Przepraszam, ale miałam właśnie problem z umieszczeniem zdjęć od razu pod postem, jeżeli spotkam jakiegoś nowego chrząszcza, a nie żuka (kompletnie się na tym nie znam :oops: ) to postaram się bardziej :)

Te osobniki spotykam u siebie w domu, w mieszkaniu, w Polsce. Dwa znalazłam w kuchni, jednego wędrującego po mojej poduszce (zgroza!) i kolejnego w salonie, na kanapie.

Osobniki miały plus minus około 10mm.

A z roślin dlatego, że w internecie gdzieś znalazłam informację o owadach pasujących z opisu do tego znalezionego przeze mnie w domu (niestety był to tylko opis, bez zdjęć), nie pamiętam czy było to o żuku czy chrabąszczu, aczkolwiek o jednym z nich, który wylęga się w zgniłej ziemi bądź odchodach, a że przez pewien czas zajmowałam się tygodniowymi kociętami, które z zamiłowaniem załatwiały się do doniczek, tak jakoś przyszło mi do głowy, że może to pamiątka po nich, ponieważ wcześniej wyżej przedstawionego chrabąszcza w domu nie spotkałam. No i kwiatki mimo wszystko ostatnio coś marnieją.

Ten który mnie odwiedził wygląda dokładnie jak te przedstawione przez was, tylko nie był owłosiony, bądź ja tego nie zauważyłam.

No i mam w domu psa, który nosi po mieszkaniu swoje pyszności (typu gotowane mięso). Może to się samo zaląc np. właśnie z takiego mięsa? Czy powinnam pozbyć się wszystkich produktów typu mąki, kotlety sojowe, bułka tarta itp?

Dziękuję za szybką odpowiedź :)
Ostatnio zmieniony 09 lutego 2011, 00:53 - śr przez Karolina, łącznie zmieniany 1 raz.
Karolina
Posty: 4
Rejestracja: 08 lutego 2011, 23:09 - wt
Gender: women

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Karolina »

W podanym przez Państwa linku do innego wątku forum, przeczytałam, że zalęgły się one w czaszce jakiegoś zwierzęcia wiszącego na ścianie. Mój pies, posiada dużą kość ze szpikiem w środku, czy to stamtąd mogą brać się larwy? I wędrować po domu? Wpadam w paranoję...

edit:
ja myślałam wcześniej, że to ten chrząszcz, stąd napisałam o tych roślinach... http://pl.wikipedia.org/wiki/Aphodiinae ale teraz widzę, że to nie to... przychylam się bardziej w stronę kości. :shock:
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16818
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Aneta »

Karolina pisze:Czy powinnam pozbyć się wszystkich produktów typu mąki, kotlety sojowe, bułka tarta itp?
Nie, Necrobie preferują białko, a nie węglowodany ;) Jak napisali już Andrzej i Jacek, podejrzane są wszelkie resztki zwierzęce, w tym przetwory z suszonego mięsa - może macie w większej ilości jakieś psie przysmaki typu suszone świńskie uszy (kość nie jest podejrzana, o ile jest świeża)? Ewentualnie jakieś nasiona roślin oleistych - len, słonecznik, rzepak, rzepik - macie coś z tego w mieszkaniu?
A jeżeli mieszkasz w wolnostojącym domu, bo o tym też nie wspominałaś, to w grę faktycznie może wchodzić jakaś mocno wiekowa padlinka (mysz itp.).
Ale nie ma co panikować, te chrząszcze nie są groźne dla ludzi ani żywego inwentarza ;)

I jeszcze coś:
Karolina pisze:Osobniki miały plus minus około 10mm.
Ładny przykład jak emocje powiększają widzianego zwierzaka, bo te chrząszczyki nie mają więcej niż 5 mm ;)
Karolina
Posty: 4
Rejestracja: 08 lutego 2011, 23:09 - wt
Gender: women

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Karolina »

Karolina pisze:Osobniki miały plus minus około 10mm.
Ładny przykład jak emocje powiększają widzianego zwierzaka, bo te chrząszczyki nie mają więcej niż 5 mm ;)
heh :) dziękuję za pomoc, podejrzewam, że to kość, bo już pierwszej świeżości nie jest :) przejrzę jeszcze zapasy, ale chyba nic z tych nasion nie ma, podobnie jak z mięsa (poza psim w lodówce), bo jesteśmy wegetarianami. Mieszkam w bloku. Kość dzisiaj wyrzuciłam. Mam tylko jeszcze jedną prośbę, czy ktoś z Państwa posiada może zdjęcie jaj bądź larw tych chrząszczy, żebym wiedziała czego szukać? (Jeżeli oczywiście nie są tak małe, że nie da się ich gołym okiem zobaczyć). Jeszcze raz gorąco dziękuję. Nawet mniej się boję, kiedy już wiem coś o tych maluchach :)
Awatar użytkownika
Aneta
Posty: 16818
Rejestracja: 06 maja 2004, 12:14 - czw
UTM: CC88
Lokalizacja: Kutno
Has thanked: 1 time
Been thanked: 37 times

Re: Żuk z roślin?

Post autor: Aneta »

Karolina pisze:Mieszkam w bloku.
No to jest jeszcze opcja, że któryś z sąsiadów uhodował sobie (zapewne niechcący) małą populację Necrobii, a pare osobników przypadkiem przewędrowało do Twojego mieszkania.
Karolina pisze:Mam tylko jeszcze jedną prośbę, czy ktoś z Państwa posiada może zdjęcie jaj bądź larw tych chrząszczy, żebym wiedziała czego szukać?
Larwa: http://bugguide.net/node/view/271044
Ale te można znaleźć przede wszystkim na ich pokarmie, raczej nie wałęsają się tak jak postacie dorosłe.
Karolina pisze:Nawet mniej się boję, kiedy już wiem coś o tych maluchach :)
I tak trzymać :D
ODPOWIEDZ

Wróć do „Domowe robaczki.”